Napisz do nas: info@granagieldzie.pl


Ostatnia wizyta:
Obecny czas: 20 Sty 2018, 23:49




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 3684 posty(贸w) ]  Id藕 do strony Poprzednia  1 ... 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142 ... 369  Nast臋pna

Image
Ankieta zako艅czy艂a si臋 29 Kwi 2010, 00:20
Image 0%  0%  [ 0 ]
>dlaczego oszukali nas w kwestii godziny katastrofy ? 0%  0%  [ 0 ]
>dlaczego samolot nie trafia na pas startowy i leci na wysoko艣ci kilku metr贸w ? 0%  0%  [ 0 ]
>dlaczego samolot rozsypa艂 si臋 po okolicy jakby kto艣 rzuci艂 gar艣膰 klock贸w lego na dywan ? 0%  0%  [ 0 ]
***odpowiedzi na pytania znajdziesz na forum,Masz pytania lub Potrafisz udzieli膰 odpowiedzi - Napisz 0%  0%  [ 0 ]
Zapraszam na analizy : 0%  0%  [ 0 ]
>Image>Image>Image>Image>Image 0%  0%  [ 0 ]
>Image>Image>Image>Image>Image>Image 0%  0%  [ 0 ]
Uwaga;je艣li chcecie zachowa膰 nagrania to prosz臋 kopiowa膰,gdy偶 filmy z youtube s膮 systematycznie usuwane 0%  0%  [ 0 ]
>Bardzo prosz臋 o przesy艂anie zdj臋膰,film贸w i innych materia艂贸w pomocnych w dalszych analizach 0%  0%  [ 0 ]
Tragedii Smole艅skiej analizasmolensk@gmail.com 0%  0%  [ 0 ]
Nowe analizy; 0%  0%  [ 0 ]
>Image>Image>Image>Image>Image 0%  0%  [ 0 ]
>Image>Image>Image>Image 0%  0%  [ 0 ]
>Image>Image>Image>Image 0%  0%  [ 0 ]
>Image 0%  0%  [ 0 ]
>Image 0%  0%  [ 0 ]
TU 154M: d艂ugo艣膰 48m,masa 98 ton,k膮t nachylenia 艣cie偶ki lotu 4,5stopnia,bagno 0%  0%  [ 0 ]
z pr臋dko艣ci 270 km/h[ wyhamowa艂 po 98 metrach] 0%  0%  [ 0 ]
>Image>Image>Image>Image 0%  0%  [ 0 ]
ImageImage 0%  0%  [ 0 ]
Szczeg贸lnie wa偶ne filmy; >zawiesia ! 0%  0%  [ 0 ]
0%  0%  [ 0 ]
Je艣li przyjmiemy za prawdziw膮 wersj臋 Prokuratury Generalnej, 偶e samolot spad艂 o 08.41.05, 0%  0%  [ 0 ]
to w贸wczas obecno艣膰 nad pobojowiskiem cho膰by jednego 艣mig艂owca wyposa偶onego 0%  0%  [ 0 ]
w specjalny zestaw do przenoszenia du偶ych gabarytowo 艂adunk贸w 0%  0%  [ 0 ]
jest bezpo艣rednim dowodem na zamach, gdy偶 nie jest fizycznie mo偶liwym 0%  0%  [ 0 ]
pojawienie si臋 tam na przeci膮gu minuty jednego lub dw贸ch 艣mig艂owc贸w, 0%  0%  [ 0 ]
gdyby zawczasu nie oczekiwa艂y w powietrzu na wkroczenie do akcji. /bloger OHV/ 0%  0%  [ 0 ]
Zawiesia-Analiza 0%  0%  [ 0 ]
0%  0%  [ 0 ]
W przypadku zablokowania forum {ACTA} tutaj b臋d膮 dost臋pne linki do naszych stron 0%  0%  [ 0 ]
>Image Image 0%  0%  [ 0 ]
Razem g艂os贸w : 0
Autor Wiadomo艣膰
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 19 Mar 2011, 23:08 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 31 Maj 2010, 12:35
Posty: 1423
Pomoc NATO ws. katastrofy smole艅skiej? eek eek eek eek eek
Komisja ministra Jerzego Millera wyst膮pi艂a do NATO o pomoc w badaniu przyczyn katastrofy smole艅skiej. Wiceszef komisji potwierdza, 偶e trwa ju偶 wsp贸艂praca z Amerykanami.

鈥 Wyst膮pili艣my do NATO i wsp贸艂pracujemy z Amerykanami. Nic wi臋cej na ten temat nie mog臋 powiedzie膰 鈥 m贸wi w rozmowie z 鈥濬aktem鈥 p艂k Miros艂aw Grochowski, wiceszef komisji Millera.

Polscy 艣ledczy badaj膮cy przyczyny katastrofy smole艅skiej postanowili zwr贸ci膰 si臋 o pomoc do NATO. Do tej pory nasi eksperci nie maj膮 dost臋pu do wielu wa偶nych informacji i dowod贸w, kt贸re ca艂y czas znajduj膮 si臋 w r臋kach Rosjan. Pro艣b臋 polskich 艣ledczych o pomoc NATO pozytywnie ocenia gen. Roman Polko. Jego zdaniem ameryka艅ska pomoc mo偶e okaza膰 si臋 nieoceniona w d膮偶eniu do wyja艣nienia przyczyn katastrofy smole艅skiej.

- Amerykanie dysponuj膮 bardzo wieloma informacjami. Dobrze, 偶e w ko艅cu nasi eksperci zwr贸cili si臋 o t臋 pomoc. - stwierdza. gen. Polko.





i dwa komentarze ...

dow贸d 艣miertelnego strachu

Jakby nie patrze膰 i ocenia膰 t臋 wie艣膰, to na pewno wiadomo ju偶, 偶e:
- mordercy, smole艅scy zamachowcy od najni偶szego szczebla do szczebla ministr贸w, premier贸w i prezydent贸w kilku pa艅stw zdali sobie spraw臋 z fiaska pr贸b wm贸wienia Polakom i 艣wiatu, 偶e pod Smole艅skiem nie by艂o 艣wiadomie zaplanowanej,potwornej i nieludzkiej zbrodni na elicie Narodu Polskiego,

- w tych pr贸bach zafa艂szowania swej zbrodni zmuszeni zostali do dekonspiracji wi臋kszo艣ci swych najcenniejszych i do tej pory nie ujawnianych agent贸w wp艂ywu i agent贸w operacyjnych w艣r贸d polskoj臋zycznych prezydent贸w, premier贸w, ministr贸w i wielu, wielu podobnych im zaprza艅c贸w kolejnych ni偶szych szczebli,

- w oczach, mimice, gestach i mowie polskoj臋zycznych kat贸w Narodu Polskiego wida膰 wyra藕nie nie daj膮cy si臋 ju偶 ukry膰 paniczny strach i bezgraniczne przera偶enie - oni ju偶 wiedz膮, 偶e przegrali, 偶e przegrali swoje 偶ycie i 偶ycie swoich najbli偶szych, 偶e do ko艅ca swych n臋dznych i haniebnych dni b臋d膮 偶yli w oczekiwaniu na przyj艣cie kogo艣, kto w cztery oczy odczyta im wyrok w imieniu Polski Walcz膮cej...........,

- przede wszystkim zdecydowana wi臋kszo艣膰 dzia艂a艅 niezb臋dnych do dobicia tych kacapskich, germa艅skich, pejsatych i mafijnych zbrodniarzy z Przest臋pczej Organizacji i innych komuszych i "ludowych" degenerat贸w zale偶y g艂贸wnie od Polak贸w przez du偶e P i 偶e trzeba by膰 w tych dzia艂aniach zjednoczonym i bezlitosnym.

Na koniec kr贸tka refleksja, kt贸ra musi tkwi膰 w ka偶dym polskim sercu jak zadra. Mo偶na bowiem wyobrazi膰 sobie morduj膮ce nasze elity ka艂mucko - scytyjskie hordy, bo to nie pierwszy raz, ale 偶eby musie膰 zadawa膰 sobie pytanie, czy premier RP, prezydent RP, rz膮d RP i ka偶dy jego minister
z osobna, rz膮dz膮ce w koalicji oficjalnej i nieoficjalnej partie i ka偶dy z ich cz艂onk贸w z osobna i wielu, wielu innych najwy偶szych funkcjonariuszy RP, jest wsp贸艂morderc膮 i w jakim stopniu - jest bolesne niewyobra偶alnie i za to ha艅ba im na wieki, a wyrok na teraz.
postman, sob., 2011-03-19 21:14

Polacy juz znaja winnych ......

S.P. Prezydent RP i towarzyszace mu osobistosci byli tylko
pasazerami. Dyspozytorem samolotu rzadowego i organizatorem wizyty byl rzad RP, czyli Premier RP Donald Tusk (Arabski - kancelaria DT) i podlegli mu ministrowie MON - Klich, przelot, MSZ - Sikorski i "jego ludzie" w ambasadzie moskiewskiej, przygotowanie wizyty , MSWiA - Miller, jako przelozony BORu, zabezpieczenie
bezpieczenstwa glowy panstwa - Prezydenta RP i towarzyszacych mu osob ! To wszystko . To co robi sie obecnie w POlsce to "polowanie na czarwnice" i przygotowanie gruntu ( opinia publiczna) i raportu pod katem winy pilotow. Rosja ( MAK ) juz to zrobila. To ze piloci zgina i beda winni bylo juz oczywiste na dlugo przed tragicznym smolenskim porankiem 10 kwietnia 2010 roku - NIEZYWI NIE MOGA SIE BRONIC ! Sledztwo oparte na NICZYM - sfalszowanych i zamanipulowanych kopiach dowodow, zeznan i tonach MAKulatury. Brak " twardych" orginalnych dowodow, wraku, czarnych skrzynek, sekcji zwlok, zapisu radaru i wielu innych . Od samego poczatku zlamano wszystkie mozliwe procedury dochodzenia przyczyn w tego typu wypadkach lotniczych. Teraz moga i to robia klamac ile chca, ale tych klamstw i oszustw jest tyle ze juz sami sie w tym pogubili ... ot, cala prawda o KLAMSTWIE SMOLENSKIM !
jamciWolnyPolak, sob., 2011-03-19 16:59
http://niezalezna.pl/7858-pomoc-nato-ws ... molenskiej


Za艂膮czniki:
no i.jpg
no i.jpg [ 27.33 KiB | Obejrzany 3405 razy ]

_________________
Jaka wizyta,taki zamach bo z 30-tu metr贸w nie trafi膰 w samoch贸d to trzeba 艣lepego snajpera...
Bronis艂aw Komorowski o Ostrzelaniu samochodu Prezydenta RP podczas wizyty w Gruzji
Imagesamolot Tu154M - wed艂ug prywatnej firmy MAK, prowadzonej przez b. genera艂 KGB - uderzy艂 w ziemi臋, b臋d膮c... 15 m nad ziemi膮?
Tusk锘 + PO + media = k艂amstwo w oczy!
G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 20 Mar 2011, 20:42 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 30 Kwi 2009, 15:36
Posty: 956
Miejscowo艣膰: Bydgoszcz
NATO ujawnia: TU-154 M to samolot... RZ膭DOWY!

