Napisz do nas: info@granagieldzie.pl


Ostatnia wizyta:
Obecny czas: 18 Sty 2018, 01:00




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 3684 posty(贸w) ]  Id藕 do strony Poprzednia  1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 369  Nast臋pna

Image
Ankieta zako艅czy艂a si臋 29 Kwi 2010, 00:20
Image 0%  0%  [ 0 ]
>dlaczego oszukali nas w kwestii godziny katastrofy ? 0%  0%  [ 0 ]
>dlaczego samolot nie trafia na pas startowy i leci na wysoko艣ci kilku metr贸w ? 0%  0%  [ 0 ]
>dlaczego samolot rozsypa艂 si臋 po okolicy jakby kto艣 rzuci艂 gar艣膰 klock贸w lego na dywan ? 0%  0%  [ 0 ]
***odpowiedzi na pytania znajdziesz na forum,Masz pytania lub Potrafisz udzieli膰 odpowiedzi - Napisz 0%  0%  [ 0 ]
Zapraszam na analizy : 0%  0%  [ 0 ]
>Image>Image>Image>Image>Image 0%  0%  [ 0 ]
>Image>Image>Image>Image>Image>Image 0%  0%  [ 0 ]
Uwaga;je艣li chcecie zachowa膰 nagrania to prosz臋 kopiowa膰,gdy偶 filmy z youtube s膮 systematycznie usuwane 0%  0%  [ 0 ]
>Bardzo prosz臋 o przesy艂anie zdj臋膰,film贸w i innych materia艂贸w pomocnych w dalszych analizach 0%  0%  [ 0 ]
Tragedii Smole艅skiej analizasmolensk@gmail.com 0%  0%  [ 0 ]
Nowe analizy; 0%  0%  [ 0 ]
>Image>Image>Image>Image>Image 0%  0%  [ 0 ]
>Image>Image>Image>Image 0%  0%  [ 0 ]
>Image>Image>Image>Image 0%  0%  [ 0 ]
>Image 0%  0%  [ 0 ]
>Image 0%  0%  [ 0 ]
TU 154M: d艂ugo艣膰 48m,masa 98 ton,k膮t nachylenia 艣cie偶ki lotu 4,5stopnia,bagno 0%  0%  [ 0 ]
z pr臋dko艣ci 270 km/h[ wyhamowa艂 po 98 metrach] 0%  0%  [ 0 ]
>Image>Image>Image>Image 0%  0%  [ 0 ]
ImageImage 0%  0%  [ 0 ]
Szczeg贸lnie wa偶ne filmy; >zawiesia ! 0%  0%  [ 0 ]
0%  0%  [ 0 ]
Je艣li przyjmiemy za prawdziw膮 wersj臋 Prokuratury Generalnej, 偶e samolot spad艂 o 08.41.05, 0%  0%  [ 0 ]
to w贸wczas obecno艣膰 nad pobojowiskiem cho膰by jednego 艣mig艂owca wyposa偶onego 0%  0%  [ 0 ]
w specjalny zestaw do przenoszenia du偶ych gabarytowo 艂adunk贸w 0%  0%  [ 0 ]
jest bezpo艣rednim dowodem na zamach, gdy偶 nie jest fizycznie mo偶liwym 0%  0%  [ 0 ]
pojawienie si臋 tam na przeci膮gu minuty jednego lub dw贸ch 艣mig艂owc贸w, 0%  0%  [ 0 ]
gdyby zawczasu nie oczekiwa艂y w powietrzu na wkroczenie do akcji. /bloger OHV/ 0%  0%  [ 0 ]
Zawiesia-Analiza 0%  0%  [ 0 ]
0%  0%  [ 0 ]
W przypadku zablokowania forum {ACTA} tutaj b臋d膮 dost臋pne linki do naszych stron 0%  0%  [ 0 ]
>Image Image 0%  0%  [ 0 ]
Razem g艂os贸w : 0
Autor Wiadomo艣膰
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 09 Pa藕 2010, 09:24 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 30 Kwi 2009, 15:36
Posty: 956
Miejscowo艣膰: Bydgoszcz
Chcemy pozna膰 prawd臋 o tej 艣mierci

Z Arturem G贸rskim, pos艂em Prawa i Sprawiedliwo艣ci,
rozmawiaj膮 Marta Ziarnik i Paulina Jarosi艅ska

Tu偶 po katastrofie rz膮dowego samolotu Tu-154M udzieli艂 Pan "Naszemu Dziennikowi" wywiadu pt. "Oskar偶am Moskw臋". Czy dzi艣, p贸艂 roku po katastrofie, nie 偶a艂uje Pan wypowiedzianych tam s艂贸w?
- Ale偶 te s艂owa by艂y bardzo prawdziwe. Wynika艂y z 贸wczesnych silnych emocji, ale te偶 odpowiada艂y tym okruchom informacji, kt贸re do nas dociera艂y, gdy wracali艣my poci膮giem specjalnym z Katynia do Warszawy. Pami臋tam te rozmowy mi臋dzy pos艂ami, ci膮g艂e telefony, gor膮czkowe dzielenie si臋 informacjami pozyskanymi z medi贸w i od znajomych - tak偶e od dziennikarzy, kt贸rzy byli na miejscu katastrofy. Komentarzom i hipotezom nie by艂o ko艅ca, ale jako艣 nikt nie wierzy艂, 偶e to by艂 zwyk艂y wypadek, przypadkowa katastrofa. Wiem, 偶e wi臋kszo艣膰 koleg贸w pos艂贸w my艣la艂a podobnie jak ja i dzi艣 podpisaliby si臋 pod moimi wypowiedziami z tego wywiadu, ale w贸wczas nie mieli odwagi wyrazi膰 swoich w膮tpliwo艣ci i podejrze艅. Zreszt膮 wtedy wszyscy byli艣my w szoku, ca艂y Nar贸d prze偶ywa艂 traum臋.

Jednak Pana s艂owa wywo艂a艂y w niekt贸rych kr臋gach oburzenie...
- Nar贸d od pocz膮tku w ocenach przyczyn tej katastrofy i odpowiedzialno艣ci za ni膮 by艂 podzielony, i tak pewnie pozostanie. Oczywi艣cie s膮 艣rodowiska filorosyjskie, a tak偶e ludzie, kt贸rzy ka偶d膮 podejrzliwo艣膰, ka偶de postawione pytanie okre艣laj膮 jako przejaw spiskowej teorii dziej贸w, ale przecie偶 w takich sytuacjach ka偶dy scenariusz trzeba bra膰 pod uwag臋. Przypomn臋, 偶e nie powiedzia艂em, i偶 oskar偶am Rosj臋 o zamach, ale uwa偶am, 偶e i w贸wczas, i obecnie tak偶e tego scenariusza nie mo偶na do ko艅ca wykluczy膰. Wci膮偶 pozostaje zbyt du偶o tajemnic i nierozwi膮zanych zagadek wok贸艂 tej 艣mierci. I zbyt wiele przes艂anek co do jej przyczyn...

Zasugerowa艂 Pan tak偶e, i偶 s膮 osoby, kt贸re mog艂y co艣 zyska膰 na 艣mierci tych 96 os贸b. M贸g艂by Pan sprecyzowa膰, o kogo dok艂adnie w贸wczas Panu chodzi艂o?
- Mia艂em na my艣li Platform臋 Obywatelsk膮 i rz膮d oraz samego Bronis艂awa Komorowskiego. Ju偶 w poci膮gu, kt贸rym wracali艣my do Warszawy, dotar艂y do nas bowiem informacje o pierwszej pr贸bie przej臋cia kontroli nad Instytutem Pami臋ci Narodowej przez ludzi marsza艂ka Komorowskiego. Zreszt膮 wszyscy doskonale zdawali sobie spraw臋 - i my, i politycy PO - 偶e wraz ze 艣mierci膮 prezydenta w艂adza przechodzi na drug膮 osob臋 w pa艅stwie, czyli na marsza艂ka Sejmu. A to oznacza艂o, 偶e w jednej chwili - przynajmniej na kilka miesi臋cy - PO zdoby艂a pe艂ni臋 w艂adzy w pa艅stwie. I oni ten skok na pa艅stwo zrobili bez 偶adnych skrupu艂贸w, zanim jeszcze - mo偶na powiedzie膰 - na dobre ostyg艂o cia艂o 艣wi臋tej pami臋ci prezydenta Kaczy艅skiego. Nasi oponenci polityczni kalkulowali, 偶e ta 艣mier膰 bardzo nas os艂abi i zwi臋kszy ich szanse na wygranie wybor贸w prezydenckich, bo my stracili艣my swego naturalnego kandydata.

Ale przecie偶 mogli spodziewa膰 si臋 reakcji ludzi na t臋 艣mier膰. Nawet w mediach zacz臋to niespodziewanie dobrze m贸wi膰 o parze prezydenckiej...
- W tych pierwszych godzinach po katastrofie nikt jeszcze nie wiedzia艂, jak zachowaj膮 si臋 zwykli ludzie, nikt nie m贸g艂 przewidzie膰 reakcji Narodu na to wydarzenie. My tak偶e nie spodziewali艣my si臋, 偶e ta 艣mier膰 tak bardzo poruszy Polak贸w, 偶e setkami tysi臋cy b臋d膮 przyje偶d偶a膰 do Warszawy, by odda膰 ostatni ho艂d parze prezydenckiej. To by艂o fantastyczne zjawisko. Egzamin z patriotyzmu pi臋knie zdany przez obywateli. Natomiast polityk贸w PO te t艂umy pod Pa艂acem Prezydenckim przera偶a艂y. Prawie natychmiast rozpocz臋li akcj臋 niszczenia pami臋ci po prezydencie Kaczy艅skim, bo przestraszyli si臋 jego mitu, a p贸藕niej tego, 偶e zatriumfuje zza grobu zwyci臋stwem wyborczym swego brata Jaros艂awa. Dlatego uknuli absurdalny zarzut, 偶e Jaros艂aw Kaczy艅ski chce wygra膰 wybory "na trupie Lecha Kaczy艅skiego". Oni naprawd臋 przestraszyli si臋 si艂y odk艂amanego wizerunku prezydenta i jego szlachetnej ma艂偶onki. I dzi艣 si臋 wydaje, 偶e ta si艂a rzeczywi艣cie mog艂a da膰 nam zwyci臋stwo.

