Gra na Gieldzie.pl - Forum gieldowe - gielda,trader,forex,analizy
http://www.granagieldzie.pl/

Amber Gold - piramida ?
http://www.granagieldzie.pl/viewtopic.php?f=34&t=748
Strona 1 z 1

Autor:  GOfutures [ 27 Lip 2012, 07:30 ]
Temat postu:  Amber Gold - piramida ?

chyba warto to wiedzieć ; szok

Złota piramida, czyli sposób na wielkie pieniądze

Spółka handlująca złotem, a jednocześnie właściciel linii OLT Express, twierdzi, że zainwestowała w tego deficytowego przewoźnika 30 mln zł. Dyrektor tego tych linii mówi zaś o 220 mln zł. Nie wiadomo, jaka jest prawda, bo firma nie złożyła sprawozdania finansowego, choć domagał się tego sąd.

Na swojej stronie internetowej Amber Gold chwali się, że dynamicznie się rozwija, właśnie otworzył 62. oddział sprzedaży. Zatrudnia ponad 400 pracowników. Biznes polega na obracaniu pieniędzmi klientów – AG kupuje i sprzedaje metale szlachetne. Oferta firmy wydaje się korzystniejsza od propozycji banków. Obiecuje ona kilkanaście procent zysku rocznie i gwarancję kapitału.

Tyle że Komisja Nadzoru Finansowego stale ostrzega klientów przed powierzaniem pieniędzy Amber Gold. Pojawiają się informacje, że działalność spółki to klasyczna piramida finansowa – jedni otrzymują pieniądze dzięki wpłatom kolejnych. Spółka dementuje te informacje. Prezes Marcin Plichta zapewnia, że firma prowadzi uczciwy biznes.

Jednak jest wiele wątpliwości. Ostatnio dwa banki zerwały ze spółką umowy w trybie natychmiastowym, musiały więc dostrzec w finansach AG coś niepokojącego. Także linie lotnicze narzekają na brak pieniędzy, bo właściciel Amber Gold ograniczył dopływ środków. Zeznania OLT Express i Amber Gold są niespójne. Dyrektor przewoźnika mówi, że właściciel zainwestował już w linie 63 mln dol., czyli 220 mln zł. Zapytany przez nas, skąd Amber Gold wziął takie pieniądze, dyrektor odesłał nas do spółki. Jej rzecznik Michał Forc zapewnił, że inwestycja była siedmiokrotnie niższa i wyniosła tylko 30 mln zł.

Prawdy jest trudno dociec, bo w Krajowym Rejestrze Sądowym nie ma żadnej wzmianki o złożeniu przez AG sprawozdań finansowych. Jak udało się nam ustalić, dopiero po przymuszeniu przez sąd spółka przedstawiła dokumenty za 2009 r. Jednak były one niekompletne, więc zostały jej zwrócone. – Za rok 2010 spółka w ogóle nie złożyła sprawozdania i nie zareagowała na wezwanie sądu w tej sprawie. W związku z tym 4 czerwca br. sąd nałożył na Amber Gold grzywnę – poinformowała „Gazetę Polską Codziennie” wiceprezes Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ sędzia Anita Różalska. Rzecznik AG twierdzi, że nic mu nie wiadomo o żadnej grzywnie. Być może dlatego, że chodzi tu o 1 tys. zł kary.

Coraz więcej ekspertów ostrzega, że złoty interes Amber Gold może się okazać zwykłym przekrętem.

Spółka podaje, że jej przychody wzrosły z 1,5 mln zł w 2009 r. do 199 mln zł w ub.r., zysk netto zaś z 700 tys. zł do 53 mln zł. Firma twierdzi, że w ub.r. zapłaciła 30 mln zł podatków. Przychody w I połowie br. wzrosły do 220 mln zł, a zysk netto spadł do 7 mln zł.