W specjalnym o艣wiadczeniugenera艂 Roger A. Brady, Dow贸dca NATO Allied Air Command Ramstein, stwierdza, 偶e TU-154 M to by艂 samolot rz膮dowy, a nie prezydencki: "(...) a government airplanecrashed en route to attend a commemoration at Katyn, Russia." (藕r贸d艂o: NATO)

Co wy, tvn i GW, na to?

Czyli ju偶 od wrze艣nia 2010 (data powy偶szej notki NATO) wiedzieli艣cie i nic nie powiedzieli艣cie, tylko prezydencki, prezydencki...

Taki on od zawsze prezydencki, jak to, 偶e skr贸t TU jest od TUsk, a nie TUpolew.

A - i taki lot TU154 M(military) by艂 cywilnym lotem, jak tvn jest od TUsk vision network.

Tak wi臋c - dop贸ki nie zaczniecie nazwywa膰 TU-154 M samolotem rz膮dowym i wojskowym, to nie przestaniemy m贸wi膰 TU(sk) 154 M i TUsk vision network.

Co wy na to?

http://bezkozery.nowyekran.pl/post/7128 ... ot-rzadowy
@Bez kozery
Od 10.04.2010 r. - tak mw od godz. 10.oo CEST - NATO jest dla mnie TRUPEM, tak膮 cuchn膮c膮 sowieckimi onucami PADLIN膭.

Tyle s膮 warte ich o艣wiadczenia.
darkside 1

_________________
a 艣wiat milczy

Parlament Europejski milczy, NATO milczy, ONZ milczy, USA milcz膮, Mi臋dzynarodowa Fundacja Praw Cz艂owieka milczy ...


ImageImage
Uwaga! Bojkot 鈥濺zepy鈥 za zwolnienie Gmyza
Podczas katastrofy- twardego l膮dowania- samoloty nie rozpadaj膮 si臋 na 100000 cz臋艣ci.W Smole艅sku ma zastosowanie Prawo Tuska/Putina, a nie Newtona.
czy Tusk by艂 agentem STASI, BND i SB o kryptonimie "Oscar"?
czy Bronis艂aw Komorowski to TW "Litwin" (WSI)?
czytaj w necie...


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 21 Mar 2011, 19:14 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 16 Kwi 2010, 15:22
Posty: 425
Zastraszanie badaj膮cych przyczyny katastrofy smole艅skiej

Pracownicy zespo艂u parlamentarnego do zbadania przyczyn katastrofy smole艅skiej Piotr B膮czek i Bart艂omiej Misiewicz od ponad miesi膮ca s膮 zastraszani. 艢rodki po jakie si臋gaj膮 sprawcy s膮 coraz drastyczniejsze. Policja nie podejmuje wi臋kszej aktywno艣ci w celu wykrycia sprawc贸w. W biurze PO zjawia si臋 m臋偶czyzna, kt贸ry grozi, 偶e zabije pos艂a Antoniego Macierewicza. Prokuratura uznaje, 偶e nic si臋 nie sta艂o.

Sytuacja sta艂a si臋 powa偶na w lutym, gdy Bart艂omiej Misiewicz, szefa biura zespo艂u parlamentarnego badaj膮cego przyczyny katastrofy smole艅skiej otrzyma艂 niepokoj膮cy sms z nieznanego numeru. Pocz膮tkowo bagatelizowa艂 to. Zmieni艂 swoje nastawienie, gdy pi臋膰 dni p贸藕niej Piotr B膮czek, szef zespo艂u doradc贸w wracaj膮c z inauguracyjnego spotkania klubu "Gazety Polskiej" w Warce, zasta艂 martw膮 wiewi贸rk臋 zatkni臋t膮 na furtce swego domu.
W tym samym dniu kto艣 przeci膮艂 opon臋 w samochodzie Misiewicza. Od tego momentu codziennie pod jego domem zjawia si臋 ciemne bmw najcz臋艣ciej z czterema m臋偶czyznami w 艣rodku.

M臋偶czy藕ni wychodz膮 z samochodu i przez d艂u偶szy czas obserwuj膮 dom. Zaniepokojony tym Misiewicz 8 marca powiadomi艂 policj臋. Ta jednak nie podj臋艂a 偶adnych widocznych dzia艂a艅. Trzy dni p贸藕niej by艂o jeszcze gorzej. Misiewicz, kt贸ry w reakcji na szczekanie swojego psa otworzy艂 drzwi domu, zobaczy艂 intruza, kt贸ry przedosta艂 si臋 na zamkni臋ty teren jego posesji. Zaalarmowany pojawieniem si臋 domownika napastnik, przeskoczy艂 przez zamkni臋t膮 furtk臋 i uciek艂 do ciemnego bmw, kt贸re natychmiast odjecha艂o.

Nast臋pnego dnia Misiewicz z艂o偶y艂 na komendzie policji w 艁omiankach zawiadomienie o naruszeniu miru domowego, zastraszanie i podejrzenie pr贸by w艂amania. Nast臋pnego dnia bmw zn贸w zjawi艂o si臋 pod domem Misiewicza. Tym razem m臋偶czyzna, kt贸ry nim przyjecha艂, mia艂 ze sob膮 aparat fotograficzny.

Kto jest bezpieczny w 艁omiankach

Dopiero 15 marca policja przes艂ucha艂a Misiewicza. Dokonuj膮cy pr贸b zastraszania Misiewicza robi膮 to nadal, a komenda w 艁omiankach twierdzi, 偶e, dysponuje tylko jednym patrolem. Dodatkowo rzecznik Komendy Powiatowej Policji Warszawa Zach贸d, Grzegorz Soko艂owski, stwierdzi艂 w mediach, i偶 z tre艣ci zawiadomienia nie wynika bezpo艣rednie zagro偶enie 偶ycia lub zdrowia poszkodowanego. Portal Niezale偶na.pl zapyta艂 komisarza Soko艂owskiego, na
jakiej podstawie tak twierdzi. - M贸wi臋 to, co wynika z tre艣ci zg艂oszenia. Zosta艂o przyj臋te w艂a艣nie takie zawiadomienie. Mog臋 powiedzie膰 jedynie, 偶e prowadzimy post臋powanie, i dokonujemy kolejnych ustale艅 - stwierdzi艂. Nie chcia艂 m贸wi膰 o szczeg贸艂ach. Powiedzia艂 tylko, 偶e patrole policyjne odbieraj膮 na codziennej odprawie polecenie pojawiania si臋 w rejonie posesji Misiewicza. - Dalsze kroki post臋powania b臋dzie podejmowa艂 prokurator - zako艅czy艂 Soko艂owski.

Zar贸wno Misiewicz jak i Piotr B膮czek uwa偶aj膮, 偶e dochodzi do pr贸b zastraszenia ich jako os贸b pracuj膮cych w zespole parlamentarnym pos艂a Macierewicza. - To dziwne i zaskakuj膮ce, 偶e do takich zdarze艅 maj膮cych charakter pr贸b zastraszenia, dosz艂o w przypadku os贸b powi膮zanych z PiS i zespo艂em badaj膮cym przyczyny katastrofy smole艅skiej - powiedzia艂 "Gazecie Polskiej" Piotr B膮czek.

Co ciekawe, niezwykle szczeg贸艂owa relacja dotycz膮ca pr贸b zastraszania Piotra B膮czka znalaz艂a si臋 w przedostatnim numerze"Fakt贸w i Mit贸w"- pisma, kt贸re wsp贸艂tworzy艂 Grzegorz Piotrowski, zab贸jca b艂ogos艂awionego ks. Jerzego Popie艂uszki. We wst臋pniaku gazety redaktor naczelny relacjonuje krok po kroku, w detalach, dzia艂ania podejmowane przez policj臋 w sprawie zg艂oszonej przez B膮czka. Nawi膮zuje te偶 do zbrodni w 艂贸dzkim biurze PiS.

Efekt mi艂o艣ci do Plaformy

19 stycznia br. w biurze bia艂ostockiej PO pojawi艂 si臋 cz艂owiek, kt贸ry stwierdzi艂, 偶e "kocha Platform臋, nienawidzi Macierewicza, wi臋c kupi bro艅 i go zastrzeli".Sta艂o si臋 to r贸wno miesi膮c po tym, jak w 艂贸dzkim biurze marsza艂ka Niesio艂owskiego (PO) pojawi艂 si臋 by艂y cz艂onek tej partii - Ryszard C., kt贸ry tego samego dnia dokona艂 zbrodni w biurze PiS. Prokuratura ju偶 po kilkunastu dniach stwierdzi艂a, 偶e spraw膮 gr贸藕b wobec pos艂a Macierewicza nie b臋dzie si臋 zajmowa膰. Uznano, 偶e gro偶膮cy pos艂owi jest psychicznie chory. Sprawca gr贸藕b przebywa na wolno艣ci i pozosta艂 bezkarny.

Kolejne dni mijaj膮, sprawcy gr贸藕b mog膮 si臋 czu膰. W takiej sytuacji klub PiS przyj膮艂 uchwa艂臋 m贸wi膮c膮 o zastraszaniu pracownik贸w Biura Zespo艂u Parlamentarnego ds. Katastrofy Smole艅skiej Bart艂omieja Misiewicza Piotra B膮czka. Dokument przekazany marsza艂kowi Sejmu Grzegorzowi Schetynie i szefowi MSWiA Jerzemu Millerowi wzywa do interwencji w sprawie B膮czka i Misiewicza, kt贸rzy jak zaznaczono w pi艣mie, spotkali si臋 z jednoznacznymi przejawami n臋kania i agresji.

_________________
gdzie jest wrak, gdzie s膮 czarne skrzynki, gdzie telefon satelitarny Prezydenta?!
je艣li nie ma nic do ukrycia, to dlaczego 艣ledztwo w sprawie

"katastrofy" przypomina to w sprawie Papa艂y i Olewnika????? Tym razem to jednak sto razy wi臋kszy kaliber, wi臋c te偶 proporcjonalna odpowiedzialno艣膰 (i wina)


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 21 Mar 2011, 20:09 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 31 Maj 2010, 12:35
Posty: 1423
CZEKAJ膭C NA RAPORT

Najwi臋ksz膮 trudno艣ci膮, przed jak膮 stoi komisja Millera, jest ocena dzia艂a艅 polskich w艂adz po katastrofie. W pierwszej kolejno艣ci raport powinien przecie偶 wyja艣ni膰 decyzje rz膮du, a w szczeg贸lno艣ci premiera Donalda Tuska, w sprawie badania smole艅skiej tragedii.