Trudno nie ocenia膰 pocz膮tku prezydentury Bronis艂awa Komorowskiego w kontek艣cie Smole艅ska, sporu o krzy偶 i w艂a艣nie pielgrzymki rodzin ofiar...
- Wida膰, 偶e ta prezydentura jest bez koncepcji, 偶e niemal偶e cz艂owiek przypadkowy zosta艂 wybrany na prezydenta Polski. I wida膰, 偶e Bronis艂aw Komorowski 藕le czuje si臋 jako mieszkaniec Pa艂acu Prezydenckiego. Gdy rozpocz膮艂 si臋 sp贸r o krzy偶 smole艅ski postawiony pod pa艂acem przez Nar贸d - kt贸ry to sp贸r zainicjowa艂 zreszt膮 sam Komorowski - zacz膮艂 on nagle przeb膮kiwa膰 o ch臋ci przeprowadzki do Belwederu. Ludzie modl膮cy si臋 pod tym krzy偶em wyra藕nie go irytowali i dlatego chcia艂 jak najszybciej go usun膮膰. I w ko艅cu to zrobi艂!

Ale czy nie uwa偶a Pan, 偶e ten krzy偶 z jeszcze innego powodu tak niepokoi艂 nowego prezydenta?
- Te偶 mi si臋 tak wydaje. Ca艂y czas przypomina艂 on bowiem Komorowskiemu o tej katastrofie i jego poprzedniku. Obecny prezydent obawia si臋, 偶e pami臋膰 o Lechu Kaczy艅skim przy膰mi jego panowanie, dlatego wpisa艂 si臋 w polityk臋 rz膮du niszczenia tej pami臋ci. Wyrazem tej polityki w wykonaniu prezydenta Komorowskiego jest nie tylko usuni臋cie krzy偶a, ale tak偶e upami臋tnienie tej katastrofy przez niewielk膮 tablic臋 umieszczon膮 na budynku pa艂acu nawet bez obecno艣ci rodzin ofiar katastrofy. Przecie偶 ta tablica to kpina z tych wszystkich Polak贸w, dla kt贸rych pami臋膰 o prezydencie RP Lechu Kaczy艅skim jest wa偶na.

I te dzia艂ania rz膮du na rzecz marginalizowania tragedii i zas艂ug prezydenta Kaczy艅skiego odnosz膮 zamierzony skutek.
- Mo偶na odnie艣膰 wra偶enie, 偶e pos艂owie PO, cz艂onkowie rz膮du, a wreszcie obecnie panuj膮cy nam prezydent nie zdaj膮 sobie sprawy, czym ta tragedia jest dla Polak贸w i jaki ma wp艂yw na nasze dzieje. A mo偶e wr臋cz przeciwnie - zdaj膮 sobie spraw臋, ale wol膮 na t臋 艣mier膰 patrze膰 w kategoriach wy艂膮cznie partykularnych, partyjnych, bo Lech Kaczy艅ski by艂 zwi膮zany z PiS. Nie potrafi膮 wyzwoli膰 si臋 ze swojej ma艂ostkowo艣ci i dojrze膰 wa偶no艣ci tego tragicznego zdarzenia dla los贸w Polski. I w tym kontek艣cie pielgrzymka do Smole艅ska pod patronatem pani prezydentowej Komorowskiej jest nieudoln膮 pr贸b膮 zachowania twarzy. Ale czy to jest szczera ch臋膰 oddania ho艂du ofiarom katastrofy w Smole艅sku, gdy prezydent Komorowski sprzeciwia si臋 godnemu upami臋tnieniu ofiar katastrofy w Warszawie, gdy nie chce palca przy艂o偶y膰 do budowy pomnika, kt贸ry kolejnym pokoleniom b臋dzie przypomina艂 o 艣mierci najwa偶niejszych ludzi w pa艅stwie, kt贸rzy zgin臋li podczas s艂u偶by dla Ojczyzny?

Wr贸膰my jeszcze do tego wywiadu sprzed sze艣ciu miesi臋cy. Zasugerowa艂 Pan w贸wczas, i偶 "mo偶na powiedzie膰, cho膰 bez stuprocentowej pewno艣ci, bo dzi艣 bez namacalnych dowod贸w, 偶e Rosja jest w jakim艣 sensie odpowiedzialna za t臋 katastrof臋, za ten nowy Katy艅". Dzi艣 te s艂owa, nabieraj膮 dodatkowego znaczenia...
- Oczywi艣cie, 偶e nie ma bezpo艣rednich dowod贸w co do przyczyny katastrofy i pewnie nigdy do ko艅ca jej nie poznamy, bo 偶adna wersja mo偶e nie by膰 ca艂kowicie wiarygodna wobec zatarcia wielu 艣lad贸w i braku wa偶nych dokument贸w. Ale przecie偶 s膮 pewne dowody potwierdzaj膮ce, 偶e wypowiedziane przeze mnie w贸wczas s艂owa odpowiada艂y jednak prawdzie. Wiemy ju偶 dzisiaj z ca艂膮 pewno艣ci膮, nawet Rosjanie to przyznaj膮, 偶e lotnisko pod Smole艅skiem nie by艂o przygotowane do przyjmowania tego rodzaju samolot贸w, 偶e jego infrastruktura jest w skandalicznym stanie i nie gwarantowa艂a bezpiecznego
l膮dowania. Mam tu na my艣li cho膰by o艣wietlenie w pasach podej艣cia do l膮dowania, podczas mg艂y szczeg贸lnie istotne, kt贸re by艂o zdewastowane. Ponadto pracownicy wie偶y, kt贸rzy naprowadzali samolot na pas l膮dowania, byli do艣膰 przypadkowi - przys艂ani z r贸偶nych cz臋艣ci Rosji nie znali uwarunkowa艅 lotniska smole艅skiego. I wreszcie sama postawa w艂adz rosyjskich. Rosjanie zachowuj膮 si臋 tak, jakby bali si臋 doj艣cia do prawdy. Najpierw win臋 zrzucili na pilot贸w, zanim cokolwiek by艂o wiadomo, a p贸藕niej utrudniali 艣ledztwo, nie przekazuj膮c najwa偶niejszych dokument贸w i czarnych skrzynek. Czy to nie mo偶e budzi膰 podejrze艅 o brak czystych intencji?

Jednak te Pa艅skie s艂owa o odpowiedzialno艣ci Moskwy za katastrof臋 szybko obieg艂y 艣wiat i wywo艂a艂y oburzenie nie tylko w rosyjskich mediach. Podobno p贸藕niej przeprosi艂 Pan za te s艂owa...
- W tej rozmowie nie by艂o nic, za co bym musia艂 przeprasza膰. Gdy zadzwoni艂 do mnie rosyjski dziennikarz, wyja艣ni艂em mu okoliczno艣ci powstania rozmowy, a nast臋pnie odes艂a艂em go do o艣wiadczenia opublikowanego w "Naszym Dzienniku". A on napisa艂 p贸藕niej, 偶e przeprosi艂em za moje s艂owa. Nie przeprosi艂em, cho膰 od koleg贸w z Klubu us艂ysza艂em: "Dobrze, 偶e to powiedzia艂e艣, i dobrze, 偶e przeprosi艂e艣". My chyba za bardzo boimy si臋 reakcji Rosji na nasze pytania i w膮tpliwo艣ci, ale tak偶e krytyki ze strony liberalnych medi贸w, kt贸re na si艂臋 chc膮 ubra膰 nas w szaty antyrosyjskie. A my tylko chcemy pozna膰 prawd臋 o tej 艣mierci.

A czy dzi艣 nie 偶a艂uje Pan, 偶e wraz z grup膮 pos艂贸w nie pojecha艂 wprost z Katynia na miejsce katastrofy? Mo偶e w贸wczas mo偶liwe by艂oby wywarcie na Rosjanach, ale te偶 polskim rz膮dzie, jakiego艣 nacisku, dzi臋ki kt贸remu mieliby艣my dzisiaj m.in. komisj臋 mi臋dzynarodow膮.
- To nie by艂o mo偶liwe, bo tam nie by艂o z kim rozmawia膰. Zreszt膮 od takich spraw jest rz膮d, a nie pos艂owie, nawet najbardziej zainteresowani wyja艣nieniem okoliczno艣ci katastrofy. Ci z koleg贸w, kt贸rzy przyjechali do Katynia w艂asnymi samochodami, natychmiast pojechali na smole艅skie lotnisko. Pozostali chcieli jak najszybciej wraca膰 do Warszawy, bo wiedzieli艣my, 偶e jeste艣my potrzebni w Polsce, by na miejscu chroni膰 instytucje, kt贸re wcze艣niej znajdowa艂y si臋 pod opiek膮 g艂owy pa艅stwa.I wiedzieli艣my, 偶e naszym obowi膮zkiem jest da膰 Narodowi 艣wiadectwo tamtych tragicznych chwil, gdy偶 byli艣my bardzo blisko tej 艣mierci.

Jakie b艂臋dy w takim razie pope艂ni艂 rz膮d na czele z premierem Donaldem Tuskiem?
- Rz膮d nie zadba艂 - co by艂o jego obowi膮zkiem - by Rosjanie zabezpieczyli nale偶ycie teren katastrofy i sam wrak samolotu. Nie dopilnowano te偶, by przy sekcjach zw艂ok byli polscy prokuratorzy, a nasi eksperci i 艣ledczy mieli natychmiastowy dost臋p do wszystkich dowod贸w i dokument贸w. Przede wszystkim jednak nie podj臋to pr贸by przej臋cia 艣ledztwa z r膮k Rosjan, do czego uprawnia艂y nas umowy mi臋dzynarodowe. Wiemy, czego rz膮d nie zrobi艂, nie wiemy, dlaczego tego nie zrobi艂. Mo偶na odnie艣膰 wra偶enie, 偶e strona rz膮dowa prowadzi艂a dzia艂ania pozorowane.

Donald Tusk ba艂 si臋 reakcji Moskwy?
- Nie mo偶e by膰 tak, 偶e obawa przed zmarszczeniem brwi przez "Wielkiego Brata" ze wschodu nas parali偶uje. Nasi rz膮dz膮cy w tych dramatycznych chwilach i kolejnych miesi膮cach zachowywali si臋 tak, jakby chcieli przeprosi膰 Rosjan, 偶e na ich terytorium spad艂 polski samolot z polskim prezydentem.