Rzecznik poinformował też „Codzienną”, że spółka wydaje 4 mln zł rocznie na różne działania społeczne. Wsparła np. gdańskie zoo kwotą 1,4 mln zł. Amber Gold i jej linie lotnicze są też sponsorem najnowszego filmu Andrzeja Wajdy „Wałęsa”. Na majowej konferencji prasowej obok twórców filmu i przedstawicieli AG brylował prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z PO. Podziękował on sponsorom filmu i pochwalił, że Amber Gold fantastycznie się rozwija.
http://niezalezna.pl/31325-zlota-pirami ... -pieniadze
Zadajcie temu żydowskiemu oszustowi i tzw. słupowi żydoukraińskiego oligarchy Kolomoyskiego o dwu nazwiskach karanemu za oszustwa te same pytania co i ja mu zadałem, do dziś bez odpowiedzi tak z Amber Gold jak i z OLT Expres. Widać, że bardzo trudno im znaleźć odpowiedź. - AMBER GOLD KILKA PYTAŃ OTWARTYCH DO PREZESA PLICHTY. GRZECH NIEDOPATRZENIA RZECZ O ILOŚCI I WARTOŚCI A NIE TYLKO WARTOŚCI. ZŁOTA W SKARBCU AMBER GOLD – ZAGADKA MATEMATYCZNO KSIĘGOWA.

Prosiłbym prawomocnie skazany za oszustwa pana panie prezesie o dwu
nazwiskach Plichta aby się pan publicznie odniósł do następujących
pytań, które moim zdaniem nurtują wielu.

1. Jak to możliwe, że zabezpiecza pan w złocie lokaty klientów w
100%,jeśli podał pan wczoraj, że całe złoto, które pan posiada obecnie
w firmie to 100 kg złota a lokat przyjętych obecnie ma pan w firmie na
80 mln PLN. Gdy dzielę 80 mln zł przez pana cenę sprzedaży
orientacyjną na stronie internetowej to o ile znam się na matematyce
wychodzi mi, że do pokrycia 80 mln zł potrzebuje pan przechowywać plus
minus 400 kg złota!!!
2. Gdzie wobec tego jest brakujące 300 kg ?? ( drobiazg ale zawsze
warto spytać bo może się zgubiło to złoto i leży gdzieś??? :):) ).
3. Następne pytanie dotyczy księgowości. Skoro upiera się pan, że
klienci u pana nie lokują pieniędzy jak w bankach tylko inwestują w
złoto, które wg regulaminu pan odkupuje od nich na koniec lokaty to
proszę wyjaśnić szanownej opinii publicznej jak to jest możliwe w
księgowości pana firmy, że wykazuje pan zysk. Wyjaśnię o co mi chodzi
:

ANALIZA PRZYPADKU INWESTYCJI W ZŁOTO W AMBER GOLD OD STRONY KSIĘGOWOŚCI

a) Gdy chcę od pana kupić 1 kg złota to pan wg regulaminu prosi mnie
abym przesłał panu na ten 1kg złota okrągłą sumkę 193 zł x 1000 g =
193.000 PLN . Z tym się zgadzam i wysyłam panu 193.000 zł .Z
księgowego punktu widzenia może to być wyłącznie przedpłata na 1 kg
złota, bo lokatą jak pan twierdzi ta kasa nie jest czyż nie?).
b) Skoro to jest inwestycja w złoto a wg pana to jest inwestycja w
złoto to rozumiem ,że sprzedaje mi pan ten 1 kg złota za 193.000 PLN i
to też akceptuje. Kupuję więc od pana 1000 g złota po wyższej cenie
niż mogę kupić w Mennicy Polskiej dzisiaj o średnio 20 zł na gramie.
Niech stracę w końcu robię to w imię 13-16 % zysku.
c) Wówczas w księgowości musi panu zejść z magazynu ( przyjęcia
towarów handlowych) dokładnie ilość 1000 g złota i musi to złoto
przejść wirtualnie w księgowości na drugi magazyn pt (nazwijmy go dla
uproszczenia ) Towar Klienta Przechowywany przez Amber Gold na
życzenie Klienta . Inna możliwość w polskiej księgowości bowiem nie
istnieje jeśli mówimy o towarze i jeśli mówimy o jego przechowywaniu a
nie lokacie bankowej .
d) Następnie żeby sprawę uprościć informuję Pana zgodnie z warunkami
Pana umowy i regulaminem że wyrażam zgodę na:
- przechowywanie kupionego od Pana 1 kg złota , w które rzekomo
zainwestowałem (czyli wyrażam zgodę na przechowanie mojego 1 kg złota
), nie 800 g, nie 950 g tylko 1000 g dokładnie - no bo tyle kupiłem
wg deklaracji pana Biura Obsługi Klienta od pana po 193 zł/g i (czyż
nie ??).
-akceptuje i jest mi bardzo miło, że będzie Pan przechowywał mi moje
złoto za darmo dokładnie 1000 g .Następnie:
- akceptuję że jest to złoto nie wydzielone niealokowane i
niesortowane czyli mam powiedzmy udział 1000 g w całkowitej ilości
złota które pan przechowuje fizycznie w skarbcach – też mnie to w
pełni satysfakcjonuje. W końcu 1 kg to 1 kg .
- również, ponieważ pana lubię i zgodnie z warunkami regulaminu
wyrażam zgodę na to, że może pan z tym złotem robić co pan chce (…)
tak jakby było pana (…) podkreślam tak jakby złoto było pana – to pana
słowa wyjęte z regulaminu.
- również akceptuję wszystkie powody dla których może pan wprowadzić
inne opłaty o których mnie tylko pan poinformuje.

DO TEGO MOMENTU JEST WIĘC WSZYSTKO OK.

1. Kupiłem złoto
2. Amber Gold przechowuje mi moje 1000 g w skarbcu
3. Jak wypowiem umowę to zapłacić muszę 19,5% kary.
4. 1000 g złoto zeszło panu z magazynu w księgowości jako sprzedaż (
bo musiało, bo cudów w księgowości polskiej nie ma ) - chyba, że w
Amber Gold są cuda - to przepraszam.
5. Nie wystawił mi pan wprawdzie faktury VAT, do której ,jako płatnik
podatku VAT jest pan zobowiązany przy każdej sprzedaży jakiegokolwiek
towaru choć VAT w przypadku złota jest „zero” to księgowość zna zasady
sprzedaży towaru z zerową stawką lub zwolnioną od VAT. I o ile się
orientuję nikogo jeszcze z tego obowiązku nie zwolniło Ministerstwo
Finansów. Ale pomijam ten fakt ponieważ ma pan przecież doradców
finansowych i podatkowych i oni mówią pana księgowości co wolno a
czego nie. Bo przecież cały czas pan twierdzi, że pana firma mi
sprzedała złoto a nie przyjęła od mnie lokaty pieniężnej (czyż nie tak
?/ czyż się mylę ??).
6. Wykazał pan więc w księgach handlowych sprzedaż towaru handlowego
na kwotę 193.000 PLN – pięknie.
7. Zarobił pan swój spread w wysokości być może nawet 30% czego
osobiście panu gratuluję. W końcu jako dorośli ludzie zrobiliśmy
DEAL. Pan mi sprzedaje złoto 1 kg i daje 14-16% gwarantowanego zysku
a ja panu zysk ze sprzedaży i możliwość obracania moim złotem. Moim wg
pana deklaracji i deklaracji zawartej w dokumentach i deklaracji pań
przemiłych z BOK pańskiej firmy, z którymi miałem okazję pogawędzić.
Codziennie podobny „DEAL” robię z moją piekarnią ( tylko, że ona nie
dopłaca mi 14% do chleba, który ja kupuję, no ale go nie przechowuje
też, tylko daje mi do reki więc sprawa jakby jest klarowna i w
przypadku Amber Gold i w przypadku mojej piekarni - czuję różnicę.
8. Przeniósł pan w księgowym magazynie ( fizycznie nie musi pan tego
przecież robić zgodnie z obowiązującym prawem co jest dla wszystkich
jasne ) złoto z magazynu towarów do sprzedania do magazynu towarów
klientów pt: przechowywany towar klienta na jego zlecenie. Pragnę
skromnie zauważyć, że jak komuś oddaję mercedesa na przechowanie to
nie chciałbym aby potem oddał mi tylko koła i dopłacił mi różnicę i to
gwarantuje mi KC. Złoto sobie moje więc leży spokojnie w ilości 1kg u
pana choć pan twierdzi w umowie, że ja jestem jego posiadaczem a ja
twierdzę i prawo polskie też twierdzi w KC, że ten jest posiadaczem
niestety rzeczy kto posiada rzecz (czytaj: złoto) u siebie –ale też
to pomijam żeby nie robić mętliku bo nie o to akurat tu chodzi.
9. Następnie przychodzi dzień zakończenia mojej inwestycji w złoto.
Upragniony dzień gdzie dostanę mój zysk 14% -16%i może coś dodatkowo.
10. Zgodnie z regulaminem pan zobowiązał się przechować mój 1 kg
złota ( nie 800 gram , nie 900 gram tylko dokładnie 1 kg – ( na tej
samej zasadzie jak z mercedesem ) no i dlatego, że:
a) tyle dokładnie od pana kupiłem ,
b) tyle wykazał pan w sprzedaży w księgowości, że rzekomo pan mi sprzedał i
c) tyle wykazał pan w magazynie towarów przechowywanych stanowiących
własność NIE PANA JAK PAN TWIERDZI -TYLKO MOJĄ –Bo inaczej w polskiej
księgowości być nie może jeśli mówimy o towarze, który rzekomo pan mi
sprzedał a nie o lokacie pieniężnej ( a podobno nie mówimy o lokacie
pieniężnej ?? nieprawdaż prawomocnie skazany za oszustwa panie
prezesie o dwu nazwiskach Plichta ?? )

