Gra na Gieldzie.pl - Forum gieldowe - gielda,trader,forex,analizy
http://www.granagieldzie.pl/

"Katastrofa"samolotu z Prezydentem RP nad Smolenskiem Tu154M
http://www.granagieldzie.pl/viewtopic.php?f=34&t=297
Strona 136 z 369

Autor:  rosmar [ 04 Mar 2011, 20:23 ]
Temat postu:  Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M

Moje pytania do Wiśniewskiego.

1 Czy SW wiedząc, że przez 3 tygodnie podawana jest w mediach błędna godzina katastrofy, kogokolwiek o tym poinformował? Jeśli nie, to dlaczego?

2 Czy SW podczas katastrofy był w pokoju sam? Jeśli nie, to z kim i czy podzielił się z tą osobą informacją, że najprawdopodobniej doszło do katastrofy?

3 Dlaczego uważa, że rosjanom się nie spieszyło z akcją ratunkową, bo skądś mieli informację, że nikt nie przeżył? Czy ma jakąś wiedzę, skąd/ od kogo rosyjscy strażacy/ratownicy mogli mieć taką wiedzę? CZY KTOŚ MU O TYM POWIEDZIAŁ PODCZAS ZATRZYMANIA NA MIEJSU KATASTROFY? (godz. 8.56)

4 Dlaczego SW podchodząc do strażaków i wiedząc już (szachownica), że to polski samolot, nie pyta ich, czy ktoś przeżył? Czy są jacyś ranni?

5 Skąd się wziął za nim rosjanin, który go filmował (SW twierdzi, ze w pewnym momencie, gdy się obejrzał zobaczył, że go ktoś filmuje)? Czy filmujący rosjanin został również zatrzymany przez FSO (federalną służbę ochrony)? Czy rosjanin miał profesjonalną kamerę? (jako fachowiec SW powienien chyba to zauważyć?)

6 Czy SW był przez kogoś przygotowywany do swojego wystąpienia przed zespołem?

( jego uwagi o: sztucznej mgle, o zagłuszaniu, o nie-instalowaniu dodatkowych urządzeń na lotnisku, o "nie montowaniu materiału, żeby nie bylo żadnych podejrzeń" - przy powoływaniu się na co chwilę na "fachowców wojskowych")

Być może na któreś pytania SW już odpowiedział w innych wywiadach lub czegoś nie doslyszałem - proszę w takim wypadku o korektę.



Kilka uwag ogólnych:

a. Godzina przyjazdu strażaków nie zgadza się z godziną podaną przez MAK - 8.55 wg MAK, wg filmu SW strażaków widać o 8.51.08

b. Na filmie SW widoczność jest z pewnością kilkaset m; co mają znaczyć jego słowa, że " eksplozja (paliwa?) rozpedziła tą mgłę / pęd samolotu (rozpedził tę mgłę)/ zrobilo się ciepło (?) i mgła miała okazję wyparować (??)"

c. SW twierdzi, że tempo pracy ratowników było ospałe i tlumaczy to tym, że wynikało to z jego podejrzenia (czy też podejrzenia ratowników/strażaków - nie zapominajmy przy tym, że strażak powinien przede wszystkim RATOWAĆ ludzi), że samolot był "pusty"; to znaczy co: pilotów i załogi nie należalo szukać na terenie katastrofy i próbować ich ratować? Na jego filmie nie widać NIKOGO, kto biega po miejscu katastrofy i próbuje szukać rannych.

ander.nowyekran.pl/post/4806,moje-pytania-do-wisniewskiego

Autor:  Fakty Smoleńsk [ 04 Mar 2011, 23:47 ]
Temat postu:  Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M

Image

Katastrofa lotu Pan Am 103 miała miejsce 21 grudnia 1988. Nad Lockerbie eksplodował amerykański samolot Boeing 747 (Jumbo Jet) linii Pan American World Airways (lot 103) lecący z Londynu do Nowego Jorku z 259 pasażerami na pokładzie. Wszyscy zginęli, a spadające szczątki samolotu zabiły także 11 mieszkańców miasta. Eksplozja będąca wynikiem podłożenia na pokładzie bomby, była największym zamachem terrorystycznym w historii przed atakiem z 11 września
Jest to przebieg wydarzeń, przyjęty przez szkocką prokuraturę: 20 grudnia 1988, Abdel Basset Ali Mohamed al-Megrahi i Al Amina Khalif Fhimah wspólnie przygotowali bombę w radiomagnetofonie Toshiba 8016. Usunięto niektóre części, a na ich miejsce wstawiono szwajcarski chronometr MST-13 oraz semtex, zamieniając radio na bombę zegarową. Walizka z bombą została opatrzona skradzioną naklejką JFK Rush, oznaczającą, że jest to zagubiony bagaż, który jak najszybciej musi znaleźć się na lotnisku Johna F. Kennedy'ego w Nowym Jorku.