Czy wobec tego zauwa偶a Pan jakie艣 pozytywne dzia艂ania w kierunku wyja艣nienia przyczyn katastrofy smole艅skiej? Przybli偶y膰 nas do prawdy mo偶e zesp贸艂 parlamentarny pos艂a Antoniego Macierewicza?
- Przewodnicz膮cy Antoni Macierewicz jest zdeterminowany, aby przynajmniej zbli偶y膰 si臋 do wyja艣nienia przyczyn katastrofy smole艅skiej. Zesp贸艂 jest instrumentem formalnym, narz臋dziem, dzi臋ki kt贸remu mo偶na dobija膰 si臋 do prawdy. I Macierewicz skutecznie to robi, poprzez prowadzenie wraz z innymi pos艂ami swoistego 艣ledztwa. Szkoda, 偶e w艣r贸d pos艂贸w innych klub贸w zn贸w zwyci臋偶y艂o my艣lenie partyjne i 偶e nie weszli oni w sk艂ad tego zespo艂u. Gdyby politycy wszystkich partii naprawd臋 chcieli odkry膰 przyczyny katastrofy, toby do zespo艂u wst膮pili i razem z nami pracowali, nie obawiaj膮c si臋 negatywnej reakcji w艂adz swoich ugrupowa艅. Ale im chyba naprawd臋 nie zale偶y na odkryciu prawdy. M贸wi膮, 偶e co si臋 sta艂o, to ju偶 si臋 nie odstanie, 偶e przecie偶 nasze dzia艂ania nie o偶ywi膮 ofiar katastrofy, 偶e nie jest wa偶ne, jaka by艂a faktyczna przyczyna katastrofy, gdy偶 liczy si臋 tylko fakt katastrofy. My si臋 z takim my艣leniem nie zgadzamy. Uwa偶amy, 偶e Nar贸d zas艂uguje na to, by pozna膰 pe艂n膮 prawd臋 o tym wydarzeniu. Je艣li rz膮d do tej prawdy nie d膮偶y, to znaczy, 偶e si臋 kompromituje.

"Reakcje Polak贸w, ten wybuch og贸lnonarodowego patriotyzmu w strumieniach wylewanych 艂ez po utracie g艂owy pa艅stwa pokazuj膮, 偶e nasz Nar贸d wci膮偶 jeszcze 偶yje, 偶e czuje i my艣li po polsku. By膰 mo偶e ta tak bezsensowna 艣mier膰 wyda jeszcze wspania艂e owoce dla Polski i Polak贸w" - to te偶 Pa艅skie s艂owa. Czy te nadzieje si臋 spe艂ni艂y?
- Gdy to m贸wi艂em, wydawa艂o si臋, 偶e ta tragedia odmieni Nar贸d, 偶e ludzie obudz膮 si臋 z letargu, w kt贸ry zapadli, 偶e wreszcie upomn膮 si臋 o swoje prawa. Nic takiego si臋 jednak nie sta艂o. Wida膰, 偶e ta katastrofa po wielu umys艂ach i sumieniach sp艂yn臋艂a jak woda. Ludzie w wi臋kszo艣ci zn贸w b艂ogo i bezrefleksyjnie poddaj膮 si臋 manipulacji medi贸w i u艣miechom polityk贸w PO. Gdy obserwuj臋 obecne reakcje wielu os贸b na nasze uporczywe pytania o katastrof臋, to zastanawiam si臋, gdzie s膮 ci Polacy, kt贸rzy nierzadko po kilkana艣cie godzin stali, by z艂o偶y膰 ho艂d parze prezydenckiej.

Czyli uwa偶a Pan, 偶e ju偶 ich nie ma?
- S膮, tylko tym ludziom cz臋sto brakuje odwagi, by w nieprzyjaznym otoczeniu wypowiada膰 swoje pogl膮dy, walczy膰 o nie i dawa膰 ich 艣wiadectwo. Tyle 偶e nie mo偶emy ba膰 si臋 zabiega膰 o prawd臋. Bo prawda zawsze w ko艅cu zwyci臋偶y!

Dzi臋kujemy za rozmow臋.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=2010 1009&typ=po&id=po61.txt

_________________
a 艣wiat milczy

Parlament Europejski milczy, NATO milczy, ONZ milczy, USA milcz膮, Mi臋dzynarodowa Fundacja Praw Cz艂owieka milczy ...


ImageImage
Uwaga! Bojkot 鈥濺zepy鈥 za zwolnienie Gmyza
Podczas katastrofy- twardego l膮dowania- samoloty nie rozpadaj膮 si臋 na 100000 cz臋艣ci.W Smole艅sku ma zastosowanie Prawo Tuska/Putina, a nie Newtona.
czy Tusk by艂 agentem STASI, BND i SB o kryptonimie "Oscar"?
czy Bronis艂aw Komorowski to TW "Litwin" (WSI)?
czytaj w necie...


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 09 Pa藕 2010, 09:27 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 30 Kwi 2009, 15:36
Posty: 956
Miejscowo艣膰: Bydgoszcz
Wierz臋, 偶e poznamy prawd臋

Z mec. Ma艂gorzat膮 Wassermann, c贸rk膮 艣p. pos艂a Zbigniewa Wassermanna, tragicznie zmar艂ego 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie rz膮dowego samolotu Tu-154M pod Smole艅skiem, rozmawia Mariusz Bober

Mija p贸艂 roku od tragicznego 10 kwietnia, kiedy straci艂a Pani Ojca. Czy rzeczywi艣cie czas leczy rany?
- Radz臋 sobie jak ka偶da osoba, kt贸ra straci艂a w katastrofie kogo艣 bliskiego, kto by艂 cz臋艣ci膮 jej 偶ycia. Przez ca艂y ten czas prze偶ywam wielki 偶al, b贸l. Przerywaj膮 to chwile, gdy wracaj膮c do pracy na jaki艣 czas, odrywam my艣li od wspomnie艅 tamtych dni. Ale to tylko na kr贸tko, bo opr贸cz pracy s膮 poranki i wieczory w domu, gdy wszystko wraca...

Jak radzi sobie Pani rodzina?
- Staramy si臋 nie wypowiada膰 pewnych s艂贸w, np. nie m贸wimy, 偶e Tata ju偶 do nas nie wr贸ci, bo to od razu wywo艂uje wielki 偶al... Bardzo wiele da艂o nam uczestnictwo we Mszach 艢wi臋tych za dusz臋 Ojca. Przy tej okazji zastanawiam si臋, dzi臋ki czemu nie straci艂y艣my wiary. Gdy rozmawia艂am z wieloma rodzinami, kt贸re w spos贸b tragiczny straci艂y swoich bliskich, stawia艂y cz臋sto nawet takie pytania: dlaczego Pan B贸g zabra艂 w艂a艣nie blisk膮 im osob臋, dlaczego pozwoli艂 zgin膮膰 akurat tym, kt贸rzy byli dobrzy dla swoich rodzin, kt贸rzy dawali innym dobro? My te偶 zadawa艂y艣my takie pytania, ale bez jakiego艣 zacietrzewienia, bez 偶alu wobec Boga. Gdyby nie wiara, modlitwa, ludzie, kt贸rzy nas wspieraj膮, by艂oby nam du偶o trudniej... Moja mama m贸wi, 偶e B贸g daje ka偶demu czas w艂a艣ciwy dla niego, aby go w艂a艣ciwie wykorzysta艂, a i tak wszyscy kiedy艣 si臋 spotkamy...

Spos贸b wyja艣niania okoliczno艣ci katastrofy raczej nie przyczynia si臋 do 艂agodzenia b贸lu...
- Wszyscy eksperci, z kt贸rymi rozmawiam: prawnicy, prokuratorzy, s臋dziowie, nie mog膮 uwierzy膰, 偶e w tak skandaliczny spos贸b mo偶na zaniedbywa膰 zabezpieczenie dowod贸w w 艣ledztwie, i to w sprawie tak wa偶nej katastrofy. Przyk艂adem jest spos贸b zabezpieczenia, a w艂a艣ciwie jego zaniechanie, wraku samolotu, cho膰 nawet trudno nazwa膰 go wrakiem, bo zosta艂y z niego praktycznie szcz膮tki. Sytuacja, w kt贸rej miejsce katastrofy nie zosta艂o zabezpieczone, i niemal zaraz po niej mogli tam chodzi膰 postronni ludzie, kt贸rzy znajdowali r贸偶ne wa偶ne fragmenty tupolewa, to skandal. Sze艣膰 miesi臋cy po tragedii znajdowane s膮 istotne szcz膮tki samolotu, a nawet kawa艂ki cia艂 ofiar. Jednocze艣nie nie wiadomo, co sta艂o si臋 z tak istotnym fragmentem samolotu, jak kokpit, cho膰 s膮 zeznania jednego ze 艣wiadk贸w, kt贸ry m贸wi艂, 偶e go widzia艂.

Widzia艂a Pani film z "przeniesienia" szcz膮tk贸w tupolewa?
- Kodeks karny nazywa to utrudnianiem post臋powania karnego. Przecie藕 wrak samolotu jest jednym z kluczowych dowod贸w w sprawie, wi臋c jego uszkadzanie, je艣li nie s艂u偶y ochronie 偶ycia ludzkiego, jest mataczeniem.

Niekt贸re rodziny ofiar katastrofy sk艂adaj膮 wnioski o przeprowadzenie ekshumacji, bo nie s膮 pewne, czy w trumnach pochowano ich bliskich. Pani nie ma w膮tpliwo艣ci?
- Niestety, mam. Nasza prokuratura nie posiada nawet dokument贸w z sekcji zw艂ok. Dlatego mam w膮tpliwo艣ci, czy sekcje naprawd臋 by艂y przeprowadzane, mo偶e z wyj膮tkiem sekcji zw艂ok prezydenta Lecha Kaczy艅skiego. Zwracam uwag臋, 偶e w aktach zgonu wydawanych przez w艂adze rosyjskie znajduje si臋 rubryka na wpisanie danych, na podstawie kt贸rych stwierdzono zgon, i ta rubryka "sekcja" jest pusta. Wiem te偶, 偶e polscy prokuratorzy wcale nie uczestniczyli w przeprowadzaniu sekcji zw艂ok pozosta艂ych cz艂onk贸w polskiej delegacji.