Idźmy wiec dalej do finału.

d) Zgodnie z warunkami regulaminu i umowy pan zobowiązał się do
odkupienia mojego 1 kg złota po określonej cenie i zagwarantował pan
mi dodatkowy zysk z czego się bardzo cieszę ale nie o tym teraz będzie
bajeczka.
e) Skoro chce pan ode mnie odkupić mój 1kg złota to ja się CIESZĘ I
JESTEM ZA TYLKO ŻE JA GO NIE MAM BO PAN MA MOJE ZŁOTO W MAGAZYNIE CZYŻ
NIE TAK ?? .Mówię wiec panu: proszę przyjąć mój 1 kg złota, który w
dokładnej ilości 1 kg ( = 1000 g ) pan ma na magazynie w przechowaniu
uwidocznionym w ewidencji księgowej :
- ilościowo – 1000 g i wartościowo
- „ x ” co jest dla mnie obojętne bo pan ode mnie te 1 kg złota
kupuje gwarantując mi
- odkupienie 1000 g przez pana po cenie mojego wkładu, który panu
zapłaciłem na początku plus zysk, z którego się bardzo cieszę.
-przypominam panu, że w przepisach polskiej księgowości jeśli ma pan 1
kg ziemniaków) o wartości 5 zł za kg to jak go pan kupuje ode mnie to
musi pan 1 kg ziemniaków wprowadzić na swój magazyn ilościowo i
wartościowo i tak samo zdjąć z magazynu przechowania czy sprzedaży
lub przyjąć 1 kg ( nie 0,5 kg) tylko 1 kg po określonej cenie.