Raport polskiej komisji powinien przede wszystkim rozstrzygn膮膰 trzy zasadnicze kwestie, kt贸re wci膮偶 pozostaj膮 zagadk膮, mimo 偶e od dnia katastrofy s艂yszymy wci膮偶 o transparentno艣ci i potrzebie odkrycia prawdy.

Trzy pytania do premiera


Po pierwsze, dlaczego premier zdecydowa艂 w sprawie katastrofy dzia艂a膰 wbrew prawu? Jak wiadomo, obowi膮zuje polsko-rosyjskie porozumienie zawarte mi臋dzy resortami obrony obu kraj贸w w 1993 r. dotycz膮ce lot贸w samolot贸w wojskowych i wyja艣niania ich katastrof. Mimo to premier zgodzi艂 si臋 na badanie tego wypadku wojskowej maszyny na innej podstawie prawnej, tj. konwencji dotycz膮cej wy艂膮cznie lotnictwa cywilnego. Szef rz膮du post膮pi艂 wi臋c tak, jakby po wybuchu strajku na kolei postanowi艂 rozwi膮za膰 sp贸r na bazie Karty Nauczyciela.

Po drugie, dlaczego premier zrezygnowa艂 z prawa przys艂uguj膮cego Polsce? Obowi膮zuj膮ce mi臋dzy Polsk膮 a Rosj膮 porozumienie dotycz膮ce samolot贸w wojskowych stwierdza, 偶e wyja艣nienie incydent贸w lotniczych, awarii i katastrof spowodowanych przez polskie statki powietrzne w przestrzeni powietrznej Rosji prowadzone b臋dzie wsp贸lnie przez w艂a艣ciwe organy polskie i rosyjskie. Jest to stwierdzenie kategoryczne i jednoznaczne. Zgodnie z liter膮 porozumienia badanie nie mo偶e by膰 prowadzone jednostronnie. Z zapisu o wsp贸lnym wyja艣nianiu katastrof wynika, 偶e powinna powsta膰 wsp贸lna komisja, kt贸ra powinna prowadzi膰 wsp贸lnie prace, dowody powinny znajdowa膰 si臋 pod wsp贸ln膮 kontrol膮 i powsta膰 powinien wsp贸lny raport. Fakt, 偶e umowa z 1993 r. zosta艂a zawarta mi臋dzy resortami obrony obu kraj贸w, wzmacnia艂by mo偶liwo艣ci i szanse skutecznej wsp贸艂pracy. Resort, do kt贸rego nale偶a艂 samolot, i ten, na kt贸rego terenie nast膮pi艂a katastrofa, by艂y przecie偶 bezpo艣rednio stronami tej umowy.

Z informacji przedstawicieli rz膮du wynika, 偶e zastosowanie konwencji chicagowskiej do badania sprawy smole艅skiej wymaga艂o zgody obu stron. Bez akceptacji ze strony polskiego rz膮du dochodzenie nie mog艂oby by膰 prowadzone na podstawie 13. za艂膮cznika i Rosja nie mog艂a go przej膮膰 na wy艂膮czno艣膰. Dlaczego Polska zgodzi艂a si臋 odst膮pi膰 od prawa zagwarantowanego nam jeszcze w porozumieniu z 1993 r.? Jest to o tyle dziwne, 偶e prawo to wynika wprost ze zdrowego rozs膮dku. W przypadku katastrofy pa艅stwowego samolotu na terytorium innego kraju narzucaj膮ca si臋 i najbardziej obiektywna metoda wyja艣nienia wypadku to powo艂anie wsp贸lnej komisji. Przej臋cie badania przez jedn膮 ze stron od razu rodzi przecie偶 podejrzenia stronniczo艣ci i manipulowania dochodzeniem.

Zaakceptowanie jako podstawy konwencji chicagowskiej stanowi艂o potr贸jny b艂膮d: umo偶liwi艂o oddanie badania na wy艂膮czno艣膰 drugiej stronie, obni偶y艂o rang臋 samolotu g艂owy pa艅stwa polskiego oraz utrudni艂o polskie badanie, bo komisja rz膮dowa raz musia艂a traktowa膰 samolot jako pa艅stwowy, innym razem jako cywilny. W zamian za rezygnacj臋 z przys艂uguj膮cego nam prawa, otrzymali艣my stronniczy i obra藕liwy dla Polski raport, kt贸ry jest szczeg贸lnie upokarzaj膮cy dla rz膮du, bo lekcewa偶y ostentacyjnie jego starania i pojednawcze stanowisko.

Po trzecie, dlaczego premier przedstawiaj膮c sytuacj臋 zwi膮zan膮 z rosyjskim badaniem, mija艂 si臋 z prawd膮? Dlaczego wprowadza艂 w b艂膮d Sejm RP i opini臋 publiczn膮? Edmund Klich, akredytowany przedstawiciel rz膮du polskiego przy rosyjskim badaniu, twierdzi, 偶e zasady okre艣lone przez za艂膮cznik 13. do konwencji chicagowskiej by艂y wielokrotnie 艂amane przez Rosjan. Pierwsze takie naruszenie wydarzy艂o si臋 ju偶 w dniu akredytacji Klicha, to jest 15 kwietnia 2010 r. Rosjanie odm贸wili w贸wczas Polakom udzia艂u w oblocie technicznym lotniska, co jest jedn膮 z najwa偶niejszych czynno艣ci przy wyja艣nianiu katastrofy. Sprawa ta by艂a tak newralgiczna, 偶e akredytowany z艂o偶y艂 p贸藕niej pierwszy oficjalny protest dotycz膮cy 艂amania zasad 13. za艂膮cznika do szefowej Mi臋dzypa艅stwowego Komitetu Lotniczego Tatiany Anodiny.

Reakcja szefa polskiego rz膮du na te fakty by艂a niezwyk艂a. Dwa tygodnie po pierwszym z艂amaniu konwencji przyj臋tej jako podstawa dochodzenia premier zapewni艂 kategorycznie, 偶e przedstawiciele Polski dopuszczeni s膮 do wszystkich czynno艣ci 艣ledztwa. Na konferencji prasowej premier podkre艣li艂: 鈥濺osjanie wype艂niaj膮 zobowi膮zania wynikaj膮ce z konwencji chicagowskiej, a nawet w ocenie Edmunda Klicha s膮 w wielu sytuacjach gotowi wykracza膰 poza ramy konwencji, je艣li tylko jest takie oczekiwanie strony polskiej鈥. Aby nie by艂o 偶adnych w膮tpliwo艣ci, premier powt贸rzy艂 to twierdzenie nast臋pnego dnia przed pe艂n膮 sal膮 sejmow膮. Zaznaczy艂, 偶e jest z Edmundem Klichem w sta艂ym kontakcie i 偶e akredytowany ma 鈥100-procentowy dost臋p鈥 do rosyjskiego badania: 鈥濵a on dost臋p do wszystkich bez wyj膮tku czynno艣ci, kt贸re prowadzi strona rosyjska鈥. Premier m贸wi艂, 偶e jeszcze poprzedniego dnia sprawdza艂, czy ze strony rosyjskiej pojawiaj膮 si臋 jakie艣 blokady lub utrudnienia, kt贸re mog艂yby uniemo偶liwi膰 albo utrudni膰 prace polskich instytucji zmierzaj膮ce do wyja艣nienia katastrofy. 鈥濽zyska艂em zapewnienie zar贸wno od prokuratury, jak i akredytowanego przedstawiciela pa艅stwa polskiego, 偶e do tej pory nie zdarzy艂o si臋 nic, co pozwoli艂oby zakwestionowa膰 dobr膮 wol臋 i gotowo艣膰 strony rosyjskiej do pe艂nej wsp贸艂pracy鈥. Donald Tusk zapewnia艂 pos艂贸w z trybuny sejmowej, 鈥炁糴 strona rosyjska w ka偶dej ze spraw, gdzie potrzebna by艂a wsp贸艂praca, kiedy trzeba by艂o, wykracza艂a in plus poza zapisy tej konwencji鈥.

Sprzeczno艣膰 w tak fundamentalnej dla interesu pa艅stwa sprawie mi臋dzy o艣wiadczeniami premiera a stanem faktycznym b臋dzie wymaga艂a zapewne wyja艣nienia przed w艂a艣ciw膮 instancj膮. Teraz najwa偶niejsz膮 kwesti膮 jest rozstrzygni臋cie, czy szef rz膮du 艣wiadomie wprowadza艂 w b艂膮d Sejm i opini臋 publiczn膮, czy te偶 mo偶e polski akredytowany wprowadzi艂 w b艂膮d premiera i na podstawie jego nieprecyzyjnych relacji Donald Tusk przekaza艂 fa艂szyw膮 informacj臋 Sejmowi i spo艂ecze艅stwu?

Jeszcze rok temu niewiele os贸b w og贸le s艂ysza艂o o Edmundzie Klichu. Dzi艣 jest to jednak gwiazda pierwszej wielko艣ci. Pu艂kownik doktor Edmund Klich sta艂 si臋 jednym z najbardziej zaufanych wsp贸艂pracownik贸w ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, mimo 偶e powo艂a艂 go jeszcze minister z PiS-u. Minister spraw wewn臋trznych publicznie Edmunda Klicha upokarza艂, ale usun膮膰 go z funkcji nie zdo艂a艂. Pu艂kownik cieszy si臋 wyj膮tkowymi wzgl臋dami prezesa Rady Ministr贸w, kt贸ry chroni go mimo atak贸w i zarzut贸w, jakie stawiaj膮 mu politycy, wojskowi i eksperci. Ze wzgl臋du na posiadan膮 wiedz臋 Edmund Klich jest dla rz膮du chodz膮c膮 bomb膮 zegarow膮, a jednak nikomu nie starcza odwagi, aby go usun膮膰 z funkcji i tym samym zmniejszy膰 skutki nieuchronnego wybuchu.

Uleg艂o艣膰 wobec dyktatu

Trzy dni po katastrofie smole艅skiej premier Rosji W艂adimir Putin zaprosi艂 Klicha na telekonferencj臋, na kt贸rej obwieszczono, 偶e podstaw膮 dochodzenia b臋dzie konwencja chicagowska. Rz膮d polski przeszed艂 do porz膮dku dziennego nad tym stwierdzeniem. Dwa dni p贸藕niej polski minister obrony zdecydowa艂 o utworzeniu komisji do badania katastrofy i chcia艂 akredytowa膰 jej cz艂onk贸w przy rosyjskim dochodzeniu. Rosjanie uznali jednak tylko akredytacj臋 Edmunda Klicha, dzi臋ki czemu sta艂 si臋 on jedynym reprezentantem Polski w najwa偶niejszym dochodzeniu w naszej historii.