Wskazuje to zatem na skandaliczne zaniedbania polskich w艂adz?
- Taka jest moja ocena. Wida膰 to by艂o bardzo wyra藕nie, gdy obserwowali艣my niedawny wypadek polskiego autokaru w Niemczech. Prosz臋 zwr贸ci膰 uwag臋, 偶e akcja ratunkowa zosta艂a b艂yskawicznie przeprowadzona, z udzia艂em wojska, policji, s艂u偶b ratunkowych. W tym wypadku bardzo fachowo sobie poradzono. I bardzo dobrze! Tak powinna wygl膮da膰 reakcja w艂adz. Tylko dlaczego ca艂kiem inaczej potraktowano katastrof臋 w Smole艅sku? Przecie偶 nie mamy nawet pewno艣ci, czy do ofiar wys艂ano karetki pogotowia. Nie zabezpieczono w艂a艣ciwie miejsca katastrofy, a nie mamy informacji, jaki by艂 udzia艂 Polak贸w w akcji ratunkowej i zabezpieczaniu terenu. Wiemy tylko, 偶e na miejscu byli polscy prokuratorzy, ale nie wiemy, co tam robili.

By艂a Pani w Moskwie, aby dokona膰 identyfikacji cia艂a Ojca. Widzia艂a Pani, jak funkcjonowa艂y zar贸wno s艂u偶by rosyjskie, jak i polskie...
- Tak, ale nie identyfikowa艂am Taty. Nie by艂am w stanie. Dokonali tego brat i bratowa. Gdy moi bliscy poszli do pomieszczenia, w kt贸rym z艂o偶ono cia艂a, us艂ysza艂am krzyk jakiego艣 urz臋dnika: "Chc臋 widzie膰 c贸rk臋 Wassermanna". Nie posz艂am tam jednak. Mimo to podsuni臋to mi do podpisu o艣wiadczenie o identyfikacji cia艂a Ojca. Tak偶e tamte do艣wiadczenia pokaza艂y, jak nieprofesjonalnie by艂a przeprowadzona nawet identyfikacja cia艂. W艂adze Polski, przygotowuj膮c wyjazd, nie pomy艣la艂y np. o tym, by uprzedzi膰 rodziny, aby zabra艂y ze sob膮 zdj臋cia bliskich. By艂yby one bardzo przydatne przed identyfikacj膮, bo potrzebna by艂a znajomo艣膰 szczeg贸艂owych danych o naszych bliskich. Rosjanie najpierw pytali o r贸偶ne szczeg贸艂y dotycz膮ce naszych bliskich, aby 艂atwiej zidentyfikowa膰 cia艂a. Cho膰 wydawa艂oby si臋, 偶e wiedzieli艣my o naszych bliskich wszystko, to w takiej sytuacji, pod wp艂ywem prze偶y膰, wiele rodzin nie by艂o w stanie przypomnie膰 sobie nawet wcze艣niej oczywistych rzeczy. Ja nie pami臋ta艂am nawet tego, jaki kolor oczu mia艂 Tata. Pytano mnie tak偶e, jaki kolor mia艂a tarcza zegarka, kt贸ry nosi艂 na r臋ku. Dzi臋ki takim szczeg贸艂om 艂atwiej by艂o dokona膰 identyfikacji, bo wiele cia艂 ofiar by艂o rozcz艂onkowanych... Gdyby艣my natomiast zabrali ze sob膮 zdj臋cia, znacznie u艂atwi艂oby to rozpoznanie naszych bliskich. W艂adze Polski wykaza艂y si臋 kompletn膮 nieudolno艣ci膮 od pierwszych chwil po katastrofie, i stan ten trwa a偶 do dzi艣.

Co dzi艣 razi Pani膮 w sposobie prowadzenia 艣ledztwa?
- Oniemia艂am jako prawnik, tak jak wielu moich koleg贸w, gdy us艂ysza艂am, 偶e na miejsce katastrofy maj膮 lecie膰 archeolodzy, a nie specjali艣ci. Prosz臋 zwr贸ci膰 uwag臋, 偶e przez ten czas przyzwyczajono nas do takich absurd贸w i dzi艣 nie pytamy nawet, dlaczego terenu katastrofy dok艂adnie nie przebadali eksperci, i to ju偶 w dniu katastrofy. Dzi艣 zastanawiamy si臋 natomiast, kiedy wreszcie polec膮 tam archeolodzy! By膰 mo偶e dzia艂a tu stary chwyt propagandowy, 偶e je艣li sto razy powtarza si臋 absurd, to uznajemy go za norm臋. To, co dzieje si臋 z tym 艣ledztwem, to jaki艣 wielki absurd! 呕adne 艣ledztwo nie powinno by膰 prowadzone w taki spos贸b, a co dopiero 艣ledztwo w sprawie katastrofy samolotu z prezydentem, dow贸dztwem armii i wybitnymi osobisto艣ciami na pok艂adzie, i to na terenie obcego kraju!

Czy rosyjskie s艂u偶by przepytywa艂y Pani膮 ze spraw niekoniecznie zwi膮zanych z wyja艣nieniem katastrofy?
- Najpierw chcia艂abym podkre艣li膰, 偶e rodziny ofiar pojecha艂y do Moskwy nie po to, by pomaga膰 w wyja艣nianiu 艣ledztwa, ale w celu identyfikacji swoich bliskich, kt贸rzy zgin臋li w katastrofie. Tymczasem moje przes艂uchanie rozpocz臋艂o si臋 po przeprowadzeniu identyfikacji Taty... Je艣li za艣 chodzi o pytania Rosjan, to one i tak nie mia艂y zwi膮zku z wyja艣nianiem przyczyn tej tragedii. Ma艂o tego, mog艂yby wydawa膰 si臋 one nielogiczne, ale nie s膮dz臋, by funkcjonariusze rosyjskich s艂u偶b zachowywali si臋 nielogicznie. By膰 mo偶e sami nie rozumieli, co si臋 naprawd臋 sta艂o. Je艣li bowiem funkcjonariusz pyta mnie, kiedy dok艂adnie Tato wraz z innymi cz艂onkami delegacji przekroczy艂 rosyjsk膮 granic臋, to chyba zak艂ada, 偶e mo偶e by膰 inna wersja ni偶 ta, 偶e zaledwie kilkana艣cie godzin wcze艣niej rozbi艂 si臋 polski samolot...

W tych przes艂uchaniach uczestniczyli przedstawiciele w艂adz Polski?
- Przynajmniej mi nikt nie towarzyszy艂. W艂adze pozostawi艂y nas samym sobie. Rosjanie mogli z nami robi膰 wszystko. Nikt ze strony polskich w艂adz nie by艂 w stanie zapanowa膰 nad tym, co si臋 tam dzia艂o.

Tymczasem w艂adze Polski zapewnia艂y, 偶e zagwarantowa艂y opiek臋 rodzinom ofiar, a w razie jakichkolwiek trudno艣ci w prowadzeniu 艣ledztwa przez Rosjan b臋d膮 interweniowa膰 w Moskwie...
- To zadziwiaj膮ca rzecz, 偶e po sze艣ciu miesi膮cach wci膮偶 s艂yszymy ze strony w艂adz Polski obietnice, 偶e podejm膮 interwencj臋, aby przyspieszy膰 uzyskanie przez nasz膮 prokuratur臋 jakich艣 wa偶nych dokument贸w od Rosjan. A przecie偶 takie interwencje powinny nast膮pi膰 ju偶 w pierwszych dniach po katastrofie, tym bardziej 偶e polski rz膮d od pierwszych chwil zapewnia艂, i偶 robi absolutnie wszystko, co jest w jego mocy, aby wyja艣ni膰 przyczyny tej tragedii.

Wierzy Pani, 偶e mimo tak wielu zaniedba艅 uda si臋 dotrze膰 do prawdy?
- Cho膰 tak wiele dowod贸w zosta艂o utraconych, tak wiele 艣lad贸w zatarto, pozosta艂o ich jednak wystarczaj膮co du偶o, wi臋c wierz臋, 偶e pr臋dzej czy p贸藕niej dowiemy si臋, co si臋 rzeczywi艣cie sta艂o 10 kwietnia w Smole艅sku. Dzi艣 widz臋, 偶e t臋 prawd臋 b臋d膮 usi艂owali zaciera膰 tzw. eksperci, kt贸rzy b臋d膮 og艂asza膰, 偶e niepasuj膮ca do ich pogl膮d贸w wersja wydarze艅 jest niemo偶liwa itd. Dlatego w tym dociekaniu prawdy bardzo wa偶na jest rola medi贸w. Gdyby艣my bowiem nie mieli mo偶liwo艣ci przekazywania swoich pogl膮d贸w w mediach, mogliby艣my "m贸wi膰 do 艣ciany". Nie warto ju偶 apelowa膰 do prokuratury i w艂adz, bo one nas w og贸le nie s艂uchaj膮.

W艂adze nie tylko nie zapewni艂y bezpiecze艅stwa najwa偶niejszym osobom w pa艅stwie, ale nie potrafi膮 te偶 zadba膰 o wyja艣nienie przyczyn ich 艣mierci?
- W ca艂ym moim 偶yciu nie widzia艂am jeszcze tak wielkiej s艂abo艣ci, jak膮 okaza艂o pa艅stwo polskie podczas katastrofy smole艅skiej oraz w trakcie jej wyja艣niania. Przecie偶 w samolocie, kt贸ry lecia艂 do Smole艅ska, by艂 prezydent i najwa偶niejsi dow贸dcy armii, genera艂owie NATO!

Dzi臋kuj臋

_________________
a 艣wiat milczy

Parlament Europejski milczy, NATO milczy, ONZ milczy, USA milcz膮, Mi臋dzynarodowa Fundacja Praw Cz艂owieka milczy ...


ImageImage
Uwaga! Bojkot 鈥濺zepy鈥 za zwolnienie Gmyza
Podczas katastrofy- twardego l膮dowania- samoloty nie rozpadaj膮 si臋 na 100000 cz臋艣ci.W Smole艅sku ma zastosowanie Prawo Tuska/Putina, a nie Newtona.
czy Tusk by艂 agentem STASI, BND i SB o kryptonimie "Oscar"?
czy Bronis艂aw Komorowski to TW "Litwin" (WSI)?
czytaj w necie...