I tu jest właśnie mój ból i podstawowe pytanie na które prosiłbym o
odpowiedź prawomocnie skazanego za oszustwa szanownego pana prezesa o
dwu nazwiskach Plichtę. Jaki pan ma patent ( lub pana księgowa) na
to, że sprzedał mi pan księgowo :

a) 1k g złota za 193.000 PLN
b) przechował mi pan ten 1 kg za darmo i co najważniejsze
c) odkupił pan ode mnie 1 kg złota (no bo nie może pan odkupić ode
mnie 800 gramów bo 200 gramów mi pan nie oddaje przecież) za kwotę
193.000 zł plus 14% powiedzmy mojego zysku – a takie niestety są
zasady księgowości odnoszące się do towarów a przecież dalej pan
twierdzi że sprzedał mi pan towar o nazwie złoto a nie przyjął
pieniądze na lokatę – nie prawda )
d) SKORO TAK TO MINISTERSTWO FINANSÓW UZNAJE TYLKO JEDEN MODEL: BILANS
MUSI BYĆ NA ZERO 1 KG WSZEDŁ 1 KG MUSI WYJŚĆ ALBO BYĆ NA MAGAZYNIE.
e) a skoro tak to niech mi pan wyjaśni jak to możliwe że może Pan
wykazać zysk z transakcji sprzedaży 1 kg złota mojej skromnej osobie a
następnie odkupienia dokładnie też 1kg złota po cenie 193.000 zł plus
13-16% ( nie kłóćmy się już o te małe procenty) czyli CENIE wyższej
od sprzedaży dokonanej przez pana na początku lokaty ?
f) Jeśli to nie jest to lokata pieniężna to niestety musi się zgadzać
w tym cyrku ilość złota zakupionego i sprzedanego i na magazynie musi
wszystko grać na „ sicher ” jak mawiał mój Dziadek a nie tylko
wartość musi pasować bo będzie manko albo superata ilościowa ).
g) a wtedy jest 14 -16 % straty księgowej więc co oznaczają pana zyski
o których pan pisze ??
h) Dla ana informacji straty nie będzie tylko wtedy kiedy jakimś cudem
zredukuje pan ilość mojego 1 kg złota a za to też z pewnością pana
księgowej będzie się należała nagroda Nobla ale z dziedziny kreatywnej
księgowości. To już będziemy mieli dwie nagrody Nobla dla Amber Gold.
i) A tłumaczenie się certyfikatami niewiele tu niestety pomoże jak
również manipulowanie nimi księgowo, ponieważ one akurat nie są
dokumentem księgowym. Nawet papierem wartościowym nie są o czym pan
dobrze wie i mają wartość śmieciowa delikatnej mówiąc.

I na koniec prosiłbym pana o odpowiedź na kilka poniższych pytań bo
nie wiem czy pana klienci są świadomi co im pan być może nieświadomie
zgotować.

Co pan zrobi i co pan mi odpowie i innym klientom gdy :

1. Przyjdzie do mnie US przed końcem 5 roku od daty inwestycji i
stwierdzi, że nie kupiłem złota ( bo to wykazała np kontrola krzyżowa
u sprzedawcy czyli w pana firmie ), tylko pożyczyłem pana firmie
pieniądze od czego powinienem zapłacić 2% PCC a ponieważ tego nie
uczyniłem to albo pana firma zapłaci kare 20% od mojej pożyczki albo (
bo odpowiedzialność jest tu solidarna ) ja . Pytam Pana publicznie :
co mi i pana firma wtedy odpowie ?? oraz co mi pan odpowie gdy:
2. Przyjdzie do mnie US i da mi nakaz zapłaty kary za to, że
uzyskałem korzyść materialną w postaci bezpłatnego przechowywania
mojego złota u pana w firmie co jak pan wie też podlega opodatkowaniu?
Dla uproszczenia przypominam że wg pana deklaracji o sprzedaży w ciągu
ostatnich 3 lat sprzedał pan złota za 2+90+198+160= 450 mln (sprzedaż
rzekomych chwilówek pomińmy dla uproszczenia - sam pan wie dlaczego
:):) ) .Wówczas 20% podatek -kara za nie zgłoszenie pożyczki będzie
wynosiła około 90 mln z odsetkami za 5 lat bo jak znam życie US zajmie
się tym odpowiednio późno w wiadomym celu. Czy wtedy da mi pan za
darmo swoich prawników do obrony przed US i swoim klientom ??
Przypominam, że zarobić mogę dzięki pana lokacie 13-16 % a oddać będę
musiał 20% z odsetkami za 5 lat . W wyniku niekompetencji pana
doradców podatkowych lub prawników. A rozmowa z US będzie prosta i
krótka. Jeśli nie była to lokata w złoto to była to pożyczka dla firmy
Amber i nie ma zmiłuj się. Jak pana firma zapłaci te 20% to OK. a jak
nie będzie miał pan z czego zapłacić bo o ile wiem kapitał zakładowy
wynosi 50 mln a tu szykuje się co najmniej dwa razy większy wydatek.
To co wtedy ?? Czy sądzi pan, że wówczas gdy zapuka do pana firmy
Komornik US będzie się pana i klientów pytał czyje to złoto ??:)
GWARANTUJĘ PANU, ŻE NIE.
3. I DALEJ PAN SĄDZI, ŻE SPOKOJNIE LEŻĄCE 1OO KG ZŁOTA U PANA W
SKARBCU NIE JEST OBJĘTE RYZYKIEM ???
4. Czy pana zdaniem zostałem poinformowany przez pana biuro o takim
niebezpieczeństwie ??