Następnego dnia, walizka zostaje nadana na lotnisku Luqa w La Valetcie. Leci lotem KM 180 do Frankfurtu nad Menem nie wzbudzając niczyich podejrzeń. Według dokumentów lotniska we Frankfurcie, maltański bagaż zostaje przyjęty w stacji kontrolnej 206, o godzinie 13:07. Następnie jest kierowany do wyjścia 44 terminalu B. Tam trafia na pokład Boeinga 727 linii PanAm mającego za chwilę ruszyć w lot PA103A do Londynu, który jest łącznikiem do właściwego lotu PA103. Na lotnisku Heathrow, gdzie pasażerowie lecący z Frankfurtu przesiedli się na pokład Boeinga 747 oraz gdzie wsiedli nowi pasażerowie, walizka także nie wywołuje podejrzeń. Zostaje załadowana do kontenera AVE 4041.

Kontrowersje[edytuj]

Wersja przyjęta przez szkocką prokuraturę, wywołuje niekiedy kontrowersje. Pomimo że przebieg wydarzeń przez nią przyjęty jest spójny i logiczny, to można uznać za wątpliwe, aby terroryści nadali bagaż na Malcie, dalej licząc na szczęście. Na pokładzie kilka miejsc pozostało pustych, co wykorzystało wielu twórców teorii spiskowych, twierdząc że ważne osoby były wcześniej ostrzeżone o katastrofie. Na pokład nie wsiedli m.in. Pik Botha - Minister Spraw Zagranicznych RPA, Steve Green - funkcjonariusz DEA oraz John McCarty - ambasador USA na Cyprze. Potwierdzono jednak, że na kilka dni przed zamachem ambasady Stanów Zjednoczonych w Moskwie i Helsinkach otrzymały telefony z informacją, iż samolot z Frankfurtu do Nowego Jorku może być obiektem ataku.
Katastrofa[edytuj]

Boeing 747 Maid of the Seas (Morska Panna), numer N739PA nie był nowy, jednak w całości sprawny, gdyż we wrześniu 1986 został wyremontowany. Kapitanem był Jim MacQuarrie, doświadczony pilot z 11 tysiącami wylatanych godzin, z czego 4 tysiące w jumbo jetach. O godzinie 18.25 samolot spóźniony o 25 minut startuje z lotniska. O godzinie 19 samolot znajdujący się na wysokości 9400 m otrzymuje od Kontroli Ruchu Lotniczego (Shanwick Oceanic Control Center) zezwolenie na wyjście nad Ocean Atlantycki. W pewnym momencie połączenie zostaje przerwane, a kontrolerzy ruchu patrzą jak echo radarowe Boeinga rozpada się na kilka części, a piloci lecący niedaleko po chwili informują o zauważeniu eksplozji na niebie. Według odczytów z czarnej skrzynki wybuch bomby umiejscowionej w lewej części kadłuba nastąpił o godzinie 19.02. O godzinie 19.05 szczątki samolotu spadają na Lockerbie. Prawdopodobnie zamachowcy w swoich planach nie uwzględnili opóźnienia myśląc, że bomba eksploduje nad oceanem, co prawie uniemożliwiłoby stwierdzenie przyczyn katastrofy. Część kadłuba połączona ze skrzydłem, uderzyła w ulicę Sherwood Crescent, wybijając krater o 47 metrach szerokości, 60 metrach długości i głęboki na 15 metrów. To właśnie na tej ulicy zginęły wszystkie ofiary z Lockerbie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotu_Pan_Am_103
Załącznik:
lockerbie-.jpg
lockerbie-.jpg [ 63.52 KiB | Obejrzany 7217 razy ]