Rosjanie przewidzieli dla Edmunda Klicha szczeg贸ln膮 rol膮 w sprawie smole艅skiej ju偶 wcze艣niej. To za jego po艣rednictwem przekazali rz膮dowi polskiemu, 偶e dochodzenie w sprawie katastrofy powinno by膰 prowadzone na podstawie 13. za艂膮cznika do konwencji chicagowskiej. Rz膮d przyj膮艂 sugesti臋 rosyjsk膮, nie przejmuj膮c si臋 wyra偶onymi r贸wnocze艣nie przez Klicha w膮tpliwo艣ciami. Dzi臋ki temu Rosja bada艂a wypadek wojskowego samolotu, jakby by艂 on cywilny. Przej臋艂a te偶 badanie na wy艂膮czno艣膰 i sprowadzi艂a w艂a艣ciciela samolotu 鈥 czyli pa艅stwo polskie 鈥 do roli obserwatora.

Przez p贸艂 roku polski rz膮d stara艂 si臋 nie dostrzega膰 sprzeczno艣ci interes贸w i 艂amania zasad przez Rosjan, maj膮c zapewne nadziej臋 na uczciwy podzia艂 odpowiedzialno艣ci za katastrof臋. Jednak raport MAK-u okaza艂 si臋 dzie艂em stronniczym, pomijaj膮cym oczywiste fakty i dostrzegaj膮cym wy艂膮cznie win臋 Polak贸w. O tym, 偶e Rosjanie mog膮 sporz膮dzi膰 raport, nie uwzgl臋dniaj膮c polskich uwag, Edmund Klich ostrzega艂 jednak ju偶 w kwietniu 2010 r. Premier albo tego nie dos艂ysza艂, albo w to nie uwierzy艂.

Edmund Klich nigdy nie zaprzecza艂, 偶e Polska mog艂a wyst膮pi膰 o przej臋cie 艣ledztwa od Rosjan, bo umo偶liwia艂y to 鈥瀙rzepisy mi臋dzynarodowe, w tym konwencja chicagowska鈥. Ju偶 23 kwietnia 2010 r. w wywiadzie dla TVN24 akredytowany dawa艂 do zrozumienia, 偶e Polska nie musia艂a wyst臋powa膰 w tym 艣ledztwie jako petent i 偶e wielokrotnie zwraca艂 si臋 do przedstawicieli rz膮du, aby skorzysta膰 z przewidzianej przez konwencj臋 mo偶liwo艣ci przej臋cia 艣ledztwa lub jego cz臋艣ci. Za艂膮cznik 13. stwierdza, 偶e badanie okoliczno艣ci wypadku prowadzi pa艅stwo, na kt贸rego terytorium mia艂o miejsce zdarzenie, ale mo偶e ono przekaza膰, w ca艂o艣ci lub w cz臋艣ci, prowadzenie badania innemu pa艅stwu na podstawie dwustronnej umowy i ugody. W艂a艣nie tak膮 ugod臋 鈥 zdaniem Klicha 鈥 trzeba by艂o wypracowa膰 ze stron膮 rosyjsk膮. Premier polskiego rz膮du pozosta艂 g艂uchy na te publicznie zg艂aszane postulaty.

O 艣cis艂ej wsp贸艂pracy ze stron膮 polsk膮 przy dochodzeniu m贸wili zaraz po katastrofie najwy偶si przedstawiciele Rosji, z prezydentem i premierem na czele. Jednak Donald Tusk uwa偶a艂, 偶e wyst膮pienie o wsp贸lne 艣ledztwo popsu艂oby stosunki polsko-rosyjskie. Na konferencji 28 kwietnia 2010 r. m贸wi艂, 偶e nie zna przypadku, by badanie wypadku lotniczego w Europie przebiega艂o na innych zasadach jak przyj臋te przez Polsk臋 i Rosj臋. Edmund Klich m贸g艂by zakwestionowa膰 te s艂owa, przywo艂uj膮c cho膰by katastrof臋 ko艂o Dubrownika z 1996 r. ameryka艅skiego samolotu rz膮dowego z sekretarzem handlu Ronem Brownem na pok艂adzie. Dochodzenie prowadzi艂y w贸wczas ameryka艅skie agencje: Narodowa Komisja Bezpiecze艅stwa Lot贸w i Federalny Zarz膮d Lotnictwa, przy wsp贸艂pracy z Chorwack膮 Agencj膮 Lotnicz膮.

Odpowiadaj膮c na pytania pos艂贸w 29 kwietnia 2010 r., premier Tusk stwierdzi艂: 鈥濶ie mieli艣my umowy mi臋dzynarodowej z Rosj膮. Nie mieli艣my nigdy takiej umowy, kt贸ra w tak szczeg贸lnym przypadku dawa艂aby stronie polskiej komfortowe warunki dzia艂ania鈥. Premier nie wspomnia艂 w贸wczas o 鈥濸orozumieniu鈥 z 1993 r. mi臋dzy ministerstwami obrony Polski i Rosji. Nigdy jednak nie kwestionowa艂, 偶e umowa ta obowi膮zuje. Twierdzi艂 tylko, 偶e wymaga艂aby ona ustalenia konkretnych procedur post臋powania. Przy dobrej woli obu stron, jaka istnia艂a w pierwszym okresie po katastrofie, przyj臋cie takich procedur mog艂oby zosta膰 dokonane b艂yskawicznie. Premier nie m贸g艂 w膮tpi膰 w dobr膮 wol臋 ze strony Rosjan, bo w przeciwnym razie na pewno by im nie odda艂 badania na wy艂膮czno艣膰.

Polska powinna zaproponowa膰 procedury NATO, kt贸re 鈥 zdaniem Edmunda Klicha 鈥 adaptuj膮 rozwi膮zania cywilne w sprawie badania wypadk贸w lotniczych i generalnie s膮 oparte na za艂膮czniku 13, jednak daj膮 wi臋kszy udzia艂 w dochodzeniu pa艅stwu, do kt贸rego nale偶a艂 samolot. Gdyby Rosjanie nie zaakceptowali procedur NATO, to ustalenie mog艂oby trwa膰 troch臋 d艂u偶ej, ale zapewne kr贸cej, ni偶 zaj膮艂 wyb贸r akredytowanego.

W ci膮gu pierwszych trzech dni Polacy i Rosjanie prowadzili wsp贸lne prace w Smole艅sku, co wskazuje, 偶e opierano si臋 w贸wczas na zasadach zdrowego rozs膮dku lub na porozumieniu z 1993 r. Dopiero 13 kwietnia 2010 r. Rosjanie poinformowali o wyborze jako podstawy dochodzenia konwencji o lotnictwie cywilnym, a premier Putin przekaza艂 spraw臋 w gesti臋 MAK. Rz膮d polski nie zg艂osi艂 sprzeciwu, chocia偶 z punktu widzenia polskiego prawa nie ulega艂o w膮tpliwo艣ci, 偶e samolot by艂 wojskowy i pa艅stwowy.

Gorzej p贸藕no ni偶 wcale

Rosjanie powo艂ali swoj膮 komisj臋 w sprawie katastrofy smole艅skiej w ci膮gu kilkudziesi臋ciu minut po katastrofie. By艂o to cia艂o na najwy偶szym szczeblu, z premierem rz膮du i szefami najwa偶niejszych ministerstw na czele. Tymczasem w Polsce przez kluczowe pi臋膰 dni po wypadku nie istnia艂a formalnie 偶adna komisja, kt贸ra zajmowa艂aby si臋 badaniem tej sprawy. Polskie ministerstwo obrony powo艂a艂o komisj臋 rz膮dow膮 dopiero 15 kwietnia, dwa dni po tym, jak najwa偶niejsze decyzje podj膮艂 w tej sprawie premier Rosji. Co wi臋cej, polska komisja by艂a zwyk艂膮 komisj膮 鈥 ani pod wzgl臋dem charakteru, ani rangi zasiadaj膮cych w niej os贸b nie mog艂a ona by膰 r贸wnym partnerem dla specjalnej pa艅stwowej komisji rosyjskiej.

Edmund Klich w chwili katastrofy by艂 przewodnicz膮cym podleg艂ej ministrowi infrastruktury Cezaremu Grabarczykowi komisji badania wypadk贸w w lotnictwie cywilnym. Wiedzia艂, 偶e nie jest w艂a艣ciw膮 osob膮 do badania katastrofy samolotu pa艅stwowego. Jednak to on przekaza艂 ministrowi infrastruktury stanowisko rosyjskie w sprawie podstawy prawnej post臋powania. To dzi臋ki ministrowi Grabarczykowi Klich znalaz艂 si臋 w samolocie lec膮cym do Smole艅ska, gdzie zosta艂 przez MAK przyj臋ty jako szef strony polskiej. To minister Grabarczyk udzieli艂 mu zgody na to, aby reprezentowa艂 Polsk臋 na telekonferencji 13 kwietnia z premierem Putinem. To minister infrastruktury przyj膮艂 do wiadomo艣ci, 偶e Rosjanie uznali za podstaw臋 procedowania za艂膮cznik 13. do konwencji chicagowskiej. Kr贸tko m贸wi膮c, bez udzia艂u ministra Grabarczyka rosyjska strategia w sprawie badania katastrofy smole艅skiej nie mog艂aby zosta膰 zrealizowana, a Edmund Klich nie zosta艂by polskim akredytowanym. Swoj膮 wa偶n膮 pozycj臋 w tej sprawie minister Grabarczyk zawdzi臋cza z kolei temu, 偶e za podstaw臋 dochodzenia przyj臋to konwencje o lotnictwie cywilnym. Gdyby wsp贸艂praca odbywa艂a si臋 na bazie umowy o samolotach wojskowych, rola ministra infrastruktury by艂aby marginalna.

Pi臋ciodniowe sp贸藕nienie w powo艂aniu polskiej komisji do badania katastrofy smole艅skiej by艂o zastanawiaj膮cym b艂臋dem. Jeszcze bardziej intryguj膮ce jest jednak powo艂anie nielubianego w MON-ie Edmunda Klicha na szefa komisji MON-u i jednocze艣nie akredytowanie go przy rosyjskim badaniu. Edmund Klich pojmowa艂 swoj膮 rol臋 zupe艂nie inaczej ni偶 minister obrony Bogdan Klich. Pu艂kownik uwa偶a艂, 偶e jego podstawowym obowi膮zkiem jest wype艂nianie zada艅 akredytowanego, tzn. obserwowanie rosyjskiego dochodzenia i kontakt z MAK, a nie przewodniczenie polskiej komisji. Nawet wsp贸艂prac臋 z polskimi wojskowymi dzia艂aj膮cymi w Rosji uzna艂 za sprzeczn膮 ze swoj膮 misj膮 akredytowanego. Edmund Klich uwa偶a艂, 偶e zosta艂 obarczony dwiema funkcjami, kt贸rych r贸wnoczesne pe艂nienie by艂o niemo偶liwe. Praca Komisji Badania Wypadk贸w Lotniczych Lotnictwa Pa艅stwowego by艂a wi臋c pocz膮tkowo fikcj膮, a minister obrony potrzebowa艂 a偶 dw贸ch tygodni, aby to zmieni膰.