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 09 Pa藕 2010, 10:17 
Offline

Do艂膮czenie: 13 Sie 2010, 11:12
Posty: 98
Miejscowo艣膰: Krak贸w
Tajne nagranie

Wersji lansowanej przez MAK i rosyjsk膮 prokuratur臋 najbardziej przeczy amatorski film nagrany telefonem kom贸rkowym tu偶 po katastrofie. Wida膰 na nim sylwetki biegaj膮cych ludzi i s艂ycha膰 odg艂osy strza艂贸w. Film zosta艂 umieszczony na popularnym serwisie internetowym YouTube kilka godzin po katastrofie. Do jego wykonania przyzna艂 si臋 W艂adimir Iwanow 鈥 30-letni mechanik samochodowy z wioski Siewiernyj pod Smole艅skiem. Iwanow stwierdzi艂, 偶e na miejscu nie widzia艂 偶adnych os贸b, a 藕r贸d艂em strza艂贸w by艂y wybuchy amunicji z magazynk贸w nale偶膮cych do funkcjonariuszy BOR towarzysz膮cych prezydentowi. 鈥 By艂em w wojsku, znam si臋 na tym 鈥 m贸wi艂 Iwanow. Okaza艂o si臋, 偶e wcze艣niej Iwanow z艂o偶y艂 inne zeznanie, w kt贸rym stwierdzi艂, 偶e na miejscu widzia艂 obce osoby. Co wi臋cej 鈥 poda艂 nieprawdziwe dane odno艣nie telefonu kom贸rkowego. Aparat telefoniczny, kt贸rym, jak twierdzi艂, wykona艂 film, nie posiada kamery ani funkcji nagrywania! P贸藕niej okaza艂o si臋, 偶e Iwanow k艂ama艂 jeszcze jeden raz. 殴r贸d艂em odg艂osu strza艂贸w nie mog艂a by膰 amunicja nale偶膮ca do funkcjonariuszy BOR. Znalezione przy nich magazynki by艂y bowiem鈥 pe艂ne i nie wybuch艂y po katastrofie.

Faktycznym autorem filmu by艂 niejaki Andriej Mendierej 鈥 ch艂op mieszkaj膮cy w pobli偶u lotniska Siewiernyj. Tego ranka przechadza艂 si臋 po okolicznych lasach, gdy w pobli偶u upad艂 samolot Lecha Kaczy艅skiego. Mendierej chwyci艂 za telefon kom贸rkowy i natychmiast nagra艂 wszystko to, co si臋 dzia艂o. Zdaj膮c sobie spraw臋 z tego, co widzia艂 i s艂ysza艂, Mendierej natychmiast umie艣ci艂 film w internecie. Pozostawi艂 po sobie 艣lady, po kt贸rych go zidentyfikowano. 14 kwietnia 2010 roku spotka艂 si臋 z nim oficer Agencji Wywiadu podaj膮cy si臋 za pracownika 艣ledczego polskiej prokuratury. Z notatki polskiego wywiadowcy (鈥濶ajwy偶szy CZAS!鈥 dysponuje jej kopi膮) wynika, 偶e Mendierej wyrazi艂 zgod臋 na wsp贸艂prac臋 i z艂o偶enie zezna艅, jednak poprosi艂, aby polska prokuratura za艂atwi艂a mu prawo pobytu w Polsce i przyzna艂a ochron臋. Zezna艅 z艂o偶y膰 nie zd膮偶y艂.

Nast臋pnego dnia zosta艂 zasztyletowany w Kijowie i kilka godzin p贸藕niej zmar艂. Zabezpieczony w internecie film trafi艂 do technika pracuj膮cego dla AW i ABW. Po kilku tygodniach ekspert oczy艣ci艂 film z szum贸w. Po oczyszczeniu s艂ycha膰 komendy: strielaj, strielaj i rosyjskie zdanie: eta 偶enszczina 偶ywiot (鈥瀟a kobieta 偶yje鈥). S艂ycha膰 po polsku pro艣b臋: 鈥濶ie dobijajcie nas鈥. W 37. sekundzie filmu wida膰 m臋偶czyzn臋 w garniturze, kt贸ry wyczo艂guje si臋 spod wraku samolotu.


Walka o odtajnienie materia艂u
Od miesi膮ca pr贸buje skontaktowa膰 si臋 z autorem tego tekstu by odtajni艂 materia艂 dowodowy(notatk臋). Je偶eli kto艣 z was ma jakie艣 znajomo艣ci w wywiadzie lub mo偶liwo艣膰 otrzymania tej notatki to prosz臋 o walk臋.


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 09 Pa藕 2010, 10:45 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 31 Maj 2010, 12:35
Posty: 1423
Smole艅ska gruda gliny

Aktualizacja: 2010-05-15 4:45 pm
Gdy rankiem 3 maja przemierzali艣my teren katastrofy, odkryli艣my miejsca, w kt贸rych wszechobecny zapach paliwa lotniczego ust臋powa艂 miejsca innemu zapachowi rozk艂adaj膮cych si臋 cia艂. Tak by艂o szczeg贸lnie w cz臋艣ci terenu zlokalizowanej najbli偶ej p艂yty lotniska. I nagle przera偶aj膮ce odkrycie.

Do Smole艅ska dotarli艣my nad ranem 2 maja. Bure, brzydkie, jeszcze zaspane miasto robi艂o koszmarne wra偶enie. Tym bardziej 偶e by dotrze膰 do miejsca katastrofy samolotu prezydenckiego, musieli艣my min膮膰 Katy艅, a p贸藕niej o艣rodki sanatoryjne, w kt贸rych wypoczywali podobno g艂贸wnie funkcjonariusze NKWD. To zreszt膮 znany w Sowietach zwyczaj kaci odzyskuj膮cy si艂y niemal nad grobami swych ofiar.

Polski Tu rozbi艂 si臋 oko艂o 10 minut jazdy samochodem od centrum miasta. Nie na odludziu, przeciwnie nieopodal pot臋偶nego blokowiska, przy ruchliwej drodze. W艂a艣nie na jej poboczu zaparkowali艣my samoch贸d. Kilka metr贸w od miejsca, na kt贸re wedle relacji 艣wiadk贸w katastrofy, spad艂a cz臋艣膰 skrzyd艂a. Oko艂o 200 m dalej run臋艂a ca艂a maszyna. Ten teren ma wielko艣膰 boiska.

Gdy ka偶dy krok ma wymiar symboliczny

Ju偶 przy samej drodze zauwa偶yli艣my kwiaty i znicze. Tu偶 obok, w dole, przy drzewach, kt贸rym samolot 艣ci膮艂 najwy偶sze ga艂臋zie, sta艂y wie艅ce i zdj臋cia pary prezydenckiej. Wiele zdj臋膰. St膮d wydeptana w gliniastej ziemi 艣cie偶ka prowadzi艂a do g艂贸wnego miejsca katastrofy. 2 maja przemierza艂y j膮 liczne grupy Polak贸w i Rosjan. Okolica, bardziej przypominaj膮ca zdzicza艂膮, poro艣ni臋t膮 samosiejkami 艂膮k臋 ni偶 las, robi艂a ponure wra偶enie. Teren wypadku wida膰 i czu膰 z daleka. Silny zapach paliwa samolotowego mo偶na rozpozna膰 niemal z drogi. Na zaorane i ubite miejsce katastrofy wchodzili艣my bardzo powoli. 艢wiadomo艣膰, i偶 to w艂a艣nie tu zgin膮艂 prezydent RP i wielu naszych przyjaci贸艂, kompletnie obezw艂adnia艂a. Trudno by艂o rusza膰 nogami, ka偶dy krok mia艂 wymiar symboliczny. Po chwilowym ot臋pieniu przyszed艂 czas na dok艂adn膮 obserwacj臋. B艂yskawicznie zorientowali艣my si臋, 偶e nie stoimy na pustkowiu, lecz na placu niemal us艂anym fragmentami samolotu i pami膮tkami po jego pasa偶erach. Jako pierwsz膮 z gliniastej ziemi wyci膮gn臋艂am bia艂o-czerwon膮, postrz臋pion膮 szarf臋 z napisem 鈥濸rezydent Rzeczpospolitej. P贸藕niej odnale藕li艣my kawa艂ki blachy, przewody, fragmenty poszycia samolotu. Na pocz膮tku przera偶eni zbierali艣my dos艂ownie wszystko. Patrzyli艣my na siebie i cho膰 nikt z nas nie powiedzia艂 ani s艂owa, krzyczeli艣my jak to mo偶liwe, 偶e kto艣 zaora艂 to miejsce! W ko艅cu w jednej z ka艂u偶 nasza kole偶anka wyci膮gn臋艂a paszport. Jeszcze w贸wczas nie mieli艣my 艣wiadomo艣ci, 偶e najstraszliwsze odkrycie jest dopiero przed nami.

Bezdomni na lotnisku

Pierwsze drzewa prezydencki TU skosi艂 oko艂o 1200 metr贸w od pocz膮tku pasa startowego. Musia艂 lecie膰 w贸wczas na wysoko艣ci nie wi臋kszej ni偶 dwa i p贸艂 metra. Kolejne 艣lady wskazuj膮, i偶 wznosi艂 si臋. Nast臋pne ga艂臋zie 艣ci膮艂 ju偶 na wysoko艣ci oko艂o 4 metr贸w. I nadal szed艂 w g贸r臋. Nawet w贸wczas, gdy uderzy艂 w opisywan膮 ju偶 w mediach brzoz臋, wznosi艂 si臋. Tu偶 przed drog膮, przelatuj膮c przez pas osik i 艣wierk贸w, przechyli艂 si臋 na lew膮 stron臋, ale za szos膮 wydaje si臋, 偶e odzyska艂 poziom. By艂 w贸wczas na kilkunastu metrach, 艣ci膮艂 wierzcho艂ki drzew i rzekomo tu straci艂 kawa艂ek skrzyd艂a. Run膮艂 200 m dalej.

Przesz艂am ca艂膮 tras臋 ostatnich sekund lotu samolotu. Pierwsze lampy naprowadzaj膮ce na pas startowy znajduj膮 si臋 poza terenem lotniska, w miejscu zupe艂nie niestrze偶onym. Dok艂adnie na dzikim wysypisku 艣mieci. Tu偶 obok, w szopach z dykt i starych blach, mieszkaj膮 bezdomni. Ich kryj贸wki opieraj膮 si臋 nawet o feraln膮 brzoz臋, kt贸ra mia艂a przypiecz臋towa膰 tragiczny los samolotu.