Załącznik:
Lockerbie_01.jpg
Lockerbie_01.jpg [ 26.36 KiB | Obejrzany 7180 razy ]

http://www.independent.co.uk/news/uk/cr ... lery&ino=2
Załącznik:
lockerbieco.jpg
lockerbieco.jpg [ 25.34 KiB | Obejrzany 7182 razy ]

Autor:  Fakty Smoleńsk [ 04 Mar 2011, 23:55 ]
Temat postu:  Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M

Image

Lockerbi

Lockerbi-To był zamach!!! bomba!
wysokość 10 000metrów
a pozostało więcej elementów samolotu niż w Smoleńsku
w Smoleńsku według MAK samolot spada z kilku metrów,wślizgując się w zagajnik małych drzew na podmokłą ziemię
oczywiście o bombie też nikt nawet nie wspomina [rowu i krateru też nie zobaczymy]
Z kogo ci mordercy chcą zrobić idiotów ?


Załączniki:
lockerbie-arial-2.jpg
lockerbie-arial-2.jpg [ 24.23 KiB | Obejrzany 7332 razy ]
Lockerby-AP.jpg
Lockerby-AP.jpg [ 40.01 KiB | Obejrzany 8267 razy ]

Autor:  Admin [ 05 Mar 2011, 12:08 ]
Temat postu:  Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M

Image

Image


[quote="Fakty Smoleńsk"]
bardzo dobry przykład Fakty Smoleńsk,skala zniszczeń zupełnie nieproporcjonalna odnosząc ją do wysokości samolotu nad ziemią[10tyś metrów w Smoleńsku to około 10-20 metrów
,szybkości[około 800km/h w Smoleńsku to około 180 km/h
i śladów których zupełnie niema na miejscu przyziemienia w Smoleńsku /mam na myśli np głębokie bruzdy /natomiast w Lockerbie powstaje krater,
do tego dodajmy niemal nienaruszony kokpit który zaznaczam spada z 10 tyś metrów i większość elementów kadłuba które wystarczyło poskładać [w Smoleńsku niema czego składać większość kadłuba odparowała wraz z kokpitem]

Katastrofa w przestworzach: Lockerbie 4/6
warto obejrzeć wszystkie 6 części

Pan Am Flight 103 | Lockerbie Disaster (Part 1)

Pan Am Flight 103 | Lockerbie Disaster (Part 2)

Pan Am Flight 103 | Lockerbie Disaster (Part 3)

Crash Scene - Pan Am 103 Explosion - Lockerbie

Lockerbie

Pan Am Crash Lockerbie 1988

Lockerbie remembered twenty years on - 21 Dec 08

Autor:  Expert [ 05 Mar 2011, 22:04 ]
Temat postu:  Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M

Płk Klich uniemożliwił badanie wraku TU 154m

Portal niezalezna.pl dotarł do pisma skierowanego do ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka i szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego przez członków Komisji Badania Wypadków Lotniczą w sprawie przewodniczącego komisji płk. Klicha. Czytamy w nim m.in: "() nagły i nieuzgodniony zarówno z zespołem doradców, jak również ze stroną rosyjską, wyjazd Edmunda Klicha ze Smoleńska w trakcie prac polskich specjalistów na miejscu zdarzenia uniemożliwił stronie polskiej dokończenie tych prac, w tym badanie wraku TU 154M".

"Zgodnie z podstawowymi zasadami prowadzenia badania wypadków należy zabezpieczyć osoby prowadzące badanie przed wszelkimi zewnętrznymi naciskami, a należą do nich również naciski polityczne. Pan Edmund Klich skrajnie nieodpowiedzialnie wprowadził do sfery badań zdarzeń lotniczych element polityki. I nie chodzi tutaj o jego wypowiedź w mediach, w której stwierdza: "mogłem wpłynąć na wynik wyborów prezydenckich, ale nie zrobiłem tego", ale o przekazywanie niektórym członkom Komisji o gwarancjach ze strony polityków zachowania przez niego stanowiska na następną kadencję, bez względu na wynik głosowania Komisji" - napisali członkowie Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

- To absolutny skandal. Sprawą powinna jak najszybciej zająć się prokuratura. Tym bardziej, że niektóre osoby zasiadające w Komisji były jednocześnie obserwatorami podczas prac MAK i świadkami pracy płk Klicha jako akredytowanego przy MAK - mówi nam poseł Antoni Macierewicz (PiS), szef parlamentarnego zespołu badającego smoleńska katastrofę.