G艂osy o potrzebie dymisji ministra obrony pojawi艂y si臋 zaraz po katastrofie. Premier odpowiedzia艂 w贸wczas, 偶e nie jest jeszcze na to pora, bo musi skonsultowa膰 t臋 spraw臋 z prezydentem (czyli czeka艂 na wynik wybor贸w), potem, 偶e trzeba zaczeka膰 na raport MAK-u, teraz czekamy na raport komisji Jerzego Millera. Po polskim raporcie b臋dzie zapewne oczekiwa膰 na wynik wybor贸w itd.

Komisja Millera rozpocz臋艂a prac臋 nie tylko z ogromnym, bo 18-dniowym, op贸藕nieniem, ale i na s艂abej podstawie. Przewidywana przez prawo komisja MON mia艂a zajmowa膰 si臋 zwyk艂ymi wypadkami samolot贸w wojskowych, a nie katastrof膮 samolotu z prezydentem na terenie obcego pa艅stwa. Ta podstawa by艂a po prostu nieadekwatna do rangi zaistnia艂ej sytuacji. Szef resortu, kt贸ry dysponowa艂 feralnym samolotem i by艂 odpowiedzialny za procedury, by艂by s臋dzi膮 we w艂asnej sprawie. Aby wyj艣膰 z tej k艂opotliwej sytuacji, musia艂 zmieni膰 rozporz膮dzenie tak, aby podwy偶szy膰 rang臋 komisji badaj膮cej katastrof臋. Przewodnicz膮cy komisji ma przedstawi膰 do akceptacji sw贸j raport ju偶 nie ministrowi obrony, jak by艂o wcze艣niej, lecz samemu premierowi, kt贸ry oczywi艣cie te偶 jest stron膮 w tej sprawie. Nowym przewodnicz膮cym komisji zosta艂 minister spraw wewn臋trznych i administracji.

Przeprowadzona przez ministra obrony operacja prawna ma s艂abe punkty. Po pierwsze, rozporz膮dzenie koliduje z ustaw膮 Prawo Lotnicze, kt贸ra okre艣la, kto i w porozumieniu z kim powo艂uje przewodnicz膮cego komisji. Po drugie, minister spraw wewn臋trznych jest tak samo stron膮 w tej sprawie, jak i minister obrony, gdy偶 to jemu podlega Biuro Ochrony Rz膮du, kt贸rego rola w sprawie zabezpieczenia wizyty od pocz膮tku budzi艂a kontrowersje. Po trzecie, przewodnicz膮cy polskiej komisji dzia艂a膰 musia艂 w karko艂omnym uk艂adzie prawnym: w Polsce bada艂 katastrof臋 samolotu pa艅stwowego, a wsp贸艂pracowa艂 z komisj膮 rosyjsk膮 badaj膮c膮 wypadek samolotu niepa艅stwowego. Minister musia艂 si臋 wi臋c nie藕le nagimnastykowa膰, aby nie da膰 si臋 z艂apa膰 na t臋 sprzeczno艣膰. Gdyby stwierdzi艂, 偶e samolot by艂 pa艅stwowy, to godzi艂by w podstaw臋 rosyjskiego badania, z kt贸rym polski rz膮d wi膮za艂 wielkie nadzieje. Jednocze艣nie, nie m贸g艂 te偶 stwierdzi膰, 偶e samolot by艂 cywilny, bo to by艂oby ra偶膮co sprzeczne z faktami.

Polityczny masochizm

Minister Miller zapowiada, 偶e jego raport b臋dzie bolesny dla Polski, jakby wybiera艂 si臋 na procesj臋 biczownik贸w. Udowodnienie winy strony polskiej nie przyniesie przecie偶 chwa艂y rz膮dowi i nie da mu politycznych korzy艣ci. Co wi臋cej, minister zapowiada ten przykry os膮d, nie maj膮c nawet najwa偶niejszych dowod贸w, kt贸re pozostaj膮 przecie偶 wci膮偶 w r臋kach Rosjan. Gro藕by te s膮 wi臋c tak samo racjonalne, jak podcinanie ga艂臋zi, na kt贸rej si臋 siedzi.

Szef rz膮du wzi膮艂 na siebie odpowiedzialno艣膰 za wyja艣nienie katastrofy. 鈥濷sobi艣cie dba艂em od pierwszych godzin po katastrofie o to, aby przyj臋to procedury i spos贸b post臋powania, kt贸ry zapewni maksymaln膮 w takich mo偶liwo艣ciach przejrzysto艣膰 dzia艂ania i obiektywizm, neutralno艣膰 instytucji, kt贸re te badania i 艣ledztwa prowadz膮鈥 鈥 zapewnia艂 premier na pierwszej konferencji po katastrofie. Jednak nawet dzi艣 wci膮偶 nie wiemy, kto ani w jakiej formie podejmowa艂 najwa偶niejsze decyzje w tej sprawie.

Wol膮 premiera by艂o utrzymanie Edmunda Klicha na stanowisku po jego frontalnym ataku na polski resort obrony i po 鈥瀞ystemowym鈥 obci膮偶eniu strony polskiej win膮 za katastrof臋, co dokona艂o si臋 ju偶 w kwietniu 2010 r. Brak dzia艂a艅 rz膮du po tym oskar偶eniu jest trudny do zrozumienia. Albo akredytowany m贸wi艂 prawd臋 i w贸wczas natychmiast nale偶a艂o winnych takiej sytuacji odwo艂a膰, albo mija艂 si臋 z prawd膮, w贸wczas odwo艂a膰 nale偶a艂o samego akredytowanego. Premier nie odwo艂a艂 jednak ani ministra obrony, ani akredytowanego. Przeciwnie, sta艂 si臋, obok ministra Grabarczyka, g艂贸wnym jego patronem. Premier nie skar偶y艂 si臋 na wsp贸艂prac臋 z Edmundem Klichem, z czego mo偶na wnioskowa膰, 偶e akredytowany raportowa艂 rzetelnie post臋py prac rosyjskich i problemy powstaj膮ce w ramach jego obserwacji.

R贸wnocze艣nie akredytowany dzieli艂 si臋 swoimi przemy艣leniami z opini膮 publiczn膮. Ju偶 23 kwietnia 2010 r. Edmund Klich udzieli艂 wypowiedzi dla TVN24, w kt贸rej stwierdzi艂, 偶e w Rosji panowa艂 chaos, specjali艣ci pracuj膮cy na terenie Rosji nie mieli wsparcia ze strony rz膮du i da艂 do zrozumienia, 偶e Polska przyj臋艂a wobec Rosji postaw臋 petenta. 鈥濲a wiem, jaki jest tego wszystkiego cel i kto robi larum 鈥 dodawa艂 akredytowany. 鈥 Ludzie, kt贸rzy s膮 odpowiedzialni za t臋 katastrof臋, chc膮 zwali膰 wszystko na pilot贸w. A oni s膮 tymi, kt贸rzy na ko艅cu 艂a艅cucha zbieraj膮 b艂臋dy wszystkich鈥. Mimo tak ci臋偶kich i wyg艂oszonych przed kamer膮 zarzut贸w premier o艣wiadczy艂, 偶e uzyska艂 zapewnienie od Edmunda Klicha, 偶e cytowana w mediach jego wypowied藕 nie odpowiada prawdzie i zosta艂a 藕le przytoczona.

Od pa藕dziernika 2010 r. Edmund Klich m贸wi艂 publicznie, 偶e wielokrotnie i ewidentnie Rosjanie naruszali 13. za艂膮cznik do konwencji chicagowskiej. Gdyby ok艂amywa艂 wcze艣niej premiera, to szef rz膮du powinien wobec podw艂adnego wyci膮gn膮膰 konsekwencje. Trudno sobie wyobrazi膰, aby premier m贸g艂 darzy膰 zaufaniem osob臋, kt贸ra w najwa偶niejszej dla kraju sprawie wprowadza go w b艂膮d, nara偶aj膮c na szwank reputacj臋 i wiarygodno艣膰. P贸藕niejszy rozw贸j wydarze艅 pokazuje, 偶e premier nieustannie darzy Edmunda Klicha wyj膮tkowym zaufaniem. Mimo konflikt贸w z prokuratorami czy ministrami do ko艅ca pozosta艂 on polskim akredytowanym. Co wi臋cej, ju偶 w tym roku, wbrew stanowisku przyt艂aczaj膮cej wi臋kszo艣ci cz艂onk贸w Pa艅stwowej Komisji Badania Wypadk贸w Lotniczych, powierzono mu na kolejn膮 kadencj臋 funkcj臋 przewodnicz膮cego tej偶e Komisji.

Cz艂onkowie Komisji zarzucili Edmundowi Klichowi b艂臋dy w prowadzeniu dochodzenia w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu, w tym nieudolno艣膰, brak profesjonalizmu i skuteczno艣ci. Komisja skierowa艂a stosowne pismo do Ministerstwa Infrastruktury. Klich t艂umaczy艂, 偶e byli przeciwni jego osobie, bo s膮 nierobami, kt贸rzy tylko pij膮 kaw臋. Jednak zastanawia, 偶e a偶 13 z 15 cz艂onk贸w komisji g艂osowa艂o za jego odwo艂aniem, a tylko jedna osoba, poza samym przewodnicz膮cym, g艂osowa艂a za nim. Minister Grabarczyk, kt贸ry w po艂owie stycznia zdecydowa艂, 偶e Klich pozostanie szefem Pa艅stwowej Komisji Badania Wypadk贸w Lotniczych na kolejne pi臋膰 lat, nie uwzgl臋dni艂 tego wniosku. Trudno sobie wyobrazi膰, 偶eby Edmund Klich by艂 utrzymywany z tak膮 determinacj膮 na stanowisku szefa komisji, gdyby wcze艣niej zatai艂 przed rz膮dem krytyczne informacje.

Skoro jednak premier Tusk od pocz膮tku wiedzia艂 o 艂amaniu zasad konwencji przez Rosjan, to dlaczego podawa艂 sejmowi RP i polskiej opinii publicznej tak ra偶膮co sprzeczne z faktami informacje? Opinia o rzekomo dobrej wsp贸艂pracy ze stron膮 rosyjsk膮 by艂a generalnie podtrzymywana przez rz膮d a偶 do przekazania Polsce projektu raportu ko艅cowego.

O艣wiadczenia premiera o dobrej wsp贸艂pracy z Rosjanami dotyczy艂y spraw o strategicznej wadze dla rz膮du i pa艅stwa. S艂owa te stanowi艂y fundament strategii w艂adz i wp艂ywa艂y na kierunek dzia艂ania najwy偶szych organ贸w. Sytuacja jest kuriozalna i bezprecedensowa, zw艂aszcza 偶e w wyst膮pieniach na temat katastrofy najcz臋艣ciej chyba u偶ywanym przez premiera s艂owem by艂a 鈥瀙rawda鈥.