Gdy udzieli mi pan publicznie odpowiedzi na powyższe pytania to ja
zobowiązuję się panu dostarczyć dowody, że przyjmuje pan środki
pieniężne od osób fizycznych i obarcza je ryzykiem - GRATIS!!!!
Przyjmuje pan zakład???
Myślę, że ta informacja przekazana panu w zamian za odpowiedzi na
powyższe pytania - gratis będzie cenna, skoro twierdzi pan, że pan
nie wie nic o wykonywaniu czynności bankowych przez Amber Gold i, że
rzekomo KNF też nie ma na to dowodów. Ja panu pomogę BEZPŁATNIE i
przekaże panu te dowody nie widząc nawet na oczy pana firmy ani
księgowości Amber Gold.
Gość () 27/07/2012 - 07:53.

OLT odleciał na Ukrainę. Już wcześniej pisaliśmy, że konstrukcja OLT Express pachnie nam wizjonerskim talentem ukraińskiego oligarchy i żyda Igora Kolomoyskiego i jego kolegów. Przypominamy że 3 maja 2012 zbankrutowała równie czerwona linia lotnicza Cimber, należąca do oligarchy. 3 maja 2012 zbankrutowała duńska linia lotnicza Cimber Sterling, kontrolowana przez ukraińskiego oligarchę Igora Kolomoyskiego, poprzez cypryjska spółkę Mansvell Enterprises Limited. Cimber ogłosiła ze wszystkie loty zostały zawieszone i że bilety zakupione przez pasażerów są bezwartościowe. 22 maja 2012 zbankrutowała także szwedzka linia lotnicza Skyways Express AB, będąca również pod kontrola Igora Kolomoyskiego, poprzez cypryjska spółkę Mansvell Enterprises Limited. Jak widzimy kolory i nazwy bankrutów zostały z sukcesem wprowadzone do efemerycznej linii OLT Express. Igor Kolomoyski sam lata sobie swoim prywatnym Boeingiem 767, jak na porządnego oligarchę przystało. O OLT Express i Igorze Kolomoyskim pisaliśmy już wcześniej. Przed Michałem Tuskiem, synem Donalda, który dostał robotę w relacjach z liniami lotniczymi w porcie lotniczym w Gdańsku Rębiechowie w momencie kiedy OLT Express zaczął swoje latanie z Gdańska, staną wiec nowe wyzwania biznesowe. OLT Express odleciał, co pocznie teraz Michał Tusk ?OLT Express odleciał, co pocznie teraz Michał Tusk ? Ps. To tego oligarchy pomysł jak wydupczyć bez mydła i oleum naiwnych i chytrych oraz głupich Polaków. Żydek Plichta to tylko jego tzw. słup, goja słupem żyd nie zrobi, bo mu nie wierzy. No teraz będzie wielkie dup, a słup z procentem w Izraelu.
Gość

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/