Lampy tkwi膮 na opalonych podczas wypalania traw palach, zwisaj膮 z nich poklejone niebiesk膮 izolacj膮 kable. Zastanawiaj膮ce s膮 r贸wnie偶 le偶膮ce dooko艂a nich 艣wie偶o wyci臋te drzewa. Czy偶by 10 kwietnia o艣wietlenie naprowadzaj膮ce na lotnisko by艂o zas艂oni臋te ga艂臋ziami? Pierwszy budynek nale偶膮cy do lotniska Siewiernyj wygl膮da jak drewniana zmursza艂a szopa. Stoi na trzech 艣cianach, czwarta rozpad艂a si臋 chyba dawno temu. Tak偶e na tym obiekcie zamontowane s膮 艣wiat艂a sygnalizuj膮ce pilotowi pas do l膮dowania. Id膮c do pocz膮tku p艂yty lotniska, mija艂am jeszcze trzy rz臋dy lamp. Przy ka偶dym le偶a艂y 偶ar贸wki i szk艂a od powybijanych reflektor贸w. Jednak najbardziej zastanawiaj膮cy by艂 nowy kabel rozci膮gni臋ty mi臋dzy rz臋dami. Bieg艂 on wzd艂u偶 艣wie偶o wykopanego rowu ods艂aniaj膮cego stary, po艂atany przew贸d, kt贸ry widocznie pierwotnie zasila艂 lampy. Kiedy dokonano modernizacji 鈥瀞ieci nie wiem. Czy zainteresowali si臋 tym polscy prokuratorzy?

2 maja dzia艂a艂 jeden rz膮d lamp znajduj膮cych si臋 kilkadziesi膮t metr贸w od pocz膮tku p艂yty lotniska. 3 maja 艣wieci艂y dwa rz臋dy. Jednak podczas tych dw贸ch dni na lotnisku nie l膮dowa艂 ani nie wystartowa艂 偶aden samolot.

Wydobyte z gliny

Przera偶eni liczb膮 szcz膮tk贸w samolotu znajduj膮cych si臋 nadal na miejscu katastrofy, postanowili艣my, 偶e postaramy si臋 przewie藕膰 do Polski te fragmenty, kt贸re wydadz膮 si臋 nam najistotniejsze dla 艣ledztwa. 3 maja przyjechali艣my w okolice lotniska w kaloszach (teren jest do艣膰 grz膮ski, poruszanie si臋 po nim w normalnych butach jest trudne). Przemierzali艣my to zaorane pole 艣mierci powoli. Ju偶 po ok. 30 minutach odnalezione kawa艂ki samolotu nie mie艣ci艂y si臋 w reklam贸wkach. Zacz臋li艣my po prostu wyci膮ga膰 je z gliny i uk艂ada膰 w sterty. Nie mogli艣my zrozumie膰, dlaczego w艂adze Rzeczypospolitej nie dokona艂y ogl臋dzin tego miejsca po tym, jak rosyjskie s艂u偶by zabra艂y st膮d rzekomo wszystkie fragmenty prezydenckiej maszyny. Dlaczego ludzie, kt贸rzy przyjechali zwyczajnie pomodli膰 si臋 na miejscu 艣mierci przyjaci贸艂, musz膮 wyr臋cza膰 polski rz膮d? W smole艅skiej glinie by艂o dos艂ownie wszystko kondensatory, przewody, kawa艂ki urz膮dze艅 elektrycznych, skrzyde艂 samolotu, fragmenty pod艂ogi, uszczelki i mn贸stwo pami膮tek po pasa偶erach.

Zobaczy艂am kilka 偶贸艂tych pokr臋conych kabli. Zacz臋艂am je odkopywa膰. Po kilku sekundach wydoby艂am z ziemi du偶y fragment urz膮dzenia odpowiedzialnego za sterowanie wypuszczaniem podwozia, wraz z kontrolkami i tabliczk膮 informacyjn膮 z napisem w j臋zyku polskim. Odnalaz艂am je mniej wi臋cej w po艂owie miejsca katastrofy, blisko drogi u艂o偶onej z betonowych p艂yt, po kt贸rej wjecha艂 d藕wig i ci臋偶ar贸wki zabieraj膮ce najwi臋ksze elementy wraku. Co przykry艂a nowo wybudowana droga nie wiem, ale moja dzisiejsza wiedza nie pozwala przyj膮膰 do wiadomo艣ci, 偶e teren dok艂adnie wcze艣niej przeszukano. Nie po tym, co widzia艂am na w艂asne oczy kilka metr贸w dalej.

Gdy rankiem 3 maja przemierzali艣my teren katastrofy, odkryli艣my miejsca, w kt贸rych wszechobecny zapach paliwa lotniczego ust臋powa艂 miejsca innemu zapachowi rozk艂adaj膮cych si臋 cia艂. Tak by艂o szczeg贸lnie w cz臋艣ci terenu zlokalizowanej najbli偶ej p艂yty lotniska. I nagle przera偶aj膮ce odkrycie. Kole偶anka zawo艂a艂a nas do siebie. W r臋kach trzyma艂a co艣, co z daleka wygl膮da艂o jak du偶a gruda gliny. 鈥濼u jest chyba krew wydusi艂a. Rzeczywi艣cie. Gruda gliny, niczym ta z wiersza Zbigniewa Herberta, okaza艂a si臋 kawa艂kiem ludzkiego cia艂a. W艣r贸d nas by艂 ksi膮dz- sanitariusz. R贸wnie偶 on nie mia艂 w膮tpliwo艣ci, 偶e odnale藕li艣my fragment zw艂ok. Rozkopali艣my ziemi臋 nieopodal rowu, z boku miejsca katastrofy. Pogrzebali艣my szcz膮tek i modlili艣my si臋. Ale nie mogli艣my, nie potrafili艣my zosta膰 tam d艂u偶ej. Nie mogli艣my ju偶 chodzi膰 po ziemi, na kt贸rej rozbi艂 si臋 prezydencki samolot. Nie mogli艣my depta膰 cmentarzyska. Nikt z nas po dzie艅 dzisiejszy nie ma w膮tpliwo艣ci, 偶e mimo zapewnie艅 i zaklinania si臋 przedstawicieli rz膮du RP w smole艅skiej glinie pozosta艂y szcz膮tki ofiar. Jednocze艣nie byli艣my wi臋cej ni偶 pewni, 偶e przyjazd do tego tragicznego miejsca by艂 konieczny. Uznali艣my, 偶e musimy zrobi膰 wszystko, by przewie艣膰 kawa艂ki rozbitego Tu do Polski. Tego chcieliby od nas nasi przyjaciele, kt贸rzy stracili 偶ycie w tej maszynie.


Katarzyna G贸jska-Hejke
http://www.bibula.com/?p=21662

_________________
Jaka wizyta,taki zamach bo z 30-tu metr贸w nie trafi膰 w samoch贸d to trzeba 艣lepego snajpera...
Bronis艂aw Komorowski o Ostrzelaniu samochodu Prezydenta RP podczas wizyty w Gruzji
Imagesamolot Tu154M - wed艂ug prywatnej firmy MAK, prowadzonej przez b. genera艂 KGB - uderzy艂 w ziemi臋, b臋d膮c... 15 m nad ziemi膮?
Tusk锘 + PO + media = k艂amstwo w oczy!


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 09 Pa藕 2010, 10:48 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 31 Maj 2010, 12:35
Posty: 1423
Do powy偶szego dodajemy wpis jednego z Internaut贸w na portalu Interia.pl Red.

Wiecie co si臋 tam teraz dzieje? To paranoja!! Wybra艂em tam si臋 ze znajomymi, aby zobaczy膰 to miejsce na w艂asne oczy.

I tak: autokary z Polski i Rosji, widzieli艣my nawet jeden z Francji, jest te偶 du偶o tir贸w na polskich blachach. Wsz臋dzie pe艂no ludzi, kt贸rzy chodz膮 sobie po tym bagnistym terenie, jakby byli na grzybobraniu. Wsz臋dzie strasznie 艣mierdzi i czu膰 zapach ludzkiej zgnilizny oraz smr贸d paliwa samolotowego. S膮 tez ruscy z milicji, siedz膮cy w cywilnych pojazdach.

Rozmawiam z polskimi harcerzami. Pokazuj膮 mi miejsce,gdzie przed chwila znale藕li kawa艂ek ludzkiego cia艂a, prawdopodobnie kawa艂ek ludzkiej stopy i j膮 g艂臋boko zachowali. Ale i tak czuj臋 ten smr贸d! Moi znajomi znale藕li jaki艣 notatnik ale strasznie zabrudzony. Oddali go harcerza.

Zaczepili nas ruscy i proponuj膮 fragmenty samolotu na sprzeda偶. Kole艣 mia艂 jakie艣 cz臋艣ci z kokpitu i chcia艂 za nie 400 euro! Teren wygl膮da jakby by艂 tu偶 po koncercie woodstoku. Pe艂no szukaj膮cych ludzi! Nie zabezpieczony teren! Patrol milicji tylko na pokaz!

Wszyscy Polacy z kt贸rymi rozmawiam, m贸wi膮 jednym g艂osem:

- to skandal, 偶e rz膮d Tuska na to pozwoli艂!

Tu nawet najwi臋kszemu twardzielowi, cisn膮 si臋 艂zy do oczu.

Wracamy do kraju zdruzgotani!!!

Jedyne co sobie przyw艂aszczy艂em, to urwana ga艂膮藕 z drzewa, o kt贸re zahaczy艂 prezydencki samolot. Je偶eli chcecie zobaczy膰 jak jest naprawd臋, jedzcie tam i si臋 przekonacie na w艂asne oczy!!

Jeszcze jedno: chcia艂bym teraz spotka膰 osobi艣cie Tuska.

Don King; 2010-05-15 10:30

Za: Interia.pl

_________________
Jaka wizyta,taki zamach bo z 30-tu metr贸w nie trafi膰 w samoch贸d to trzeba 艣lepego snajpera...
Bronis艂aw Komorowski o Ostrzelaniu samochodu Prezydenta RP podczas wizyty w Gruzji
Imagesamolot Tu154M - wed艂ug prywatnej firmy MAK, prowadzonej przez b. genera艂 KGB - uderzy艂 w ziemi臋, b臋d膮c... 15 m nad ziemi膮?
Tusk锘 + PO + media = k艂amstwo w oczy!


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 09 Pa藕 2010, 10:52 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 31 Maj 2010, 12:35
Posty: 1423
Wypadek? Zamach? Bez znaczenia. Zawinili piloci

Aktualizacja: 2010-05-28 11:25 am
- Nie wiemy na pewno, 偶e pilot Tu-154 chcia艂 l膮dowa膰, czy sta艂o si臋 co艣 innego m贸wi艂 w Kropce nad i gen. Anatol Czaban, szef szkolenia Si艂 Powietrznych. Ta niepewno艣膰 wynika z faktu, 偶e dopiero ko艅c贸wka tragicznego lotu przynios艂a gwa艂towne obni偶enie lotu. Genera艂 zaapelowa艂 jednak, 偶eby przed ko艅cem 艣ledztwa nie wysnuwa膰 偶adnych wniosk贸w.