Stanowisko premiera w kwestiach dochodzenia smole艅skiego jest wyj膮tkowo niesp贸jne. Najpierw uzna艂, 偶e projekt raportu MAK-u jest nie do przyj臋cia. Niespe艂na miesi膮c p贸藕niej, kiedy Rosja opublikowa艂a ten raport, nie odnosz膮c si臋 merytorycznie do wi臋kszo艣ci polskich uwag, premier o艣wiadczy艂, 偶e 鈥濸rzynajmniej je艣li chodzi o przedstawicieli instytucji pa艅stwowych, nie kwestionujemy zasadniczych ustale艅 komisji MAK, poniewa偶 nie budz膮 one jakich艣 szczeg贸lnych w膮tpliwo艣ci鈥. Donald Tusk z艂o偶y艂 to o艣wiadczenie miesi膮c po tym, jak polska komisja zdoby艂a dowody, 偶e rosyjska teoria dotycz膮ca pr贸by l膮dowania za wszelk膮 cen臋 jest zbudowana na fa艂szywych za艂o偶eniach, gdy偶 kapitan samolotu podj膮艂 i og艂osi艂 decyzj臋 o odej艣ciu i nie zamierza艂 l膮dowa膰. Premier zapowiedzia艂, 偶e wykorzystamy konwencj臋 chicagowsk膮 i zwr贸cimy si臋 do Rosji o wsp贸ln膮 wersj臋 raportu. A przecie偶 ju偶 w kwietniu 2010 r. zaakceptowa艂, 偶e 艣ledztwo prowadzi膰 b臋dzie strona rosyjska i to ona samodzielnie sporz膮dzi raport. Edmund Klich m贸wi艂 ju偶 wtedy, 偶e zasady s膮 jasne: strona polska ma jedynie prawo wniesienia uwag do projektu, ale Rosjanie wcale nie musz膮 ich uwzgl臋dnia膰. Pu艂kownik b臋dzie m贸g艂 wi臋c pod przysi臋g膮 zezna膰, 偶e informowa艂 o konsekwencjach przyj臋tego rozwi膮zania i o tym, 偶e zwraca艂 uwag臋 na wi膮偶膮ce si臋 z nim ryzyka.

Premier zapowiedzia艂 te偶, 偶e gdyby rozmowy z Rosj膮 nie przynios艂y po偶膮danego skutku, konwencja chicagowska daje Polsce mo偶liwo艣膰 odwo艂ania si臋 do 鈥瀒nstytucji mi臋dzynarodowych鈥. Jest to zastanawiaj膮ce, bo przecie偶 konwencja o lotnictwie cywilnym w og贸le nie dotyczy wypadku polskiego samolotu, kt贸ry by艂 maszyn膮 wojskow膮. Czy偶by szef polskiego rz膮du pad艂 ofiar膮 rosyjskiej propagandy?

W sprawie badania katastrofy smole艅skiej Polska mog艂a wybra膰 narzucaj膮c膮 si臋 drog臋, prost膮 i kr贸tk膮. Kierowca zdecydowa艂 jednak, 偶e nale偶y pod膮偶a膰 tras膮 d艂u偶sz膮 i niebezpieczn膮. Co wi臋cej, pojecha艂 wbrew prawu, pod pr膮d, drog膮 jednokierunkow膮. Przez wiele miesi臋cy przekonywano nas, 偶e zrobili艣my s艂usznie, gdy偶 wybrana droga zapewnia nam najlepsze widoki i gwarantuje dotarcie do celu. W styczniu tego roku nasz sfatygowany polonez zderzy艂 si臋 jednak czo艂owo z rosyjskim TIR-em. MAK opublikowa艂 ko艅cowy raport, kt贸ry 鈥瀢yja艣ni艂鈥 spraw臋 przez zrzucenie ca艂ej winy na stron臋 polsk膮. W szoku powypadkowym polscy przyw贸dcy m贸wili dziwne rzeczy o rzetelno艣ci tego raportu, o dalszych negocjacjach w sprawie jego tre艣ci, o mo偶liwo艣ci odwo艂ania si臋 do mi臋dzynarodowych instytucji lotnictwa cywilnego. Czas ju偶 chyba, aby spojrze膰 prawdzie w oczy i przyzna膰, 偶e obrana rok temu droga wyja艣niania katastrofy doprowadzi艂a do kolejnej, tym razem wizerunkowej.

Teraz nie mamy ju偶 innej mo偶liwo艣ci jak umi臋dzynarodowienie tej sprawy. Szkoda tylko, 偶e musimy prowadzi膰 j膮 ju偶 nie w zaufaniu do Rosjan, lecz mimo zademonstrowanej przez nich niech臋ci do obiektywnego i rzetelnego wyja艣nienia tej sprawy.



Tadeusz 艢wi臋chowicz


Za艂膮czniki:
a tu.jpeg
a tu.jpeg [ 48.79 KiB | Obejrzany 2786 razy ]

_________________
Jaka wizyta,taki zamach bo z 30-tu metr贸w nie trafi膰 w samoch贸d to trzeba 艣lepego snajpera...
Bronis艂aw Komorowski o Ostrzelaniu samochodu Prezydenta RP podczas wizyty w Gruzji
Imagesamolot Tu154M - wed艂ug prywatnej firmy MAK, prowadzonej przez b. genera艂 KGB - uderzy艂 w ziemi臋, b臋d膮c... 15 m nad ziemi膮?
Tusk锘 + PO + media = k艂amstwo w oczy!
G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 21 Mar 2011, 21:48 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 21 Mar 2011, 21:11
Posty: 412
http://www.youtube.com/watch?v=4geYiDn0hww

_________________
Image
Jestem Polakiem i nie lubi臋 by膰 oszukiwany !

W艂a艣nie wyrejestrowa艂em telewizor, bojkotuj臋 te pseudo informacje mainstreamowe.
Inaczej si臋 nie da 偶y膰.


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 22 Mar 2011, 16:07 
Offline

Do艂膮czenie: 22 Mar 2011, 16:04
Posty: 8
helpsmilie www.youtube.com/watch?v=fD-p54CroD8&feature=related


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 22 Mar 2011, 20:30 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 31 Maj 2010, 12:35
Posty: 1423
18.03.2011 06:03 3 komentarze
Operacja "Smole艅sk" rosyjskich s艂u偶b specjalnych 10.04.2010 roku.
ZACHOWAJ ARTYKU艁
Rosyjskie s艂u偶by specjalne dzia艂a艂y w Smole艅sku w dniu 10.04.2010 roku jak z艂odzieje w艂asno艣ci intelektualnej i pozbawieni skrupu艂贸w szpiedzy !
Sprawa smole艅ska rozrasta si臋 do najwi臋kszej i najskuteczniejszej operacji rosyjskich s艂u偶b specjalnych w ca艂ej historii Rosji przy r贸wnoczesnym naiwnym zaufaniu dla Putina, obecnego Rz膮du RP

Pomin臋 wszystkie aspekty polityczne i skupi臋 si臋 na faktach, bo fakty s膮 pora偶aj膮ce .

Zar贸wno w Katyniu jak i w Smole艅sku w momencie katastrofy samolotu wojskowego stanowi膮cego w艂asno艣膰 Rzeczypospolitej znajdowali si臋 偶ywi przedstawiciele w艂adz RP i 偶ywi polscy wojskowi . Zatem mo偶liwe by艂o og艂oszenie terenu katastrofy stref膮 eksterytorialn膮 i natychmiastowe dopuszczenie Polak贸w do zabezpieczenia wszelkiej polskiej w艂asno艣ci , a zw艂aszcza komputer贸w osobistych i telefon贸w kom贸rkowych ofiar oraz ocala艂ych dokument贸w .

Tymczasem rosyjskie s艂u偶by specjalne niczym hieny penetrowa艂y szcz膮tki samolotu i cia艂a poleg艂ych w katastrofie Polak贸w, zabieraj膮c wszystko co ocala艂o i przekazuj膮c do analizy w laboratoriach moskiewskich specs艂u偶b.

Nie mo偶na takiego zachowania t艂umaczy膰 akcj膮 ratownicz膮, bo zaraz po ugaszeniu ognia Rosjanie powinni byli zaprosi膰 polskich wojskowych i przedstawicieli BOR , kt贸rzy czekali w Katyniu i Smole艅sku , aby przybyli na teren katastrofy w celu zabezpieczenia ocala艂ych telefon贸w kom贸rkowych , dokument贸w i komputer贸w .

Rosyjskie specs艂u偶by w spos贸b perfidny i bez 偶adnych moralnych skrupu艂贸w nie tylko penetrowa艂y miejsce katastrofy, ale pozyskane komputery i telefony kom贸rkowe zamiast natychmiast odda膰 przedstawicielom polskich w艂adz, przyw艂aszczy艂y sobie na okres konieczny do dokonania kradzie偶y zawarto艣ci informatycznej i intelektualnej zawartej w tych nowoczesnych urz膮dzeniach .

Kraj, kt贸ry deklaruje prze艂om w stosunkach mi臋dzy dwoma narodami nie powinien zleca膰 swoim specs艂u偶bom wykorzystania tragedii s膮siedniego narodu do podst臋pnego pozyskania jaknajwi臋kszej ilo艣ci informacji szpiegowskich .

Dzia艂ania szpiegowskie kontynuowano w Moskwie, gdzie dochodzi艂o do inwigilacji polskich obywateli, cz艂onk贸w rodzin poleg艂ych w katastrofie . Wykorzystywano stan smutku i 偶a艂oby do zadawania przez rosyjskich prokurator贸w lub 艣ledczych szeregu pyta艅, kt贸re znacznie wybiega艂y poza zakres dzia艂a艅 koniecznych do identyfikacji cia艂 . Wszystko by艂o pod os艂on膮 przyjaznej atmosfery, a nawet pomocy psycholog贸w i 偶yczliwych t艂umaczy , kt贸rzy cz臋sto te偶 byli wsp贸艂pracownikami rosyjskich s艂u偶b specjalnych .

Czarne skrzynki te偶 zabrali Rosjanie. Powo艂ywanie si臋 w tym przypadku na konwencj臋 z Chicago nie ma uzasadnienia prawnego, bo konwencja ta odnosi si臋 do samolot贸w cywilnych , a to nie by艂 samolot cywilny .