W piśmie czytamy również, że płk Klich bez protestu przyjmował decyzje MAK.

() Jednym z przykładów niewypełniania przez Pana Edmunda Klicha upoważnień zawartych w Załączniku 13 była jego bierna postawa w trakcie niedopuszczenia obserwatorów ze strony polskiej do udziału w oblocie środków radiotechnicznej kontroli lotów lotniska Smoleńsk "Północny" przeprowadzonego 15 kwietnia 2010 r. Czy tez braku zgody strony rosyjskiej na właściwe udokumentowanie wizji lokalnej tych środków () - napisali członkowie PKBWL.

Co ciekawe, członkowie Komisji wielokrotnie informowali swoich przełożonych m.in. o braku profesjonalizmu płk. Edmunda Klicha w trakcie realizacji zadań wynikających z funkcji Akredytowanego Przedstawiciela Rzeczpospolitej Polskiej przy MAK. Mimo alarmujących sygnałów płynących zaraz po tym, jak płk Klich został akredytowanym przy MAK, polskie władze, który miały taką wiedzę, nie zrobiły w tej sprawie nic.

- To ewidentne działanie na szkodę Polski, ale za to w interesie rosyjskim. Zaprzepaszczono szansę zbadania wraku, a także możliwości przeprowadzenia szeregu innych, niezmiernie ważnych czynności, które mogłyby pomóc w dotarciu do prawdy o tej strasznej tragedii - mówi nam Antoni Macierewicz.

Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu "Gazety Polskiej"

niezalezna.pl/7097-plk-klich-uniemozliwil-badanie-wraku-tu-154

Autor:  Fakty Smoleńsk [ 06 Mar 2011, 21:25 ]
Temat postu:  Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M

Twardy dowód na sfałszowanie przez czekistów zapisów z Tupolewa. Dowód na przygotowanie Zamachu i późniejsze mataczenie i fałszowanie prawdziwego przebiegu wydarzeń.

Nie da się tego inaczej racjonalnie wytłumaczyć.

To był Zamach

Autor:  Fakty Smoleńsk [ 06 Mar 2011, 21:29 ]
Temat postu:  Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M

Wiśniewski twierdzi, że ok. 30 sekundy na jego niezmontowanym filmie nagrał się "trzask płonącego drzewa"... Trzeba być naprawdę zdrowo stukniętym lemingiem, by łykać takie bajki.

Wiśniewski nie słyszał strzału z broni palnej, nie słyszał również śpiewu ptaków, choć na jego filmie słychać śpiew ptaków bardzo wyraźnie! Czy jakieś inne ptaki oprócz sępów byłyby zdolne wrócić na miejsce dużej katastrofy lotniczej, w obszar ognia, zapachu paliwa i operującej ekipy "strażaków"? Sęk w tym, że sępy nie śpiewają...

Wiśniewski kłamie. Kłamie, bo to był zamach.


Autor:  Fakty Smoleńsk [ 06 Mar 2011, 21:35 ]
Temat postu:  Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M

RMFSB
A jednak zamach. A jednak mord polityczny. A jednak tuszowanie sprawy przez partię FSB-BND i śmierdzące agenturą media.

Autor:  ciszu2 [ 08 Mar 2011, 19:29 ]
Temat postu:  Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M

CZY MOŻNA WYTWORZYĆ SZTUCZNĄ MGŁĘ?

Image

Image

Pamiętacie, że polska prokuratura pytała Amerykanów, czy można wytworzyć sztuczna mgłę? Amerykanie mieli jakoby odpowiedzieć : http://www.google.com

I dobrze odpowiedzieli. Kto szuka, ten znajdzie. Można, nawet na sporym obszarze, jeśli się ma najnowsze rosyjskie urządzenie gaśnicze, generator mgły TAW, znajdujący się na wyposażenu Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych. Urządzenie jest w seryjnej produkcji od 2010 roku, zainteresowanie zakupem wyraziły m.in Białoruś i Kazachstan.

http://www.rian.ru/hs_analysis/20100804/261620907.html

Poniżej jest szczegółowy opis techniczny. Ustrojstwo wytwarza duże ilości wody przegrzanej (superheated) w temperaturze 160-200 stopni, pod ciśnieniem 130-200 atmosfer, a następnie wypuszcza ją do atmosfery przez drobnootworkowe dysze, co powoduje natychmiastową generację fantastycznej ilości pary, tworzącej chmurę mgły, wystarczająco nasycającej powietrze 1-10 mikronowymi kropelkami wody, by znacząco zmniejszyć dopływ tlenu do płonącego obiektu.