Pilot, 鈥濲aka, Artur Wosztyl w Smole艅sku l膮dowa艂 w sobot臋 10 kwietnia tu偶 przed katastrof膮.

鈥濶a prezydencki samolot czeka艂 siedz膮c w samolocie. Na l膮dowanie tupolewa czekali艣my w jaku, bo musieli艣my dotankowa膰 samolot- m贸wi pilot, jaka w rozmowie z Gazet膮 Wyborcz膮.

Wspomina, 偶e by艂 jednym z tych, kt贸rzy rozmawiali z pilotami prezydenta o warunkach pogodowych. - Ja osobi艣cie rozmawia艂em z mjr. Robertem Grzywn膮, drugim pilotem Tu-154. Przekaza艂em mu informacje o warunkach meteorologicznych i ostrzeg艂em go, 偶e s膮 nieciekawe relacjonuje Wosztyl.

Wed艂ug niego prezydencki samolot nie powinien by艂 l膮dowa膰 w tak z艂ych warunkach. I tupolew wcale nie l膮dowa艂. Robi艂 podej艣cie do l膮dowania i w jego trakcie dosz艂o do katastrofy twierdzi. I t艂umaczy, jak piloci przygotowuj膮 si臋 do l膮dowania. Podej艣cie wygl膮da tak, 偶e samolot zni偶a si臋 do swojej minimalnej wysoko艣ci i wykonuje lot w kierunku lotniska. Je偶eli na tej wysoko艣ci w odpowiedniej odleg艂o艣ci od drogi startowej ma kontakt wzrokowy z ziemi膮, mo偶e si臋 zni偶y膰 i kontynuowa膰, nawet gdyby wie偶a poda艂a mu gorsze warunki- m贸wi. 鈥

W TVN24 ten sam pilot twierdzi艂, 偶e s艂ysza艂, jak pilot TU-154 zwi臋kszy艂 do maximum moc silnik贸w, p贸藕niej nast膮pi艂a katastrofa.

Nie specjalnie dziwi mnie to, 偶e w rosyjskich mediach mno偶膮 si臋 artyku艂y i opinie r贸偶nych ekspert贸w i anonimowych rozm贸wc贸w zrzucaj膮ce win臋 na polskich pilot贸w. W skrajnych przypadkach te wypowiadane z przekonaniem s膮dy zahaczaj膮 o drwiny ze s艂abego wyszkolenia, braku do艣wiadczenia, g艂upoty, u艂a艅skiej fantazji czy sk艂onno艣ci samob贸jczych polskiej za艂ogi. Nie wiem czy w polskiej armii s膮 jeszcze jacy艣 偶o艂nierze z 鈥瀓ajami, kt贸rzy dostrzegaj膮 jak 偶a艂osny minister Klich nie pr贸buje nawet broni膰 ich honoru gdy偶 sam cierpi na jego deficyt.

Smutne jest natomiast to, 偶e od pewnego czasu Rosjanie mog膮 si臋 podpiera膰 medialnymi wrzutkami, jakimi popisuje si臋 od niedawna Edmund Klich czy liczy膰 na takich potakiwaczy jak Gromos艂aw Czempi艅ski, major Micha艂 Fiszer, ekspert Tomasz Hybki i wielu innych.

Najdziwniejszy jest jednak zupe艂ny brak logiki i zdrowego rozs膮dku u r贸偶nych dy偶urnych bloger贸w walcz膮cych tu na s24 z 鈥瀘szo艂omami od teorii spiskowych.

Wsz臋dzie na 艣wiecie, kiedy dochodzi do katastrofy lotniczej jedn膮 z przyczyn, jakie bierze si臋 powa偶nie pod uwag臋 jest zamach. Mam nadziej臋, 偶e i w tym przypadku nikt nie b臋dzie przekonywa艂 o zrezygnowaniu z tej hipotezy akurat w tym jednym jedynym przypadku, kiedy ginie prezydent pa艅stwa i niemal setka znacz膮cych os贸b.

Je偶eli rzeczywi艣cie podchodzimy powa偶nie i z odpowiedzialno艣ci膮 do wyja艣niania przyczyn, to nale偶y za艂o偶y膰, 偶e w razie zamachu z udzia艂em rosyjskich s艂u偶b czy by艂ych oficer贸w WSI, ewentualnie wsp贸艂pracy obydwu i jednoczesnym powierzeniu Rosji kontroli nad 艣ledztwem, wszelkie kopie zapis贸w z 鈥瀋zarnych skrzynek, protoko艂y przes艂ucha艅 nie b臋d膮 zas艂ugiwa艂y na wiarygodno艣膰.

Jednym s艂owem oddanie Rosji w 艂apy wyja艣niania tej katastrofy powoduje, 偶e dla ko艅cowego werdyktu nie ma ju偶 znaczenia czy to by艂 zamach czy b艂膮d polskiej za艂ogi. W obu przypadkach wyrok b臋dzie brzmia艂 identycznie.

Doprowadzono do tego, 偶e raport ko艅cowy cho膰by liczy艂 nawet tysi膮ce stron szczeg贸艂owych bada艅, analiz i opinii, nie b臋dzie mia艂 ju偶 wp艂ywu na podzia艂 w spo艂ecze艅stwie na zwolennik贸w Drugiego Katynia, i tych, dla kt贸rych Rosja jest normalnym demokratycznym krajem, kt贸remu w pe艂ni mo偶na zaufa膰.

A mo偶e to by艂 ten koszt? Mniejsze z艂o? Mo偶e lepiej niech 偶yje w jakiej艣 cz臋艣ci narodu wersja o zamachu i m臋czennikach spod Smole艅ska, ni偶 mia艂aby 鈥瀗as zmie艣膰 ze sceny politycznej, ha艅ba zapami臋tana i pot臋piana przez kolejne pokolenia?

Dzisiaj w Naszym Dzienniku ukaza艂 si臋 artyku艂 o analizie ostatniej fazy lotu, dokonanej przez kilkudziesi臋ciu polskich pilot贸w wojskowych i cywilnych. Reprezentuj膮cy ich dr Tadeusz Augustynowicz, oficer Wojsk Lotniczych, koordynator lotnisk wojskowych, wieloletni pracownik LOT podaje tak膮 oto wersj臋.

Z ustale艅 rosyjskiego MAK wynika, 偶e autopilot Tu-154M wy艂膮czony zosta艂 dopiero na 5,4 s przed katastrof膮, a TAWS (EGPWS) ostrzega艂 pilot贸w na 18 s przed uderzeniem w pierwsze drzewo. Komisja zapomnia艂a jednak o najwa偶niejszym szczeg贸le: pr臋dko艣ci samolotu. W Tu-154M regulacja wysuni臋cia podwozia zale偶y od pr臋dko艣ci i jest automatyczna. Na zdj臋ciach z katastrofy wida膰, 偶e ko艂a nie s膮 wypuszczone pod k膮tem 90 stopni, lecz mniejszym. Jest to 3 z 5 stopni wypuszczenia podwozia, kt贸ry 艣wiadczy o pr臋dko艣ci 360-380 km/h, tymczasem l膮dowanie odbywa si臋 przy pr臋dko艣ci maksymalnie 250-270 km/h wyja艣nia w rozmowie z Naszym Dziennikiem Augustynowicz. Je艣li zatem samolot mia艂by podchodzi膰 do l膮dowania jak sugeruj膮 艣ledczy to, dlaczego lecia艂 tak szybko? [link]

Dlaczego, ka偶da, nawet najbardziej g艂upia i szalona wersja o winie polskich pilot贸w momentalnie robi karier臋 w polskich 鈥瀢iod膮cych mediach, a pr贸ba rzucenia 艣wiat艂a na ten tragiczny lot przez bardzo du偶膮 grup臋 ludzi znaj膮cych si臋 na lotnictwie zbywana jest milczeniem?

Czy ju偶 samo to nie budzi podejrze艅 i w膮tpliwo艣ci, 偶e decyzja o tym, kto jest winien zapad艂a ju偶 dawno temu? Ja s膮dz臋, 偶e jeszcze przed 10 kwietnia.

Kokos26
http://www.bibula.com/?p=22195

_________________
Jaka wizyta,taki zamach bo z 30-tu metr贸w nie trafi膰 w samoch贸d to trzeba 艣lepego snajpera...
Bronis艂aw Komorowski o Ostrzelaniu samochodu Prezydenta RP podczas wizyty w Gruzji
Imagesamolot Tu154M - wed艂ug prywatnej firmy MAK, prowadzonej przez b. genera艂 KGB - uderzy艂 w ziemi臋, b臋d膮c... 15 m nad ziemi膮?
Tusk锘 + PO + media = k艂amstwo w oczy!


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 09 Pa藕 2010, 12:07 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 16 Kwi 2010, 15:22
Posty: 425
Minister Sasin przed Zespo艂em d/s wyja艣nienia katastrofy smole艅skiej


_________________
gdzie jest wrak, gdzie s膮 czarne skrzynki, gdzie telefon satelitarny Prezydenta?!
je艣li nie ma nic do ukrycia, to dlaczego 艣ledztwo w sprawie

"katastrofy" przypomina to w sprawie Papa艂y i Olewnika????? Tym razem to jednak sto razy wi臋kszy kaliber, wi臋c te偶 proporcjonalna odpowiedzialno艣膰 (i wina)


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 09 Pa藕 2010, 12:15 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 16 Kwi 2010, 15:22
Posty: 425
Smole艅sk: Teorie spiskowe kt贸re okaza艂y si臋 prawd膮 !

1. Wymiana 偶ar贸wek


Pierwsza informacja o tym, 偶e Rosjanie wymieniaj膮 偶ar贸wki na lotnisku w Smole艅sku po katastrofie prezydenckiego samolotu by艂y uwa偶ane za teori臋 spiskow膮. Nikt nie bra艂 na powa偶nie s艂贸w blogera kt贸ry ujawni艂 zdj臋cia rosyjskich s艂u偶b wymieniaj膮cych o艣wietlenie. Tzw. powa偶ne media nawet nie wspomina艂y o tej zaskakuj膮cej informacji. Dzi艣 nikt nie ma w膮tpliwo艣ci 艂膮cznie z prokuratur膮, 偶e wymiana 偶ar贸wek mia艂a miejsce. Zdj臋cia kt贸re pocz膮tkowo by艂y uznawane za niewygodne zdobi膮 dzi艣 wszystkie portale informacyjne.