Naiwno艣ci膮 Rz膮du RP by艂o i jest bezzasadne zaufanie w dobr膮 wol臋 Putina i Miedwiediewa,natomiast przekazanie Rosji materia艂贸w genetycznych rodzin ofiar katastrofy jest powa偶nym b艂臋dem. To s膮 informacje na podstawie kt贸rych w przysz艂o艣ci, gdyby stosunki dyplomatyczne si臋 pogorszy艂y, to Rosja ju偶 nie musi sprawdza膰 dowod贸w osobistych ani paszport贸w cz艂onk贸w rodzin zmar艂ych, bo wystarczy, 偶e jej szpieg w jakimkolwiek miejscu globu pozyska w艂os, wyrzucon膮 skarpet臋, albo oddany r臋cznik w hotelu kogokolwiek z cz艂onk贸w tych rodzin, to ju偶 jest w stanie zidentyfikowa膰 jego lub jej nazwisko . Badania materia艂贸w genetycznych powinni byli dokonywa膰 tylko i wy艂膮cznie polscy specjali艣ci lub ewentualnie niezale偶ni eksperci z UE .

Przed katastrof膮 prezydenckiego samolotu kr膮偶y艂 nad Smole艅skiem rosyjski Iliuszyn (I艁) na pewno nie w celach kurtuazyjnych , ale na ten temat wi臋cej napisz臋 w nast臋pnym artykule .

Rajmund Pollak

KOMENTARZE
skomentuj

*
Autor
Mataczenie rz膮du nie wygl膮da na "bezzasadne zaufanie", ani na "b艂臋dy",tylko na dzia艂anie celowe.
nadu偶ycie link skomentuj
Sawantka 18.03.2011 07:12:54
*
@Sawantka
Zgadzam si臋 z Twoim komentarzem,nie by艂o przypadk贸w,czy te偶 niedoci膮gni臋膰,by艂o celowe dzia艂anie.
Pozdrawiam
nadu偶ycie link skomentuj
amero 18.03.2011 16:30:15
*
"Smole艅sku w momencie katastrofy samolotu wojskowego stanowi膮cego w艂asno艣膰 Rzeczypospolitej znajdowali si臋 偶ywi przedstawiciele"
Nie ma 艣lad贸w upadku 10 kwietnia AD 2010 w Smole艅sku samolotu.
nadu偶ycie link skomentuj
Grzegorz Rossa. 18.03.2011 17:01:44

http://odwagacywilna.nowyekran.pl/post/7065 ,operacja-smolensk-rosyjskich-sluzb-specjalnych-10-04-20 10-roku

_________________
Jaka wizyta,taki zamach bo z 30-tu metr贸w nie trafi膰 w samoch贸d to trzeba 艣lepego snajpera...
Bronis艂aw Komorowski o Ostrzelaniu samochodu Prezydenta RP podczas wizyty w Gruzji
Imagesamolot Tu154M - wed艂ug prywatnej firmy MAK, prowadzonej przez b. genera艂 KGB - uderzy艂 w ziemi臋, b臋d膮c... 15 m nad ziemi膮?
Tusk锘 + PO + media = k艂amstwo w oczy!


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 22 Mar 2011, 20:32 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 31 Maj 2010, 12:35
Posty: 1423
22.03.2011 07:03 0 komentarzy
Najpierw kilkana艣cie minut, a potem kilkana艣cie sekund oszustwa !
ZACHOWAJ ARTYKU艁

Pierwsze oszustwo mia艂o miejsce ju偶 w momencie rozbicia si臋 polskiego samolotu, bo Rosjanie podali fa艂szywy czas katastrofy pod Smole艅skiem w dniu 10.04.2010r, 鈥瀖yl膮c si臋 o kilkana艣cie minut.

Mocarstwo atomowe, kt贸re potrafi mierzy膰 czas z dok艂adno艣ci膮 do milionowej cz臋艣ci sekundy pomyli艂o si臋 o kilkana艣cie minut ? Kto w to uwierzy ?

Ja nie wierz臋 i jestem pewien, 偶e to by艂o 艣wiadome i perfidne oszustwo !

S艂u偶by specjalne przez ten oszukany dla opinii publicznej czas penetrowa艂y szcz膮tki samolotu i prowadzi艂y dzia艂ania szpiegowskie , kopiuj膮c dane informatyczne i dokumenty, a niekt贸rzy rosyjscy 偶o艂nierze mieli czas na okradanie cia艂 Polak贸w.

Gdy wysz艂o na jaw zar贸wno oszustwo co do czasu katastrofy jak i z艂odziejstwo 偶olnierzy, to Rosjanie wcale nie zmienili sposobu prowadzenia 艣ledztwa i dalej pr贸buj膮 oszukiwa膰 i zaciera膰 艣lady.

Z wielkim medialnym ha艂asem przekazali wersj臋 nr 1 kopii nagra艅 z czarnych skrzynek, a偶 tu okaza艂o si臋 nagle, 偶e brakuje 16 sekund !

16 sekund dla samolotu, kt贸ry podchodzi艂 do l膮dowania z pr臋dko艣ci膮 ok. 360 km/h to jest ponad p贸艂tora kilometra lotu , czyli mniej wi臋cej tyle, ile zabrak艂o do pasa lotniska !

Putin obejmuj膮cy Tuska na miejscu katastrofy prezydenckiego samolotu, coraz bardziej urasta do symbolu ob艂udy i najbardziej perfidnego zak艂amania rosyjskich w艂adz wobec Polski .

Dla 艣wiatowych telewizji, dla rosyjskiej propagandy, dla 艂atwowiernych cz艂onk贸w aktualnych elit w艂adzy w RP, kt贸rzy uwierzyli w dobre intencje Rosji i zmian臋 mocarstwowego kursu Moskwy , potrzebny by艂 obrazek troskliwego Putina i 鈥瀙artnersko nastawionego do nas Miedwiediewa.

Wszyscy zobaczyli jak Putin obejmuje premiera RP, aby go pocieszy膰 i jak potem Miedwiediew wraz z Premierem Rosji modl膮 si臋 w cerkwii i zapalaj膮 艣wiece, a w tym samym czasie rosyjskie s艂u偶by specjalne mia艂y czas na spokojne niszczenie dowod贸w mog膮cych wskaza膰 na win臋 Rosji za katastrof臋 pod Smole艅skiem, polskiego samolotu w dniu 10.04.2010 roku .

Rosja zwleka艂a z zezwoleniem na przyjazd do Smole艅ska polskich archeolog贸w !

Moskwa wyda艂a zgod臋 na prac臋 naszych ekspert贸w na miejscu tragedii dopiero po ponad 80 dniach od katastrofy, ale to nie mo偶e by膰 alibi oczyszczaj膮ce Rosjan, bo 80 dni to okres , w kt贸rym mo偶na by艂o bardzo wiele 艣lad贸w zupe艂nie zniszczy膰 .

Strze偶my si臋 fa艂szywych przyjaci贸艂 w osobach Putina i Miedwiediewa, bo fa艂szywi przyjaciele bywaj膮 nieraz znacznie gorsi od prawdziwych wrog贸w.

Rajmund Pollak

http://odwagacywilna.nowyekran.pl/post/7597 ,najpierw-kilkanascie-minut-a-potem-kilkanascie-sekund-o szustwa

_________________
Jaka wizyta,taki zamach bo z 30-tu metr贸w nie trafi膰 w samoch贸d to trzeba 艣lepego snajpera...
Bronis艂aw Komorowski o Ostrzelaniu samochodu Prezydenta RP podczas wizyty w Gruzji
Imagesamolot Tu154M - wed艂ug prywatnej firmy MAK, prowadzonej przez b. genera艂 KGB - uderzy艂 w ziemi臋, b臋d膮c... 15 m nad ziemi膮?
Tusk锘 + PO + media = k艂amstwo w oczy!


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 22 Mar 2011, 20:37 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 31 Maj 2010, 12:35
Posty: 1423
19.03.2011 18:03 2 komentarze
Tusk naprowadza Polsk臋: "na kursie, na 艣cie偶ce."
ZACHOWAJ ARTYKU艁

godz. 8.39.29

Tusk: na kursie, 艣cie偶ce. (spot PO z 2007)

godz. 8.39.45

Tusk: na kursie , 艣cie偶ce. (smaczki expose Tuska z 2007)

godz. 8.40.09

Tusk: Cztery, na kursie, 艣cie偶ce. (og艂asza "zielon膮 wysp臋")

godz. 8.40.22

Tusk: Trzy, na kursie, 艣cie偶ce. (sukcesy 3-letniego rz膮du)

godz. 8.40.34

Tusk: Dwa, na kursie, 艣cie偶ce. (drugi w Europie poziom wzrostu)

godz. 8.40.45

Tusk: Na kursie, na 艣cie偶ce. (w sprawie Smole艅ska 艣wiat si臋 zachwyca Tuskiem; Trzecia fala nowoczesno艣ci)

...

KOMENTARZE
skomentuj

*
Co dalej?
Mo偶na si臋 domy艣li膰 co b臋dzie dalej...
nadu偶ycie link skomentuj
Yurko 19.03.2011 20:49:51
*
@Yurko
godz. 8.40.45
Kaczy艅ski: "Odchodzimy na drugie" (artyku艂 JK w Rzepie)

ODEJDZIEMY! W wyborach parlamentarnych!!



http://bezkozery.nowyekran.pl/post/7288 ,tusk-naprowadza-polske-na-kursie-na-sciezce

_________________
Jaka wizyta,taki zamach bo z 30-tu metr贸w nie trafi膰 w samoch贸d to trzeba 艣lepego snajpera...
Bronis艂aw Komorowski o Ostrzelaniu samochodu Prezydenta RP podczas wizyty w Gruzji
Imagesamolot Tu154M - wed艂ug prywatnej firmy MAK, prowadzonej przez b. genera艂 KGB - uderzy艂 w ziemi臋, b臋d膮c... 15 m nad ziemi膮?
Tusk锘 + PO + media = k艂amstwo w oczy!


G贸ra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M
PostWys艂any: 22 Mar 2011, 20:40 
Offline
Awatar u偶ytkownika

Do艂膮czenie: 31 Maj 2010, 12:35
Posty: 1423
02.03.2011 18:03 2 komentarze
Moskwa-Smole艅sk-Tel-Aviv
ZACHOWAJ ARTYKU艁

Trzy miasta wymienione w tytule 艂膮czy osoba mgr Donalda Tuska. Polski Premier spowodowa艂, 偶e wydarzenia dla Polak贸w najwa偶niejsze koncentruj膮 si臋 dzi艣 wok贸艂 trzech wy偶ej wymienionych o艣rodk贸w. G艂臋boka w膮tpliwo艣膰 mgr Donalda Tuska, czy stolic膮 Polski jest dzi艣 Moskwa, czy raczej jednak Tel Aviv, powsta艂a po raz pierwszy w Smole艅sku.