Według wywiadowanego wynalazcy urządzenia pułkownika profesora Władimira Rojenko, ilość wytwarzanej mgły jest wystarczająca, by można było w sytuacjach wypadkow przemysłowych postawić mgielną zaporę przeciwko niesionemu wiatrem obłokowi toksycznego gazu (chlor, amoniak) lub nawert znacząco spowolnić postęp pozaru lasu. Pułkownik rzuca aluzje do przydatności przy projektowaniu urządzenia doświadczeń nabytych w konstrukcji wymienników ciepła dla reaktorów atomowych.

Producent dumnie podaje,że wytwornica mgły TAW nie ma zagranicznego odpowiednika.

Ustrojstwo jest produkowane przez:

ЗАО "Мытищинский Приборостроительный Завод"
Россия, 141004, г. Мытищи, МО, 1-й Силикатный пер., 12
Тел.: +7 (495) 583-6675 begin_of_the_skype_highlighting +7 (495) 583-6675 end_of_the_skype_highlighting, +7 (495) 583-1887 begin_of_the_skype_highlighting +7 (495) 583-1887 end_of_the_skype_highlighting, +7 (495) 583-1264 begin_of_the_skype_highlighting +7 (495) 583-1264 end_of_the_skype_highlighting, +7 (495) 583-4942 begin_of_the_skype_highlighting +7 (495) 583-4942 end_of_the_skype_highlighting
Факс: +7 (495) 583-3672
e-mail: info@mpz.ru
URL: http://www.mpz.ru
i znajduje się na wyposażeniu wozu pożarniczego МПЗ-АПМ - Автомобиль пожарный многоцелевой с установкой пожаротушения температурно активированной водой (ТАВ)

Wytwornicę mgły TAW (Tiemperaturno Aktiwirowannaja Woda) opracowały wspólnie akademia pozarnictwa Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych Federacji Rosyjskiej i moskiewska firma Akwa-Piro-Alians:

Общество с ограниченной ответственностью "Аква-ПиРо-Альянс", 125445,Москва г, , Ленинградское ш,112,4,

Tu jest prospekt producenta, jakby ktoś chciał kupić:
http://www.mpz.ru/catalogue.php

http://www.mpz.ru/catalogue.php?cat=7&id=19

Dla znikaczy: za późno, mam kopie tego prospektu...


http://wtemaciemaci.salon24.pl/285339,c ... osji-mozna
Пожары можно тушить рукотворным туманом

Autor:  rosmar [ 10 Mar 2011, 18:20 ]
Temat postu:  Re: Katastrofa samolotu Prezydenta RP pod Smolenskiem / Tu-154M

Po co otwierano sarkofag Kaczyńskich?


Jan Siuta - artysta, który wykonał sarkofag Marii i Lecha Kaczyńskich na Wawelu, potwierdza - wieko zostało ponownie otwarte po właściwym pogrzebie prezydenckiej pary.

Drugi pochówek odbył się kilka dni po właściwym pogrzebie. Siuta złożył oświadczenie w odpowiedzi na doniesienia prasowe o ponownym pochówku w Krypcie pod wieżą Srebrnych Dzwonów.

Zastrzegł, że opisywane wydarzenia trudno nazwać drugim pogrzebem. O szczegółach nie mówi, bo wiąże go tajemnica państwowa. To były czynności czysto techniczne, a nie uroczystości o charakterze religijnym - wspomina Jan Siuta. Chodziło jedynie o otwarcie trumny i jej zamknięcie oraz pozostawienie zwłok w stanie w jakim je zastał.
Do otwarcia sarkofagu według Siuty doszło ok. 7-10 dni po pogrzebie prezydenckiej pary. Ten miał miejsce 18 kwietnia.
http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiado ... 91869.html

Strona 136 z 369 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/