2. Problem z dost臋pem do czarnych skrzynek

Ju偶 praktycznie po kilku godzinach od katastrofy wielu sceptycznie podchodzi艂o do tego, 偶e Rosjanie przejmuj膮c dochodzenie wed艂ug Konwencji Chicagowskiej praktycznie decyduj膮 o losie czarnych skrzynek. Narodzi艂y si臋 w膮tpliwo艣ci kt贸re okrzykni臋to od razu teori膮 spiskow膮 jakoby Rosjanie nie chcieli przekaza膰 skrzynek lub ujawni膰 ich zapisu. Wielokrotnie og艂aszano, 偶e zawarto艣膰 zapisu czarnych skrzynek zostanie ujawniona przez polsk膮 prokuratur臋. Do dzi艣 (24 kwietnia 2010) tak si臋 nie sta艂o. Termin przek艂adano, a偶 w ko艅cu stwierdzono, 偶e musi min膮膰 dwa tygodnie i wtedy ujawnione zostan膮... stenogramy. Trudno znale藕膰 w tej chwili eksperta kt贸ry uwa偶a, 偶e zapis czarnych skrzynek powinien zosta膰 utajniony lub pozosta膰 utajniony w archiwach rosyjskich. Coraz wi臋cej dochodzi g艂os贸w twierdz膮cych, 偶e pozwolenie Rosji na zabranie czarnych skrzynek z miejsca katastrofy by艂o wielkim b艂臋dem.

[http://www.tvn24.pl/-1,1653371,0,1,klich-nie-musielismy-byc-petentem-rosjan,wiadomosc.html]

3. Godzina katastrofy

Dopiero po dw贸ch tygodniach od katastrofy dowiadujemy si臋, 偶e do katastrofy dosz艂o znacznie wcze艣niej. Jest to jeszcze jeden powa偶ny argument na b艂臋dy w akcji ratunkowej po stronie rosyjskiej. Jest bowiem prawdopodobne, 偶e nie chciano og艂asza膰 oficjalnie wypadku a偶 do momentu przybycia s艂u偶b ratunkowych. To 偶e istniej膮 sprzeczne informacje o czasie katastrofy r贸wnie偶 by艂y uwa偶ane jako teoria spiskowa rozpowszechniana przez 艣wiadk贸w na miejscu zdarzenia.

4. Mi臋dzynarodowa Komisja

G艂osy jakoby mi臋dzynarodowa komisja powinna zaj膮膰 si臋 wyja艣nieniem tragedii w smole艅sku uznawano za przejaw rusofobii lub wr臋cz pr贸b臋 zniszczenia pojednania pomi臋dzy Rosjanami i Polakami. Dzi艣 coraz cz臋艣ciej m贸wi si臋, 偶e katastrofa kt贸ra dot膮d nie wydarzy艂a si臋 na 艣wiecie powinna by膰 przedmiotem 艣ledztwa mi臋dzynarodowej komisji, a nie tylko Rosjan i Polak贸w jako petent贸w lub obserwator贸w. Mi臋dzynarodowa Komisja to nie wymys艂 w chorych umys艂ach spiskowc贸w.

5. B艂膮d Pilota

Plotki rozpowszechniane jakoby samolot cztery razy podchodzi艂 do l膮dowania by艂y od pocz膮tku sceptycznie oceniane przez ekspert贸w lotnictwa. Pomimo tego w mediach jeszcze d艂ugo po katastrofie powtarzano t膮 wersj臋 wydarze艅, a oskar偶enia jakoby do katastrofy doprowadzi艂 b艂膮d pilota do dzisiaj s膮 brane jako prawdopodobna przyczyna. Nie ma jednak na to jeszcze 偶adnych dowod贸w zw艂aszcza, 偶e zapis z czarnych skrzynek nie zosta艂 ujawniony. Samolot lecia艂 zbyt nisko to fakt niezaprzeczalny. Jednak przyczyn膮 tego mo偶e by膰 niesprawny sprz臋t. Jest r贸偶nica gdy pilot pope艂nia ludzki b艂膮d, a gdy b艂膮d ten spowodowany jest niesprawno艣ci膮 przyrz膮d贸w pok艂adowych. Twierdzenie, 偶e samolot nie by艂 w 100% sprawny jest uznawane jako teoria spiskowa. Jednak nikt nie potrafi udowodni膰 tej 100% sprawno艣ci maszyny.

6. Karetki na miejscu katastrofy

W programie Superwizjer dowiadujemy si臋, 偶e karetki przyby艂y jednak na teren katastrofy. Ratownicy opowiadaj膮 jak szukali 偶ywych ludzi. Nikt jednak nie zada艂 podstawowego pytania: O kt贸rej godzinie przyjechali艣cie na miejsce katastrofy? Z relacji 10 kwietnia twierdzono, 偶e nawet nie wys艂ano karetek poniewa偶 "nie by艂o kogo ratowa膰".

[moraine.salon24.pl/174207,smolensk-teorie-spiskowe-ktore-okazaly-sie-prawda]

Teorie spiskowe, kt贸re pojawi艂y si臋 w internecie i mediach spowodowa艂y, 偶e polska prokuratura zapyta艂a Rosjan, kto i po co wykonywa艂 prace przy o艣wietleniu lotniska tu偶 po katastrofie w Smole艅sku.

Nie ma spiskowej teorii dziej贸w, jest natomiast spiskowa praktyka s艂u偶b rosyjskich s艂yn膮cych z bezwzgl臋dno艣ci (np. pr贸ba otrucia Juszczenki - 贸wcze艣nie prozachodniego kandydata na prezydenta Ukrainy) i wiele innych ,oraz mistrzostwa w dezinformacji i propagandzie

URZ膭DZENIA TYPU KOM脫RKI [DZWONI膭CE AKTYWNE SPRAWNE, LAPTOPY, ITP. UBRANIA, TORBY PRZETRWA艁Y W STANIE NIENARUSZONYM poza
zabrudzeniem.

To, 偶e 10 kwietnia pod Smole艅skiem sygna艂 GPS w Tu-154 by艂 zak艂贸cony - co doprowadzi艂o do b艂臋du pozycji samolotu w pozycji horyzontalnej (160 m w lewo od osi pasa startowego oraz szacunkowo 80 m w pionie) - jest oczywiste dla ka偶dego posiadacza nawet po艂owy m贸zgu.!

Je艣li kto艣 twierdzi, 偶e 偶e Kaczy艅ski by艂 ma艂o wa偶ny 偶eby go zlikwidowa膰. Mo偶e i tak, ale tu by艂o ca艂e dow贸dctwo z najwy偶szej p贸艂ki wojska Polskiego a tak偶e NATO. Tam by艂a ca艂a elita polityczna prezes IPN, prezes banku, rzecznik praw ob. i in. Je艣li kto艣 ma w膮tpliwo艣ci do czego zdolni s膮
Rosjanie, to polecam ksi膮偶k臋 w polskim wydaniu Jurija Felsztinskiego i W艂adimira Priby艂owskiego pt. "Korporacja Zab贸jc贸w (Rosja, KGB i prezydent Putin). Komu te elity g艂贸wnie z PiSu przeszkadza艂y, proponuj臋 ksi膮偶k臋 B. Wildsteina pt. "Moje boje z III RP". Wtedy ka偶dy zrozumie dlaczego jest ta walka z PiSem. PO wspiera uk艂ad m.in WSI kt贸rzy czuj膮 si臋 nietykalni i bezkarni

_________________
gdzie jest wrak, gdzie s膮 czarne skrzynki, gdzie telefon satelitarny Prezydenta?!
je艣li nie ma nic do ukrycia, to dlaczego 艣ledztwo w sprawie

"katastrofy" przypomina to w sprawie Papa艂y i Olewnika????? Tym razem to jednak sto razy wi臋kszy kaliber, wi臋c te偶 proporcjonalna odpowiedzialno艣膰 (i wina)


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 09 Pa藕 2010, 12:23 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 16 Kwi 2010, 15:22
Posty: 425
Wr贸g Ludu - komentarz red. Sakiewicza - 01.10.2010


_________________
gdzie jest wrak, gdzie s膮 czarne skrzynki, gdzie telefon satelitarny Prezydenta?!
je艣li nie ma nic do ukrycia, to dlaczego 艣ledztwo w sprawie

"katastrofy" przypomina to w sprawie Papa艂y i Olewnika????? Tym razem to jednak sto razy wi臋kszy kaliber, wi臋c te偶 proporcjonalna odpowiedzialno艣膰 (i wina)


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 09 Pa藕 2010, 12:35 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 16 Kwi 2010, 15:22
Posty: 425
Kto jest w trumnie zamiast Gosiewskiego?

_________________
gdzie jest wrak, gdzie s膮 czarne skrzynki, gdzie telefon satelitarny Prezydenta?!
je艣li nie ma nic do ukrycia, to dlaczego 艣ledztwo w sprawie

"katastrofy" przypomina to w sprawie Papa艂y i Olewnika????? Tym razem to jednak sto razy wi臋kszy kaliber, wi臋c te偶 proporcjonalna odpowiedzialno艣膰 (i wina)


G贸ra
 Profil  
 
Wy艣wietl posty z poprzednich:  Sortuj wed艂ug  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 3684 posty(贸w) ]  Id藕 do strony Poprzednia  1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 369  Nast臋pna


Kto jest na forum

U偶ytkownicy przegl膮daj膮cy to forum: Brak zarejestrowanych u偶ytkownik贸w oraz 8 go艣ci


Nie mo偶esz zak艂ada膰 nowych temat贸w na tym forum
Nie mo偶esz odpowiada膰 w tematach na tym forum
Nie mo偶esz edytowa膰 swoich post贸w na tym forum
Nie mo偶esz usuwa膰 swoich post贸w na tym forum
Nie mo偶esz dodawa膰 za艂膮cznik贸w na tym forum

Skocz do:  
cron

Wszystkie prawa zastrze钮one - Gra na Gie艂dzie.

Szablon stworzony przez WebGood.

Forum oparte o silnik phpBB.

Tre艣ci zawarte na tej stronie ( tj. www.granagieldzie.pl ) s膮 tylko i wy艂膮cznie wyrazem osobistych pogl膮d贸w autora analiz i komentarzy ( w艂膮cznie z sygna艂ami systemu ) i nie stanowi膮 "rekomendacji" w rozumieniu przepis贸w Rozporz膮dzenia Ministra Finans贸w z dnia 19 pa藕dziernika 2005 r. w sprawie informacji stanowi膮cych rekomendacje dotycz膮ce instrument贸w finansowych, lub ich emitent贸w (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Korzystanie z serwisu/portalu oznacza akceptacje wy钮ej wymienionej informacji.