Przypomnijmy sobie tamte wydarzenia. Oto 10.04.2010 o godzinie 8.40 do pokoju hotelowego pana Wi艣niewskiego w Smole艅sku wchodz膮 rosyjscy blacharze. Zajmowali si臋 tego dnia napraw膮 dachu. Pan Wi艣niewski wy艂膮cza w zwi膮zku z tym kamerk臋 ulokowan膮 w otwartym oknie. Unieruchamia j膮 po dwugodzinnym filmowaniu smole艅skiej mg艂y. W tej samej chwili, w nieodleg艂ej 鈥瀢ie偶y kontroli lot贸w na lotnisku Siewiernyj, rosyjski piecyk zak艂贸ca skutecznie rejestracj臋 pracy rosyjskich radar贸w.

O godzinie 8.41,06 rozbija si臋, jak pami臋tamy, na tym samym lotnisku polski Tu-154 z polsk膮 Par膮 Prezydenck膮 na pok艂adzie. Dalszego przebiegu wydarze艅 musimy si臋 ju偶 domy艣la膰 o godzinie 8.42 informacj臋 o katastrofie otrzymuje W艂adymir Putin. O godzinie 8.43 czyli najp贸藕niej po minucie - W艂adymir Putin podejmuje decyzj臋 o inscenizacji 鈥瀦amachu. Wykorzystuje tym samym fakt zaistnienia na lotnisku tragicznej katastrofy do w艂asnych cel贸w politycznych. O godzinie 8.43.30 zamaskowany 偶o艂nierz odpala 艂adunki wybuchowe zainstalowane wcze艣niej na brzozie. Brzoza zostaje prze艂amana, dzi臋ki czemu w kilkana艣cie sekund p贸藕niej na miejscu zdarzenia pojawia si臋 rosyjska stra偶 po偶arna rozwija swoje w臋偶e, gasi wszelkie po偶ary. Do tragicznego, bezprecedensowego wypadku doje偶d偶aj膮 na wszelkie wypadek ze dwie rosyjskie karetki.

O godzinie 8.48 pan Wi艣niewski - wed艂ug w艂asnej relacji - wybiega z hotelu Novyj z kamer膮, przedziera si臋 dzielnie w stron臋 miejsca katastrofy. O godzinie 8.49,02 kamer臋 w艂膮cza, dalsz膮 relacj臋 mamy ju偶 na filmie. Pan Wi艣niewski cia艂 ofiar nie widzi, spostrzega jednak, 偶e akcja ratownicza jest w zasadzie zako艅czona; nie ma tam ju偶 czego ratowa膰, z Tu-154 niewiele zosta艂o. Czarna skrzynka, kt贸ra tak naprawd臋 okazuje si臋 pomara艅czowa, le偶y sobie spokojnie na 艣cie偶ce marszu pana Wi艣niewskiego. Wychwytujemy dzi臋ki temu pierwsz膮 istotn膮 scen臋 jego filmowej relacji. Mo偶emy dok艂adnie ustali膰 po艂o偶enie czarnej skrzynki po impakcie, por贸wna膰 je z u艂o偶eniem pozosta艂ych cz臋艣ci samolotu, wyobrazi膰 sobie dynamik臋 ostatnich sekund lotu.

O godzinie 8.50 Tu-154M, z Prezydenck膮 Par膮 na pok艂adzie, wed艂ug wiarygodnego meldunku sk艂adanego przez min Szojgu Premierowi Putinowi, znika z rosyjskich radar贸w. O godzinie 8.55.00 wed艂ug wiarygodnego raportu gen Anodiny do miejsca katastrofy dojecha艂y pierwsze rosyjskie wozy stra偶ackie. Zacz臋艂a si臋 tym samym gigantyczna kampania dezinformacji i niszczenia dowod贸w, kt贸r膮 opisywa艂em ju偶 we wcze艣niejszych notkach. Uczestnicz膮 w niej zgodnie media polskie i rosyjskie.

Premiera magistra Donalda Tuska najwyra藕niej nie zastanowi艂 jednak meldunek ministra Szojgu, z kt贸rego wynika艂o, 偶e samolot znikn膮艂 z rosyjskich radar贸w w 9 minut po swoim rozbiciu, ani smole艅skie wozy stra偶ackie, kt贸re doje偶d偶aj膮 na miejsce tragicznego zdarzenia w kilka minut po zako艅czeniu tam swojej pracy. Jego uwag臋 przyku艂a wy艂膮cznie zagadkowa intensywno艣膰 wydarze艅. Zw艂aszcza tych nagromadzonych pomi臋dzy godzin膮 8.40.00, a godzin膮 8.43.30 czasu polskiego; czyli prawdopodobn膮 chwil膮 odpalenia 艂adunk贸w wybuchowych na brzozie przez rosyjskiego komandosa. Tempo podejmowania decyzji (o inscenizowaniu zamachu) na Kremlu by艂o niezwyk艂e. W tym analizowania sytuacji przez moskiewskich analityk贸w, przesy艂ania rozkazu do jednostki wojskowej w Smole艅sku, wyposa偶ania wcze艣niej wybranego komandosa w odpowiedni sprz臋t, przedzierania si臋 dzielnego rosyjskiego 偶o艂nierza we mgle, przez bagna, do brzozy, wspinania si臋 na ni膮, zak艂adania 艂adunk贸w wybuchowych, schodzenia z niej, odpalenia tych 艂adunk贸w wreszcie. Wszystko, co wymieni艂em w poprzednim zdaniu, zaj臋艂o wed艂ug wiarygodnej relacji pana Wi艣niewskiego potwierdzonej pokazanym przez niego filmem oko艂o 90 sekund. O godzinie 8.49.02, jak pami臋tamy, stra偶 po偶arna w zasadzie ko艅czy艂a ju偶 swoj膮 prac臋, karetki pogotowia r贸wnie偶.

Czy w ci膮gu 90 sekund tak du偶o i na takiej przestrzeni, we mgle, mog艂o si臋 wydarzy膰?

Po wyja艣nienie Donald Tusk uda艂 si臋 do Tel-Avivu. Najwidoczniej uzna艂, 偶e 艂amig艂贸wk臋 o opisanym stopniu komplikacji, 艂amig艂贸wk臋 podsuni臋t膮 mediom przez przyjaci贸艂 z Rosji, pomog膮 mu rozwi膮za膰 wy艂膮cznie ludzie 膰wiczeni przez wiele lat na studiowaniu Talmudu. Zabra艂 ze sob膮 55 os贸b towarzysz膮cych. W tym najm膮drzejszych ministr贸w w艂asnego rz膮du pana o typowo polskim imieniu Vincent, drugiego pana o dw贸ch nazwiskach, z kt贸rych pierwsze Appelbaum - powinno w Tel-Avivie przyjemnie si臋 kojarzy膰, tak偶e prof. Bartoszewskiego, profesora o uznanym autorytecie w Europie, emanuj膮cego niezwyk艂膮 kultur膮 osobist膮. A dodatkowo ministra Bogdana Klicha, zas艂u偶onego dla polskiej armii, minister Katarzyn臋 Hall, zas艂u偶on膮 ponadprzeci臋tnie dla polskiego modelu edukacyjnego; kr贸tko m贸wi膮c, do Tel-Avivu udali si臋 ludzie wybitni.

Niestety, mimo szczeg贸lnego charakteru wizyty polskiej delegacji w Tel-Avivie, delegacji na najwy偶szym szczeblu oraz w mo偶liwie najwybitniejszym sk艂adzie, media polskie, tak偶e 艣wiatowe, o donios艂ej wizycie si臋 nie zaj膮kn臋艂y. Przemilcza艂y wa偶ne wydarzenie dok艂adnie w ten sam spos贸b, w jaki potraktowa艂y przes艂uchanie w Sejmie S艂awomira Wi艣niewskiego. Fakt przemilczenia tak istotnego wydarzenia w doniesieniach medialnych, wr臋cz heroiczne pr贸by ukrycia ca艂ej sprawy spowodowa艂y, 偶e na fakt utajnionego posiedzenia prawie ca艂ego polskiego rz膮du w Izraelu natychmiast skierowane zosta艂y nasze reflektory.

Do posiedzenia rz膮du Donalda Tuska w Tel-Avivie - wsp贸lnego z rz膮dem pa艅stwa Izrael - dosz艂o w dniach 23-24.02.2011 roku. Z podanej informacji mog艂oby wynika膰, 偶e polska stolica mie艣ci si臋 ju偶 nie tylko w Moskwie; 偶e nie tylko w Moskwie zapadaj膮 dzi艣 najwa偶niejsze dla Polski decyzje. Nie tylko tam magister Donald Tusk szuka od kilku lat inspiracji, wsp贸lnych biznes贸w (np. gazowych) i wyja艣nie艅. R贸wnie偶 w stolicy Izraela. Co na to Moskwa, nie wiemy.

http://marektomasz.nowyekran.pl/post/5001 ,moskwa-smolensk-tel-aviv

_________________
Jaka wizyta,taki zamach bo z 30-tu metr贸w nie trafi膰 w samoch贸d to trzeba 艣lepego snajpera...
Bronis艂aw Komorowski o Ostrzelaniu samochodu Prezydenta RP podczas wizyty w Gruzji
Imagesamolot Tu154M - wed艂ug prywatnej firmy MAK, prowadzonej przez b. genera艂 KGB - uderzy艂 w ziemi臋, b臋d膮c... 15 m nad ziemi膮?
Tusk锘 + PO + media = k艂amstwo w oczy!


G贸ra
 Profil  
 
Wy艣wietl posty z poprzednich:  Sortuj wed艂ug  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 3684 posty(贸w) ]  Id藕 do strony Poprzednia  1 ... 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142 ... 369  Nast臋pna


Kto jest na forum

U偶ytkownicy przegl膮daj膮cy to forum: Brak zarejestrowanych u偶ytkownik贸w oraz 4 go艣ci


Nie mo偶esz zak艂ada膰 nowych temat贸w na tym forum
Nie mo偶esz odpowiada膰 w tematach na tym forum
Nie mo偶esz edytowa膰 swoich post贸w na tym forum
Nie mo偶esz usuwa膰 swoich post贸w na tym forum
Nie mo偶esz dodawa膰 za艂膮cznik贸w na tym forum

Skocz do:  
cron

Wszystkie prawa zastrze钮one - Gra na Gie艂dzie.

Szablon stworzony przez WebGood.

Forum oparte o silnik phpBB.

Tre艣ci zawarte na tej stronie ( tj. www.granagieldzie.pl ) s膮 tylko i wy艂膮cznie wyrazem osobistych pogl膮d贸w autora analiz i komentarzy ( w艂膮cznie z sygna艂ami systemu ) i nie stanowi膮 "rekomendacji" w rozumieniu przepis贸w Rozporz膮dzenia Ministra Finans贸w z dnia 19 pa藕dziernika 2005 r. w sprawie informacji stanowi膮cych rekomendacje dotycz膮ce instrument贸w finansowych, lub ich emitent贸w (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Korzystanie z serwisu/portalu oznacza akceptacje wy钮ej wymienionej informacji.